Myszoskoczek: kopacz z mongolskich stepów
Źródło: Pixabay.com

Myszoskoczek: kopacz z mongolskich stepów

1 Grudnia 2020

Myszoskoczek jest uroczy i energiczny, wiele też zawdzięcza mu medycyna – to popularne zwierzątko laboratoryjne. Nie wymaga skomplikowanej pielęgnacji, lubi za to hasać, kopać i gryźć w zasadzie wszystko, co mu wpadnie w łapki. Czy myszoskoczek to gryzoń w sam raz dla Ciebie? Przekonaj się, jaki jest i czego potrzebuje myszoskoczek.

Myszoskoczek – historia hodowli

Myszoskoczki to wielka rodzina gryzoni, obejmująca około 110 gatunków zwierząt, zamieszkujących przede wszystkim zachodnie i południowe części Azji oraz północną Afrykę. Najbardziej popularnym myszoskoczkiem, chętnie trzymanym w domach w charakterze pupila, jest myszoskoczek mongolski, zwany też suwakiem mongolskim.

Myszoskoczek mongolski – jak wskazuje nazwa - zamieszkiwał sobie spokojnie stepy Mongolii i Chin. W 1866 r. wypatrzył go w czasie podróży francuski misjonarz Armand David. Myszoskoczek został schwytany i przesłany do paryskiego Muzeum Historii Naturalnej, gdzie opisał go zoolog Henri Milne-Edwards.


Kariera myszoskoczka mongolskiego jako zwierzątka domowego zaczęła się jednak dopiero w 1954 r., gdy na potrzeby swoich badań sprowadził go do Stanów Zjednoczonych Victor Schwentker. Nabył on swoje myszoskoczki w założonej nieco wcześniej hodowli w Tokio. Myszoskoczki okazały sę świetnymi zwierzętami laboratoryjnymi, bo szybko się aklimatyzowały, nie wymagały skomplikowanej pielęgnacji ani opieki, a do tego niewiele piły, więc i wydalały niewiele moczu, co bardzo ułatwiało czyszczenie klatek. Hodowla Schwentkera szybko zaczęła zaopatrywać w myszoskoczki laboratoria badawcze na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Zwierzątka służyły do testowania przeróżnych substancji, reakcji na leki i nowych terapii, a nawet poddano je silnemu promieniowaniu, na które okazały się zaskakująco odporne.

Od laboratoriów nie było już daleko do ludzkich domów. W 1961 r. odnotowano w Wielkiej Brytanii pierwszą domową hodowlę myszoskoczków mongolskich. Te inteligentne i łatwo adaptujące się zwierzątka szybko zyskały sobie sporą popularność wśród entuzjastów domowych gryzoni.


Jak wygląda myszoskoczek?

Myszoskoczek mongolski to nieduży gryzoń. Dymorfizm płciowy nie jest bardzo wyraźny, ale samice się nieco mniejsze od samców. Samiec osiąga 132 mm długości od głowy do zadu, a jego ogon może mierzyć nawet drugie tyle. Masa ciała myszoskoczka powinna wynosić ok. 100 g.


Myszoskoczek ma dość szeroką czaszkę, wypukłe czarne oczy, również czarne pazurki i sierść koloru jasnobrązowego z czarnym przeplotem, z wyjątkiem spodu tułowia, który ma kolor biały lub podpalany. Włos ma z reguły ok. 1 cm długości, tylko ogon kończy kita z czarnych włosów długich na mniej więcej 2 cm.


W hodowli hobbystycznej udało się otrzymać myszoskoczki o bardzo rożnych typach i kolorach maści, np. złote, szare, srebrne, aguti w różnych odcieniach, miodowe, lisie, liliowe, białe i czarne, żółte i czerwone.


Jaki charakter ma myszoskoczek?

Myszoskoczek w naturalnym środowisku żyje w norze wykopanej w piasku lub ile mongolskich stepów i równin. W norach myszoskoczki ukrywają się przed drapieżnikami, magazynują żywność i wychowują potomstwo.

Myszoskoczki żyją w stadach liczących ok. 17 zwierzątek. Porozumiewają się ze sob za pomocą pisków, a gdy chcą się ostrzec przed niebezpieczeństwem, biją w ziemię tylnymi łapami. Znaczą swoje terytorium za pomocą wydzielin z gruczołów brzusznych oraz kału i moczu, a samce bywają agresywne, gdy obcy myszoskoczek naruszy ich teren.

Myszoskoczki aktywizują się o świcie i o zmierzchu. W porze wilgotnej zbierają zapasy na zimę. O sierść dbają, zażywając regularnie kąpieli w pisaku – podobnie do szynszyli i koszatniczek.

W warunkach domowych myszoskoczek jest dość przyjaznym, energicznym i ciekawskim zwierzątkiem, które woli jednak towarzystwo innych myszoskoczków, a z człowiekiem przestaje tylko na własnych warunkach. Myszoskoczki łatwo oswajają się z ludźmi, czasem dopuszczają ich do swoich zabaw, do pewnego stopnia można nawet je wytrenować i nauczyć kilku sztuczek.


Myszoskoczki domowe przejawia wiele zachowań instynktownych, jakie zostały mu z czasów, gdy zamieszkiwał stepy Mongolii. Wykształcił jednak także nowe zachowania lub zmodyfikował stare, dostosowując je do nowych warunków. Myszoskoczki domowe np. przejawiają dużą aktywność fizyczną i chęć biegania na kołowrotku, która intensyfikuje się jeszcze, gdy kołowrotek wstawiony jest do klatki na stałe. Myszoskoczki gryzą też wszystko co napotkają, co wynika z ich naturalnej potrzeby rozdrabniania każdej materii, jaka może się przydać do budowy gniazda. Jeśli jednak myszoskoczek gryzie pręty klatki, może to oznaczać, że się nudzi i chce zwrócić na siebie uwagę, albo że klatka jest zbyt mała i zwierzątko chciałoby mieć więcej przestrzeni. Domowe myszoskoczki miewają też napady nieodpartej potrzeby kopania, nawet w twardym podłożu, jak deski czy glazura. Ponownie jest to echo dawnych zachowań, adekwatnych na mongolskich stepach, choć już nie w domu czy mieszkaniu, ale może to też być oznaka, że mały myszoskoczek jeszcze w hodowli był trzymany w niewłaściwych warunkach. Kolejnym zachowaniem odruchowym myszoskoczka są kąpiele w piasku, których w mieszkaniu może obiektywnie nie potrzebuje, ale które są mu niezbędne do zachowania stabilności psychicznej i poczucia zadowolenia z życia.

Co je myszoskoczek?


W naturalnym środowisku myszoskoczki jedzą trawy, nasiona, owoce i niektóre rośliny, jak bylice, włośnicę, wydmuchrzycę.

Myszoskoczki domowe powinny dostawać wysokiej jakości karmę dla gryzoni, najlepiej dedykowaną właśnie myszoskoczkom, zwłaszcza opartą na lucernie siewnej, którą zwierzątka bardzo lubią. Dietę myszoskoczka można uzupełnić nasionami i prosem, sporadycznie larwami owadów. Nie należy natomiast podawać myszoskoczkom surowych warzyw i owoców, bo mogą wywołać u nich biegunkę.


Zdrowy myszoskoczek

Myszoskoczek to silne i odporne zwierzątko. Jest świetnie przystosowany do znoszenia wielkich różnic temperatury dobowej i niedostatku wody – cech typowych dla jego naturalnego środowiska. Szybko adaptuje się do nowych warunków, przez co zdarza się, że zbiegłe z hodowli myszoskoczki rozmnażają się szybko w nowym środowisku i po paru latach zostają gatunkiem inwazyjnym. Tak stało się np. w Kalifornii.

Mimo to nawet myszoskoczki mogą zapaść na różne choroby. Hodowlane myszoskoczki miewają dolegliwości, które nie występują u zwierząt żyjących dziko, np. ataki epileptyczne i napady nieodpartej potrzeby kopania w podłożu. Zdarzają się też infekcje oczu i nosa, grzybice, robaczyce (zakażenie pasożytami, z reguły pchłami, wszami i kleszczami), stosunkowo często występującym problemem jest przerost zębów i pazurów.


Częstymi objawami chorób są u gryzoni osowiałość i biegunka. Myszoskoczek z tymi objawami powinien jak najszybciej pokazać się u weterynarza.


Każdy myszoskoczek powinien przynajmniej raz w roku nawet bez żadnych objawów zostać pokazany weterynarzowi, który zrobi mu przegląd uzębienia i pobierze krew do zbadania. Tego typu rutynowy przegląd pozwala wcześnie wykryć choroby i dolegliwości trapiące gryzonie, a wczesna diagnoza ułatwia i przyspiesza leczenie.

Zadbany myszoskoczek żyje od 3 do 5 lat.


Czysty myszoskoczek

Myszoskoczki czyszczą sobie wzajemnie futerka, a gdy do tego zażywają regularnie piaskowych kąpieli, nie trzeba poświęcać więcej uwagi ich higienie. Należy tylko pilnować, czy myszoskoczki należycie ścierają sobie zęby i pazurki. Jeśli tak nie jest, można spróbować przyciąć im pazurki cążkami, na starcie zębów trzeba jednak zabrać myszoskoczki do weterynarza.


Należy też pamiętać o utrzymywaniu w czystości klatki z myszoskoczkami. Poidełka i miseczki na pokarm muszą być utrzymywane w czystości i regularnie myte wodą, bez użycia chemicznych środków czyszczących. Raz w miesiącu należy wymienić całą podściółkę.


Szczęśliwy myszoskoczek

Myszoskoczki to zwierzęta stadne, potrzebujące nieustannego kontakty z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Dlatego szczęśliwy myszoskoczek to przede wszystkim taki, który ma towarzysza lub towarzyszkę. Myszoskoczki należy kupować w niewielkich grupach (np. miotach), a co najmniej parami.


Myszoskoczek powinien przebywać w temperaturze do 25 stopni Celsjusza. Wilgotność powietrza powinna wynosić od 35 do 55%, czyli mniej niż w przypadku innych gryzoni domowych, co wynika z suchego środowiska naturalnego myszoskoczków, do którego są świetnie przystosowane.

Klatka dla myszoskoczka musi być wykonana z metalu. Powinna mieć co najmniej 1200 cm kwadratowych powierzchni i wysokość 18 cm. Im większe, tym lepsze. Myszoskoczki najlepiej czują się w dużym terrarium lub wolierze z kilkoma piętrami, na które prowadzą platformy, drabinki i tunele. Warstwa podłoża musi mieć minimalnie 5 cm grubości, a najlepiej ponad 20 cm, bo myszoskoczki naprawdę lubią kopać, więc warto zapewnić im porządną imitację mongolskiego iłu.

Do klatki należy wstawić solidną porcelanową miskę na pokarm oraz poidło. Nie obejdzie się też bez sztucznego gniazda o wymiarach co najmniej 13 x 13 x 13 cm z rurą wejściową, udającą korytarz wiodący do nory, długą na co najmniej 20 cm. W klatce powinien też znaleźć się solidny drewniany konar, na którym myszoskoczki mogą ścierać sobie zęby i który będzie odciągał ich uwagę od gryzienia i rozdrabniania wszystkiego innego. Dobrym pomysłem jest wstawienie do klatki myszoskoczków także różnego rodzaju gryzaków z kartonu, który zostanie rozdrobniony i wykorzystany do wyściełania gniazda. Mniej więcej dwa lub trzy razy w tygodniu do klatki należy wstawić wanienkę lub tackę ze specjalnym piaskiem lub pyłem wulkanicznym, by myszoskoczki mogły zażyć swojej ulubionej suchej kąpieli.


Myszoskoczki lubią się ruszać, dlatego do klatki dobrze też wstawić kołowrotek o średnicy co najmniej 30 cm z bieżnią o jednolitym podłożu.

Klatka z myszoskoczkami powinna stać we w miarę spokojnym miejscu, z daleko od przeciągów, grzejnika i klimatyzacji, blisko okna, ale nie w pełnym słońcu.


Jeśli myszoskoczki mają możliwość swobodnego spacerowania po mieszkaniu, należy jej stale obserwować, bo mogą zrobić sobie krzywdę, i pilnować, by nie padły ofiarą kota czy psa. Należy też zabezpieczyć wszelkiego rodzaju odsłonięte kable, przewody i gniazdka, bo myszoskoczek może je uszkodzić swymi ostrymi zębami i sam ponieść przy tym szkodę, a nawet śmierć, jeśli kopnie go prąd.


Dla kogo myszoskoczek to idealne zwierzątko?


Myszoskoczki – tak jak inne gryzonie - nadadzą się na pupile dla osób lubiących obserwować społeczne zachowania zwierząt, ich zabawy i kłótnie, wicie gniazda, kopanie tuneli i norek. Nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji, ale trzeba regularnie kontrolować ich stan zdrowia i odpowiednio żywić. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że myszoskoczki bywają głośne i śpią tylko kilka godzin dziennie. Nieustanne odgłosy zabawy, szum kołowrotka, popiskiwanie i tupanie, dobiegające z klatki, choć niezbyt głośne, mogą działać domownikom na nerwy.

Ponieważ myszoskoczki to małe zwierzątka, łatwo ulegają kontuzjom i nie powinny być powierzane małym dzieciom, które przez przypadek mogą je zranić.


Myszoskoczek z dobrej hodowli

Myszoskoczek powinien pochodzić ze sprawdzonej hodowli, cieszącej się dobrą opinią, lub z renomowanego sklepu zoologicznego.


Kupując myszoskoczka, należy zwrócić uwagę na warunki, w jakich był trzymany i na wygląd zwierzątka – osowiałe gryzonie z przerzedzoną sierścią mogą być chore, a myszoskoczki zmuszone do życia w zbyt dużym ścisku – rozstrojone nerwowo i zdziczałe.


Ile kosztuje myszoskoczek?

Myszoskoczek z dobrej hodowli lub sklepu kosztuje ok. 20 zł, rzadsze odmiany kolorystyczne mogą być droższe, ale zwierzątko nigdy stanowi dużego wydatku. Koszt porządnej klatki z wyposażeniem i grubą warstwą podściółki może wynieść łącznie ok. 300 zł.

Miesięczne utrzymanie jednego myszoskoczka kosztuje ok. 50 zł.

Następny artykuł