Swiatzwierzat.pl Pozostałe Suczka Clementine miała zostać uśpiona. Gdy jej los się odmienił, długo nie mogła uwierzyć
YouTube.com @The Dodo

Suczka Clementine miała zostać uśpiona. Gdy jej los się odmienił, długo nie mogła uwierzyć

3 października 2021
Autor tekstu: Emil Hoff

Chelsea zobaczyła Clementine na zdjęciu i od razu zakochała się w niezwykłej suczce po przejściach. Musiała się spieszyć z adopcją - Clementine miała zostać niebawem uśpiona.

Kobieta postanowiła, że odmieni smutne i samotne życie Clementine, da jej nowy dom i nową szansę na szczęście. Zadanie wydawało się trudne - Clementine była bardzo nieśmiała, wylękniona. Nie wiadomo dokładnie, co przeszła, ale stroniła od ludzi i przez to wydawało się, że nigdy nie zostanie już adoptowana.

Suczka tygodniami tylko patrzyła w ścianę

Chelsea jednak podjęła się trudnego zadania. Od razu stało się jasne, że opiekunowie w schronisku nie przesadzali. Celementine była dość sceptycznie nastawiona do zmian, które zaczęły nagle zachodzić w jej życiu. Widać miała już za sobą podobne próby, zakończone rozczarowaniem.

Gdy Chelsea podprowadziła suczkę pod drzwi nowego domu i otworzyła je, Clementine przez dłuższą chwilę patrzyła nieufnie do wnętrza, jakby spodziewała się, że to żart. W końcu jednak zdecydowała się wejść po raz pierwszy do swojego nowego domu.

Suczka przez kilka pierwszych tygodni pobytu z nową rodziną zachowywała się nieufnie. Unikała kontaktu wzrokowego, wpatrywała się przed siebie, siedząc sztywno w swoim legowisku. Widać było, że suczka ma duży problem z zaufaniem ludziom, którzy zapewne skrzywdzili ją w przeszłości i to nie raz.

W końcu otworzyła przed nimi serce

- Daliśmy jej przestrzeń, czas i mnóstwo psich przysmaków - opowiada Chelsea, opiekunka Clementine, w rozmowie z portalem The Dodo. - To metoda, która zawsze daje efekty!

I rzeczywiście, po kilku tygodniach Clementine zaczęła śmielej podchodzić do swoich nowych opiekunów, już się ich nie bała, zaczęła ufać, że szczęście, jakie ją spotkało, jest prawdziwe i nigdzie nie zniknie jak piękny sen po przebudzeniu.

W końcu Celementine otworzyła całe serce przed nową rodziną. Okazało się, że uwielbia głaskanie po pyszczku, którego też śmiało i natrętnie się domagała. Z czasem także jej ciało odżyło, wychodzona w schronisku suczka nabrała kształtów, weterynarze wyczyścili jej uszy, wyczyścili skórę i sierść.

"Clementine zmieniła wiele w naszym życiu"

Rodzina Chelsea ma jeszcze dwa inne psy, które szybko zaakceptowały Clementine jako część swojej paczki. Clementine zaczęła bawić się i brykać ze swoimi nowymi kompanami. Jej oczy błyszczą teraz psim zadowoleniem i miłością do nowej rodziny i nowego domu.

- Adopcja Clementine zmieniła tak wiele w naszym życiu - mówi Chelsea. - Uzdrawianie jej ran fizycznych i psychicznych, patrzenie, jak odżywa i otwiera się, to chyba najwspanialsze doświadczenie w moim życiu.

Reportaż zachwycił internautów

Historia Chelsea i Clementine pokazuje, jak wiele może zmienić dobra wola człowieka. Trochę czasu, przestrzeni i smakołyków odmieniło życie suczki Clementine i jej nowych właścicieli. Ta wzruszająca historia została przedstawiona w reportażu, opublikowanym w serwisie YouTube na kanale popularnego portalu The Dodo.

Internauci oszaleli na punkcie nieśmiałej Clementine i jej niezwykłej transformacji.

- Jacy dobrzy ludzie - zachwyca się internautka w jednym z komentarzy opublikowanych pod filmem. - Nie narzucali niczego suczce, dali jej czas. No i świetnie, że inne psy też ją zaakceptowały. Clementine przeszła drogę od zupełnej samotności do posiadania kochającej rodziny dwu- i czteronożnej!

- Cierpliwość jest wszysztkim - pisze inny komentujący. - Miałem do czynienia z psami takimi jak Clementine, które chciały być niewidzialne dla ludzi. Wystarczyło dać im czas, by zmieniały się nie do poznania.

Obejrzyjcie film, ukazujący niezwykłą przemianę suczki Clementine:

Losy Clementine i Chelsea można też śledzić na instagramie: @little_lemmy_girl

Źródło: YouTube.com @The Dodo

Obserwuj nas w
autor
Emil Hoff

Miłośnik historii ludzi i zwierząt, autor książek i artykułów (w prasie i sieci), influencer wołacza. Redaktor swiatzwierzat.pl. Team koty. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@swiatzwierzat.pl
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy