Swiatzwierzat.pl
Wilczarz irlandzki: chart z Zielonej Wyspy

Pixabay.com

Wilczarz irlandzki: chart z Zielonej Wyspy

1 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Wilczarz irlandzki był dawniej psem królów i arystokratów. Szybki, silny i ogromny wilczarz pomógł uwolnić Irlandię od plagi wilków. Do XIX w. niemal wymarł, ale wrócił i teraz zachwyca jako wierny i przyjazny dom

Wilczarz irlandzki – historia rasy

Wilczarz irlandzki to – jak sugeruje nazwa – rasa psa wyhodowana w Irlandii do polowań na wilki i jelenie. Wilczarz to pies w typie charta, co oznacza, że do tropienia zwierzyny wykorzystuje przede wszystkim znakomity wzrok, a nie, jak w przypadku psów gończych, węch. Jak przystało na charta, wilczarz irlandzki jest też bardzo szybki.

Psy w typie wilczarza irlandzkiego, jego bezpośredni przodkowie, występowały na terenie Irlandii prawdopodobnie już w VIII w. p. n. e., biegały więc po Zielonej Wyspie jeszcze zanim zasiedlili ją Celtowie (V/IV w. p. n. e.). Jako pierwsi duże psy celtyckie opisywali starożytni Rzymianie, między innymi piszący na przełomie er Strabon.

Wilczarze irlandzkie dostrzec można na herbach średniowiecznych władców Irlandii. Zachował się też kodeks praw z X w., obowiązujący w walijskim królestwie Deheubarth, który regulował ceny wilczarzy, pochodzących z królewskich hodowli, uzależniając je od wyszkolenia i wieku danego osobnika. Kodeks określał też kary za zranienie wilczarza irlandzkiego.

Czasy świetności wilczarzy irlandzkich minęły wraz z wytępieniem na tej wyspie populacji wilków. W XIX w. już tylko nieliczne stare szlacheckie rody utrzymywały niewielkie hodowle wilczarzy irlandzkich, nieco skarlałych, traktując psy głównie jako wyznacznik wysokiego statusu społecznego, a nie faktycznych towarzyszy polowań.

Rasę wilczarza irlandzkiego postanowił odnowić kapitan George Augustus Graham. Nie zdołał on jednak znaleźć ani jednego psa czystej krwi. Wykorzystał więc ostatnie psy ze starych linii wilczarzy, już wcześniej krzyżowane m. in. z deerhoundami i dogami niemieckimi. Graham skrzyżował je dodatkowo z borzojem rosyjskim i mastifem tybetańskim. Inny hodowca, pułkownik Gernier, dodał też wilczarzom domieszkę krwi bliżej niezidentyfikowanego psa, nazywanego „psem niedźwiedzim”. Współpraca Grahama i Gerniera odprowadziła do faktycznego odnowienia rasy wilczarz irlandzki. Pierwszy nowożytny standard dla wilczarzy ogłoszono w 1886 r. Brytyjski Kennel Club uznał wilczarza irlandzkiego za osobną rasę psa w 1925 r.

Do Polski wilczarze irlandzkie trafiły w latach 70. XX w.

Jak wygląda wilczarz irlandzki?

Wilczarz irlandzki to duży pies w typie chartowatym. Osiąga 79 cm wysokości w kłębie i masę ok. 55 kg. Pełne rozmiary osiąga dopiero po ukończeniu ok. 3-4 lat.

Wilczarz irlandzki to pies wysoki, smukły, dobrze umięśniony. Musiał przecież być odpowiednio szybki, by doścignąć wilka, i wystarczająco silny, by zabić ofiarę. Kufę ma podłużną i wąską, ciemne oczy, nieduże uszy wywinięte na boki. Szyja jest smukła, kończyny proste, łapy duże i okrągłe, chód swobodny. Ogon jest dość długi, mocno owłosiony i lekko zakrzywiony do góry.

Sierść wilczarza irlandzkiego jest dwuwarstwowa. Gęsty podszerstek osłania długi, twardy włos okrywowy. Maść najczęściej jest szara, czarna, biała, ruda lub cętkowana.

Jaki charakter ma wilczarz irlandzki?

Wilczarz irlandzki to duży pies o łagodnym usposobieniu. Bardzo przywiązuje się do swego pana i stale zabiega o jego uwagę. Okazuje uczucia wszystkim członkom rodziny. Ma też szczególną cierpliwość do dzieci, z którymi może się bawić, ale nie bez nadzoru, bo duży pies może niechcący przewrócić szkraba lub chlasnąć go ogonem. Wilczarz irlandzki nie nadaje się zbytnio na stróża, bo najczęściej jest przyjazny wobec obcych, choć jego rozmiar może z daleka działać odstraszająco.

Wilczarz irlandzki wykazuje dość silny instynkt łowiecki, któremu może ulec na widok wiewiórki, ptaka czy umykającego kota sąsiadów, i rzucić się w pogoń za upatrzonym zwierzątkiem. Bywa też płochliwy i może przestraszyć się np. klaksonu. Dlatego w mieście wilczarz irlandzki powinien być wyprowadzany na długiej smyczy, przytwierdzonej do szerokiej obroży lub dopasowanych szelek. Dobrze też założyć psu kaganiec fizjologiczny, który nie utrudnia ziajania. Wyprowadzając psa, należy zachować czujność i być stale gotowym powstrzymać jego zapędy do gonitwy. Wilczarza irlandzkiego nie powinny wyprowadzać dzieci, bo duży i silny pies może się im wyrwać.

Wilczarz irlandzki, jak każdy pies, powinien otrzymać w wieku szczenięcym odpowiedni trening, który kształtuje charakter czworonoga i uczy go pożądanych zachowań w różnych życiowych sytuacjach. Jest to pies pojętny i pragnący zawsze spełniać oczekiwania swego pana, bywa jednak niezależny, co oznacza, że w czasie treningu należy uzbroić się w cierpliwość.

Początkowy trening wilczarza irlandzkiego powinien objąć nauczenie go reagować na własne imię i podstawowe komendy, szczególnie komendę powrotu do pana. Pies powinien też poznać zasady dobrego współżycia z ludźmi i innymi zwierzętami, także obcymi. Na wczesnym etapie wychowania warto też przyzwyczaić psa do zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak czesanie, kąpanie, mycie zębów, uszu i kącików oczu, obcinanie pazurów. Wilczarz powinien też nauczyć się chodzić na smyczy i w kagańcu.

Trening wilczarza irlandzkiego nie jest szczególnie trudny, wymaga jednak cierpliwości i konsekwencji. Trener powinien wykazać się łagodną stanowczością, dawać psu jasne komendy i nagrody za każdym razem, gdy wilczarz zachowa się zgodnie z oczekiwaniami. Jeśli pies coś pomyli lub się poleni, można go zganić, ale nie wolno podnosić głosu. Krzyk tylko stresuje psa i zniechęca go do dalszego treningu.

Po zakończeniu podstawowego treningu można dalej uczyć wilczarza irlandzkiego sztuczek lub zacząć przygotowywać go do startu w psich zwodach sportowych. Jak wszystkie charty, wilczarz irlandzki uwielbia się ścigać i chętnie bierze udział w takich konkurencjach, jak racing (wyścig z innymi psami) i coursing (pogoń za sztuczną ofiarą w naturalnym terenie). Nawet jeśli nie zamierzasz wystawiać wilczarza irlandzkiego do żadnych zawodów, trening sportowy to dla niego świetna zabawa, okazja do zaspokojenia dużych potrzeb ruchowych i do spędzenia radośnie czasu ze swym ukochanym panem.

Jeśli nie masz czasu samodzielnie trenować wilczarza irlandzkiego, możesz powierzyć jego wyszkolenie zawodowemu trenerowi. Dobrym pomysłem będzie też oddanie psa na jakiś czas w ręce opiekunów z psiego przedszkola, gdzie szczeniaki mogą się swobodnie socjalizować i nabywają niezbędnych psich umiejętności pod okiem profesjonalnych wychowawców.

Co je wilczarz irlandzki?

Wilczarz irlandzki powinien dostawać wysokiej jakości karmę dla psów, zawierającą - w odpowiednich proporcjach – białka zwierzęce, naturalne oleje, warzywa i owoce. Karma dla wilczarza irlandzkiego powinna być wolna od konserwantów, barwników, aromatyzerów, spulchniaczy i słodzików.

Szczenięta wilczarza irlandzkiego muszą dostawać karmę przeznaczoną specjalnie dla rosnących psów dużych ras. Taka karma dostarcza im odpowiedniej ilości składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego rozwoju, który u wilczarzy irlandzkich przebiega dość gwałtownie. W około trzy lata szczeniaczki przekształcają się przecież z puchatych kulek w potężne psiska. Ich szybko rosnące ciała potrzebują więc odpowiedniej diety. Zaniedbania żywieniowe na etapie rozwoju psa mogą mieć bardzo poważne konsekwencje w całym jego dorosłym życiu.

Dorosłe wilczarze irlandzkie chętnie żywią się surowizną w ramach tzw. diety BARF. Możesz podawać im gotowe mieszanki mięsne lub samodzielnie przygotowywać posiłki. Podawaj psu surową wołowinę i cielęcinę, unikaj jednak wieprzowiny, bo może zawierać pasożyty. Posiłki uzupełniaj często o ryby i oleje rybne, np. w kapsułkach. Dietę możesz wzbogacić wilczarzowi o surowe jajka, gotowany ryż i makaron, otręby, sporadycznie biały ser. Pamiętaj, że psom żywionym surowizną trzeba suplementować niektóre witaminy i minerały, jak wapń, witaminę C i D, kwasy omega-3 i omega-6.

Wilczarz irlandzki powinien dostawać dwa posiłki dziennie. Porcje powinny być dopasowane do płci, wieku, masy ciała, trybu życia i stanu zdrowia psa. W doborze odpowiedniej diety i porcjowania pomoże Ci weterynarz lub wyspecjalizowany psi dietetyk.

Wilczarz irlandzki, jak inne duże psy, narażony jest na skręt żołądka. To bardzo poważna przypadłość, która bez interwencji chirurgicznej może szybko zabić psa. Przyczyny występowania skrętu żołądka u psów nie są jasne, ale można zminimalizować ryzyko wystąpienia skrętu, stosując się do kilku zasad. Przede wszystkim należy pilnować, by pies odpoczywał mniej więcej przez godzinę przed i po posiłku. Należy też dzielić mu jedzenie na mniejsze porcje, by nie jadł zbyt szybko i łapczywie, np. śniadanie może składać się z podawanych kolejno trzech mniejszych porcji, zamiast jednej dużej.

Zdrowy wilczarz irlandzki

Wilczarz irlandzki to silny i odporny pies. Może jednak zapaść na typowe choroby dużych psów rasowych. Stosunkowo często doskwiera mu dysplazja stawów biodrowych, rzadziej łokciowych. Wilczarze cierpią też na kardiomiopatię rozstrzeniową (rozszerzenie komory serca), zdarzają się przypadki epilepsji, tzw. zespolenia wątrobowego (niestety śmiertelnego) i choroby von Willebranda, zaburzającej krzepliwość krwi. Mogą też wykształcić katarakty w oczach. Inne występujące u nich choroby oczu to postępujący zanik siatkówki oraz wywinięcie lub podwinięcie powieki. Niestety, wilczarze irlandzkie wykazują też skłonność do zapadania na raka kości (kostniakomięsaka).

Każdy pies powinien przynajmniej raz w roku odwiedzić weterynarza – nawet bez żadnych objawów – na ogólny przegląd stanu zdrowia. Badanie takie powinno objąć pobranie krwi, osłuchanie serca i płuc, sprawdzenie stanu uszu, zębów, oczu i pazurów. W ten sposób można wcześnie wykryć różnego rodzaju choroby i dolegliwości. Wczesna diagnoza ułatwia i przyspiesza skuteczne leczenie czworonoga.

Zadbany wilczarz irlandzki żyje ok. 10 lat.

Czysty wilczarz irlandzki

Sierść wilczarza irlandzkiego musi być regularnie wyczesywana za pomocą miękkiej szczotki i grzebienia, najlepiej z obrotowymi zębami. Dobrze jest czesać już szczenięta, żeby przyzwyczaić je do tego zabiegu.

Pies najczęściej nie wymaga kąpieli. Jeśli jednak jest ona niezbędna, trzeba użyć specjalnego szamponu dla psów szorstkowłosych, który nie drażni skóry czworonoga i nie rozmiękcza sierści. Po kąpieli dokładnie wysusz psa ręcznikiem i suszarką, jednocześnie rozczesując sierść. Wilgotna psia skóra i sierść to bowiem wymarzone miejsce do rozwoju dla bakterii i grzybów.

Wilczarz irlandzki musi mieć regularnie czyszczone uszy za pomocą wacika nasączonego w specjalnym preparacie samoczyszczącym dla zwierząt. W ten sam sposób możesz w miarę potrzeby wyczyścić mu także truflę nosa i kąciki oczu.

Należy także dbać o czystość zębów wilczarza irlandzkiego. Trzeba mu je regularnie myć za pomocą specjalnego patyczka lub szczoteczki i pasty enzymatycznej. Dobrze też podawać psu od czasu do czasu smakołyki dentystyczne, jak krokiety, kości, gryzaki, czy suszone wołowe uszy, które dodatkowo ścierają mu kamień nazębny, zapobiegają chorobom dziąseł i usuwają nieprzyjemny zapach oddechu.

Pazury wilczarza irlandzkiego trzeba regularnie przycinać, jeśli pies sam nie ściera ich wystarczająco. Jeśli boisz się, że skaleczysz psa, zaprowadź go na obcięcie pazurów do weterynarza lub groomera.

Szczęśliwy wilczarz irlandzki

Wilczarz irlandzki najlepiej czuje się nie w miejskim parku, lecz tam, gdzie może swobodnie hasać, bez smyczy i kagańca. Uwielbia wycieczki na łąkę, do lasu czy nad jezioro. Chętnie będzie towarzyszył swemu panu w czasie joggingu, a jeszcze chętniej pomknie obok roweru, choć raczej na niezbyt długim dystansie. W domu wilczarz potrzebuje odpowiednio dużo miejsca, najlepszym rozwiązaniem będzie dla niego przydomowy ogródek lub podwórko, gdzie może swobodnie pobiegać i powęszyć. Wilczarz irlandzki raczej nie nadaje się do mieszkania w bloku.

Z uwagi na dość grubą sierść wilczarz irlandzki może się przegrzewać latem. W ciepłe miesiące należy wyprowadzać psa rano i wieczorem, gdy jest chłodniej, i zapewnić mu zacienione miejsce do odpoczynku z dostatkiem świeżej wody.

Wilczarz niemiecki źle znosi nudę i samotność. Musi codziennie otrzymywać odpowiednią dawkę ruchu oraz stymulacji mentalnej. Pozostawiony sam na zbyt długo, stresuje się, a nerwy koi, dewastując wnętrze domu.

Do pewnego stopnia można przyzwyczaić wilczarza irlandzkiego do spędzania kilku godzin samotnie. Jeśli wilczarz irlandzki szczególnie źle znosi Twoje wyjścia do pracy, możesz zastosować kilka sposobów na złagodzenie psiego lęku separacyjnego. Po pierwsze, pozostaw na cały dzień włączony telewizor, żeby wilczarz stale słyszał ludzkie głosy i nie martwił się nienaturalną ciszą, panującą w mieszkaniu. Po drugie, tuż przed wyjściem poczęstuj psa ulubionym kąskiem, co odwróci jego uwagę od Twego nagłego zniknięcia. Pamiętaj tylko, by wliczyć ten posiłek do dziennego planu żywienia wilczarza irlandzkiego, bo po serii takich rozchodniaczków pies może się roztyć. Po trzecie, zostaw wilczarzowi do dyspozycji ulubione zabawki, jak gryzaki, piłki, maskotki czy przytwierdzone do sufitu sznury do szarpania. W ten sposób wilczarz przynajmniej jakiś czas spędzi na zabawie.

Dla kogo wilczarz irlandzki to idealny pies?

Wilczarz irlandzki to duży pies, wymagający troskliwej opieki w okresie rośnięcia, który może trwać nawet 3 lub 4 lata. Nie jest to więc najlepszy materiał na pierwszego psa. Nie nadaje się też dla osób starszych, które mogą mieć kłopoty z zaspokojeniem potrzeb ruchowych wilczarza irlandzkiego i utrzymaniem tak dużego psa na smyczy.

Jednak doświadczony przewodnik, chętny poświęcić czas i pieniądze na odpowiednie odchowanie i wychowanie psa, znajdzie w wilczarzu irlandzkim wiernego towarzysza wędrówek i zabaw dzieci.

Wilczarz irlandzki z dobrej hodowli

Wilczarz irlandzki powinien pochodzić tylko z dobrej hodowli, cieszącej się dobrą opinią wśród właścicieli psów, najlepiej zarejestrowanej w którejś z krajowych lub międzynarodowych organizacji kynologicznych. Odpowiedzialny hodowca wie, jak należy krzyżować psy, by zminimalizować ryzyko wystąpienia u szczeniąt chorób o podłożu genetycznym. Odpowiednio także żywi szybko rosnące szczenięta i zapewnia im opiekę weterynaryjną.

Kiedy już upatrzysz hodowlę wilczarzy irlandzkich, oferującą szczenięta na sprzedaż, odwiedź ją osobiście, by na własne oczy przekonać się, jak wyglądają i w jakich warunkach trzymane są psy. Odwiedziny u hodowcy to także okazja do zadania mu pytań dotyczących charakteru, potrzeb i sposobów pielęgnacji wilczarzy irlandzkich. Dobry hodowca nie tylko odpowie na twoje pytania, ale sam Ci kilka zada, by upewnić się, że oddaje swe psy w dobre ręce.

Rasowy wilczarz irlandzki powinien mieć książeczkę zdrowia, w której odnotowano szczepienia i zabiegi odrobaczania, którym poddano psa, a może też wszczepienie czipu. Szczeniak musi mieć także rodowód, podający wykaz przodków i potwierdzający, że zwierzak spełnia standard rasy, a więc może być w przyszłości wystawiany do zawodów i konkursów.

UWAGA NR 1!

Polskie prawo łowieckie wymaga uzyskania zgody na posiadanie rasowego charta od powiatowego Wydziału Ochrony Środowiska. By ją uzyskać, należy złożyć w urzędzie kopię rodowodu psa, świadectwo zdrowia od lekarza weterynarii i podanie o zgodę na posiadanie charta.

UWAGA NR 2!

Należy bardzo się pilnować, by nie kupić psa od pseudohodowcy, któremu zależy tylko na szybkim zysku. Tacy sprzedawcy najczęściej oferują szczenięta za śmiesznie niskie ceny, bo psy nie są tak naprawdę rasowe lub wykryto u nich poważne schorzenia i „hodowca” po prostu chce się ich szybko pozbyć.

Powinna nam się włączyć czerwona lampka, gdy szczeniaczek wystawiony został na sprzedaż za jedyne np. 500 zł, nie posiada rodowodu ani książeczki zdrowia, a „hodowca” nie chce z nami rozmawiać na temat metod hodowlanych i odmawia wpuszczenia nas do swojej hodowli. Dobry hodowca będzie miał też opory przed sprzedażą szczeniąt w okresie świątecznym, zaś pseudohodowca chętnie wystawi szczeniaki na bożonarodzeniowej promocji i nie będzie go obchodzić, kim jest ich przyszły właściciel i czy za miesiąc nie odda psów do schroniska, bo jednak mu się nie podobają.

Kupno psa u pseudhodowcy to tylko pozorna oszczędność, bo chore szczenięta i tak wygenerują horrendalne rachunki od weterynarza. W skrajnych przypadkach psy trzeba będzie szybko uśpić, co oznacza, że skąpy nabywca wilczarza irlandzkiego z pseudohodowli kupił sobie tak naprawdę nie charta, tylko kilka miesięcy nieszczęść.

Ile kosztuje wilczarz irlandzki?

Rasowy wilczarz irlandzki z dobrej hodowli może kosztować od 3500 do 7000 zł. Psy przeznaczone do dalszej hodowli, z rodziców czempionów lub szczególnie renomowanych zagranicznych hodowli będą droższe, natomiast te przeznaczone „na kolana”, czyli na pupile domowe, mogą być tańsze.

Miesięczne koszty utrzymania wilczarza irlandzkiego mogą być znaczne – pies potrzebuje dużych ilości wysokiej jakości karmy. Z reguły trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu ok. 500 zł.

Podobne artykuły

piwo dla psów

Psy

Pełne witamin piwo dla psów? Włosi twierdzą, że czworonogi je uwielbiają

Czytaj więcej >
pies w upał

Psy

Jak zdrowo i efektywnie schłodzić psa w czasie upałów? Ekspertka udziela genialnych porad

Czytaj więcej >
tragedia

Psy

Tragiczne zdarzenie na Wiśle, utonął ukochany psiak. Czy można było temu zapobiec?

Czytaj więcej >
pies na boisku

Psy

Nie tylko kibice szaleją. Pies przerywa ważny mecz, co na to piłkarze?

Czytaj więcej >
Policja

Psy

Szaleńczy pościg za piratem drogowym. Porzucił psa w aucie i rzucił się do pieszej ucieczki

Czytaj więcej >
Dexter

Psy

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

Czytaj więcej >