Swiatzwierzat.pl
Zastanawiałeś się co drażni twojego kota?

Pixabay.com

Zastanawiałeś się co drażni twojego kota?

28 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Dominika Stańczyk

Udostępnij:

Jeśli jesteś miłośnikiem zwierząt, z pewnością chcesz, aby Twój kot poczuł się jak prawdziwy arystokrata. Chuchasz, dmuchasz, kupujesz najlepsze przysmaki, dopasowujesz żwirek, szukasz odpowiedniego legowiska, a Twój kot i tak nie jest do ko

Choć koty nie są zbyt absorbujące, to są pewne rzeczy, za którymi nie przepadają, przez co stają się poirytowane. A zirytowany kot, to zły kot. I choć każdy z nich jest inny, to być może jedna z podanych przez nas rzeczy sprawia, że Twój kot po prostu czasami ma cię… dość?

Hałas – czyli, co drażni kota

Koty to zwierzęta ceniące sobie ciszę i spokój. Mają znacznie bardziej niż ludzie wyczulone różne zmysły, co sprawia że łatwo reagują na różne bodźce. Głośna muzyka, krzyki i rozmowy sprawiają, że ciężko zebrać mu myśli i wpada w stan kociej irytacji.

Oczywiście są koty, które uwielbiają kłaść się na głośnikach ze wzmacniaczem basu, ale są to wyjątki potwierdzające regułę. Jeśli jesteś rodzicem i masz w domu kota, pewnie zauważyłeś, że gdy dziecko płacze kot do niego podbiega i próbuje uspokoić lub też kładzie uszy po sobie i wyrusza do innego pomieszczenia. To oznaka, że granice hałasu zostały przekroczone!

Zła toaleta – za mała, za brudna

Dobór odpowiedniej kuwety nie jest prosty. Jedne koty lubią gdy są one odsłonięte, inne wolą zabudowane domki, dzięki którym mogą poczuć odrobinę intymności. Wielu właścicieli jednak źle dobiera rozmiar, gdyż zarówno za duża jak i za mała kuweta potrafią doprowadzić kota do szał!

Drugą kwestią jest żwirek – i tu podobnie jak w przypadku rodzaju kuwety, ważne są preferencje użytkownika. Przyczyną złego nastroju może być nie tylko rodzaj wkładu, ale i jego zapach! Znalazłeś właśnie taki o zapachu lawendowym, dzięki czemu zapach będzie mniej intensywny? Cóż, może się okazać, że Twój pupil jest jednym z zagorzałych przeciwników miododajnych kwiatów…

Jednak tym, co wielu kotom najbardziej spędza sen z powiek jest… czystość! Nie ma nic gorszego niż brudna kuweta. Można tu podać prostą alegorię – czy chcielibyśmy załatwiać się do WC, w którym nikt nie spuszcza po sobie wody? Mimo iż producenci żwirku piszą, że jedno opakowanie starcza na miesiąc, bądźmy rozsądni: gdy widzimy, że kot się załatwił, po prostu po nim sprzątnijmy.

Ach, te Twoje oczy, czyli dlaczego Twój kot chce Cię zabić

Choć w przypadku ludzi patrzenie prosto w oczy jest oznaką szacunku, odbierane jest bardzo pozytywne, to akurat u kotów jest to znak… dominacji. Kiedy dwa koty stają naprzeciw siebie i wpatrują się sobie nawzajem w piękne oczy, oznacza to, że walczą o dominację.

Dlatego też Twój mruczek nie lubi, gdy Ty patrzysz się na niego. Kto pierwszy odwróci wzrok wygrywa, a przecież wiadomo, że to królestwo od dawna należy do niego!

Pieszczoty tylko na własną prośbę

Czasami masz ochotę się do kota przytulić, a on wyrywa się i potrafi nawet odwinąć się pazurem! Mruczki to indywidualiści, którzy owszem, uwielbiają pieszczoty, ale wtedy gdy sami mają na to ochotę. Nie ma nic gorszego niż zmuszanie do miłości.

Rozdrażnienie mogą wywołać także dzieci, dlatego rodzice powinni sprawdzać, jak rozwijają się ich wzajemne relacje. Najmłodszych członków rodziny należy nauczyć szacunku do zwierząt, zwłaszcza że te w obronie własnej mogą zrobić im krzywdę.

Tu mnie głaszcz, a tu nie, zostaw!

W Internecie znaleźć można setki memów, które pokazują, że kot dzieli się na kilka stref. Oczywiście do każdego mruczka podejść należy indywidualnie, ale prawdą jest, że najwięcej przyjemności sprawia im drapanie pod brodą, za uszami, między łopatkami, czyli dokładnie tam, gdzie same nie mogą tego dobrze zrobić.

Nie wszystkie przepadają za dotykiem ogona czy brzucha, choć są też i takie, które marzą by je tam ciągle głaskać. Najlepiej wyczuć samemu, choć warto przygotować się na delikatne ostrzeżenia.

Miau, miau – ja tu jestem!

Mówi się, że koty to indywidualiści, którzy nie przywiązują się do swoich właścicieli. Nie jest to prawdą! Choć nie okazują wylewnie miłości jak psy, to o brak uwagi potrafią zawalczyć.

Jeśli uważają, że zasługują na więcej, mogą załączyć talent wokalny, a także rozpocząć powolną destrukcję mieszkania – zaczynając od wazonów, kończąc na kanapie, którą potrafią obrócić w drobny mak równie dobrze jak pozostawione samopas psy.

Ty bawisz się ze mną, a nie ja z Tobą

Czasami właściciele marzą by ich kot zrobił zawrotną karierę w Social Mediach. Posługują się w tym celu różnymi gadżetami, do których zaliczyć można opaski na głowę, ekskluzywne obróżki, muszki, krawaty czy przeróżne ubranka.

Choć mruczek wygląda w tym obłędnie, to niekoniecznie może to lubić. Do rzeczy, które mogą nie przypaść mu do gustu zaliczyć można także wodne fontanny – niektórzy po prostu lubią pić z miski, więc jeśli twój pupil nie czuje ciągoty do płynącej wody, nie zmuszaj go do tego!

Odstraszacz zdobyczy

Decydując się na adopcję kota powinniśmy wiedzieć, że wypuszczając go na wolność przyczyniamy się do degradacji środowiska naturalnego oraz szkodzimy samemu kotu narażając go na liczne niebezpieczeństwa. Jeśli jednak upieramy się przy swojej decyzji – nie zakładajmy kotu obroży z dzwonkiem.

Niby jej celem jest ochrona ptaków i myszy przed nadchodzącym myśliwym, ale nie tylko stwarza zagrożenie dla samego kota, który może udusić się na obróżce spadając z drzewa, lecz przede wszystkim doprowadza go do irytacji, co może prowadzić do problemów behawioralnych.

Kąpiele – nie dla wszystkich

Są gatunki kotów, które kochają kąpiele wodne. Ale to osobniki nieliczne. Większość kotów ich nie znosi, dlatego zmuszanie kota do wzięcia prysznica czy odprężającej kąpieli jest dla niego… torturą!

Drzwi mają zawsze być otwarte

Decydując się na kota w domu musisz zapomnieć o prywatności. To ten rodzaj zwierzaka, który dosłownie nienawidzi zamkniętych drzwi. Przez cały dzień może nie wchodzić do Twojej sypialni, ale gdy tylko zamkniesz się w niej na chwilę… od razu słyszysz skrobanie.

Podobnie jest z szafami – gdy raz kot odkryje jak ją otworzyć, będzie to robił ciągle. Bo po co coś ma być zamknięte, jeśli może być otwarte?

Silne przywiązanie do stateczności

Niektórzy uwielbiają przeprowadzki i remonty, ale koty zdecydowanie pod tym względem zaliczyć można do… minimalistów. Każda zmiana wnętrza, nowa kanapa, fotel czy szafa, choć wzbudzają ich ciekawość sprawiają, że muszą na nowo dostosowywać się do układu domu.

Jeszcze gorzej działają na nich przeprowadzki – nowe miejsce oznacza nowe zapachy, a więc przez kilka dni będą przyzwyczajać się do nieznanych im dotąd dźwięków i pomieszczeń. W takich momentach może nawet dojść do poważnych chorób, dlatego powinniśmy robić to jak najrzadziej.

Zapachy, które odstraszają

Zapach mandarynki kojarzy nam się ze świętami, tymczasem kotom… z torturą. Te mruczące futrzaki wyjątkowo nie znoszą zapachu cytrusów oraz lawendy. Nie tylko ten rodzaj perfum działa na nie odstraszająco, lecz może również wprowadzić stany lękowe.

Podobne artykuły

facebook/TOZ Opole

Koty

Właścicielka pseudohodowli przetrzymywała ponad 50 kotów. W końcu zostały interwencyjnie odebrane

Czytaj więcej >
OSP

Koty

Strażacy są u niej co miesiąc. Niezwykły problem mieszkanki Piątnicy

Czytaj więcej >

Koty

Makabryczne znalezisko w Wielkopolsce. Ktoś porzucił nowo narodzone kocięta przy placu zabaw

Czytaj więcej >
koty w ścianie

Koty

Dzień na budowie zmienił się w akcję ratunkową. Spod młota do burzenia sypały się... koty

Czytaj więcej >
Niezwykły mruczek

Koty

Romantyczny mruczek podbija serca internautów. Jest pokryty plamkami w nietypowym kształcie

Czytaj więcej >
Czemu kot macha ogonem? Możliwe znaczenia

Koty

Czemu kot macha ogonem? Możliwe znaczenia

Czytaj więcej >