Swiatzwierzat.pl
męzczyzna z psem

instagram.com/boom_nakan

Chłopak obudził się po imprezie z obcym psem w domu. Po chwili zrozumiał, co zrobił wczorajszej nocy

13 Października 2020

Autor tekstu:

Zuza Siwek

Chłopak z Tajlandii podzielił się w sieci historią, której nie powstydziliby się bohaterowie "Kac Vegas". Kiedy po całej nocy balowania na mieście obudził się w swoim łóżku, doznał niezłego szoku. Tuż obok niego leżał... wyraźnie z

Chłopak o pseudonimie Boom nieźle zabalował w weekend, jednak nie spodziewał się, że następnego ranka ujrzy w swoim łóżku obcego psa. Na szczęście facet nie imprezował sam, a jego rozbawieni przyjaciele nagrywali jego pijackie wyczyny. Dzięki temu udało mu się łatwo dowiedzieć, co wyprawiał poprzedniej nocy. A było tego sporo! Historia błyskawicznie okrążyła sieć i trzeba przyznać, że wywołuje uśmiech na twarzy.

Chłopak obudził się po imprezie

Boom ze zwierzakiem w objęciach, został obudzony przez siostrę, która zażądała wyjaśnień. Niestety, młody mężczyzna tak się upił poprzedniego dnia, że sam nie miał pojęcia, skąd w jego łóżku wziął się pies. Jednak szybki telefon do przyjaciela wyjaśnił całą sytuację. Gdy poprzedniej nocy chłopak czekał na jedzenie przed knajpą, tuż obok pojawił się tenże psiak. Pijany mężczyzna tak zaprzyjaźnił się ze zwierzakiem, że postanowił... wziąć go do domu, mimo protestów przyjaciół. Na dowód istnieje seria filmików, gdzie widać, jak mocno nietrzeźwy Boom próbuje wpakować psa do samochodu. Opublikował je z podpisem:

- Wino + piwo + wino = koniec.  P.S. To knajpa z wieprzowiną. Znajomy akurat jechał do domu. Przyjaciele nagrywają klipy, zamiast mnie powstrzymać!

Porwał psa z ulicy

Gdy rano zorientował się, że zwyczajnie porwał psa z ulicy, chłopak przyprowadził go pod knajpę, gdzie pierwszy raz się spotkali. Chciał się dowiedzieć, czy pod wpływem alkoholu nie zabrał czyjegoś pupila! Jednak właściciele knajpy i okolicznych sklepów poinformowali go, że psiak jest bezdomny i kręci się w okolicy już od dłuższego czasu. Chłopak bez chwili wahania postanowił, że to przeznaczenie. Skoro już raz porwał psa z ulicy, nie może go zostawić na pastwę losu! W ten sposób bura suczka znalazła nowy dom, a historia Booma stała się prawdziwym hitem. Na Instagramie chłopaka można śledzić ich przygody. Chyba każdy z nas zrobił kiedyś coś głupiego po alkoholu, ale trzeba przyznać, że porwanie bezpańskiego psa z ulicy jest naprawdę efektowne!

źródło: boredpanda.com

Tagi:

PiesAdopcja zwierząt

Zuza SiwekAutor

Wydawca w portalu swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]

Podobne artykuły

ropucha

Pozostałe

Śmiertelnie niebezpieczny trend wśród turystów. Leśnicy biją na alarm

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzęta a przesądy. Czym możemy sprowadzić na siebie nieszczęście?

Czytaj więcej >
Europa bez futer, fot. screen z kampanii społecznej organizacji Otwarte Klatki

Pozostałe

Europa bez futer? To możliwe! Rusza zbiórka podpisów pod petycją

Czytaj więcej >

Pozostałe

Zwierzak panicznie boi się burzy i piorunów - jak go uspokoić?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Dlaczego komary latają w pobliżu naszych uszu?

Czytaj więcej >

Pozostałe

Wakacje ze zwierzętami? Internauci podzieleni, padają zaskakujące argumenty

Czytaj więcej >