Cher pomoże uwolnić goryla
Źródło: Facebook/Help 'Bua Noi' The Gorilla I PMPhoto / SplashNews.com/EAST NEWS

Światowej sławy gwiazda wzywa do uwolnienia kolejnego zwierzęcia. Od 30 lat żyje w "zoo" nad supermarketem

16 Grudnia 2020

Cher ponownie nawołuje do uwolnienia biednego zwierzęcia! Tym razem jest to goryl, który żyje od 30 lat w zoo tuż nad supermarketem w Tajlandii. Od bardzo dawna zwierzę jest samotne, a światowa gwiazda nie chce pozwolić na to, by tak zostało do końca jego dni.

Najpierw był to Kaavan, najbardziej samotny słoń na świecie, któremu dzięki Cher udało się znaleźć nowych przyjaciół. Tym razem jest to samotny gorylica Bua Noi, mieszkająca w Pata Zoo w Tajlandii. Minęło wiele lat, odkąd straciła partnera i jest jedynym gorylem w tym zoo. Jedynym, i zarazem najbardziej samotnym.

Cher chce odmienić los goryla

Bua Noi żyła w zamknięciu już od pierwszych lat życia, tj. od 1990 roku. W małym, betonowym wybiegu - bez słońca, drzew czy przyjaciół. Miała przez jakiś czas partnera, ten jednak już dawno odszedł za tęczowy most. Nawet sobie nie wyobrażamy, jak strasznie samotnie musi czuć się zwierzę.

Gorylica mieszka w skrajnie niekorzystnych warunkach, trudno więc nazwać to "zoo" prawdziwym ogrodem zoologicznym. Aktywiści od dawna wzywają do jego zamknięcia, na pomoc wystąpiła także sama Cher. Gwiazda zajmuje się nie tylko śpiewem, ale także pracą w organizacji charytatywnej Free the Wild.

By pomóc odmienić los gorylicy, Cher zaoferowała sfinansowanie jej transportu z zoo w Pata do sanktuarium w Republice Konga. Oprócz zwierzęcia do nowego domu mają zostać przewiezione cztery bonobo oraz dwa orangutany - matka z dzieckiem. Podobnie jak goryle, wszystkie żyją za kratami w betonowych wybiegach.

Została pobita, gdy broniła szczeniaka. Na jaw wychodzą nowe szczegóły, winny znany raper?Została pobita, gdy broniła szczeniaka. Na jaw wychodzą nowe szczegóły, winny znany raper?Czytaj dalej

Cher nawołuje do tego, by mieszkańcy Tajlandii wsparli jej działania i zrozumieli, że te zwierzęta nie mogą żyć w tak strasznych warunkach. Napisała na Twitterze apel:

- Dobrzy mieszkańcy Bangkoku, wiem, że mnie zrozumiecie i pomożecie mi zatrzymać te tortury i cierpienie zwierząt. To, co się tam dzieje, jest grzechem. Proszę, pomóżcie mi zapewnić spokój i lepsze życie tym zwierzętom. Namaste.

Czy Cher uda się uratować zwierzęta?

Jak donosi Sky News, zoo obejmuje dwa piętra, na których znajdują się różne ptaki, gady, ssaki, w tym także kilka gatunków małp. Placówka nie zapewnia dobrych warunków.

Dyrektor zoo, Kanit Sermsirimongkol twierdzi, że zwierzaki utrzymywane są we właściwych, higienicznych warunkach, a nieprzychylne informacje są plotkami. Poza tym lepiej dla goryla byłoby, gdyby został w niewoli gdzie żył od zawsze, niż gdyby trafił teraz na wolność, gdzie sobie nie poradzi.

Współzałożyciel organizacji Free the Wild, Mark Cowne, dostaje jednak sprzeczne z tymi stwierdzeniami informacje. Zwierzęta nie wyglądają na zadbane, a samo zoo wydaje się być wręcz opanowane przez szczury i robactwo. Mieszkanie w takich warunkach jest zupełnie niewłaściwe z punktu widzenia dobrostanu mieszkańców zoo.

Cher niedługo planuje odwiedzić ogród zoologiczny, by pomóc w przeniesieniu cierpiących zwierząt do sanktuarium. Pracownicy zoo wierzą, że Cher zmieni zdanie, gdy zobaczy, jak oni "opiekują się zwierzętami".

Zobacz zdjęcie:

Artykuły polecane przez redakcję Świata Zwierząt:

źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł