Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Koty > Miauczenie, mruczenie, syczenie - jak rozumieć kocią mowę?
Emil Hoff
Emil Hoff 24.03.2022 18:41

Miauczenie, mruczenie, syczenie - jak rozumieć kocią mowę?

Miauczenie kota - jak rozumieć kocią mowę?
Pixabay.com

Miauczenie kota – naturalne zachowanie czy sztuczka specjalnie dla ludzi?

Miauczenie kota, jak inne rodzaje wokalizacji u zwierząt, to przede wszystkim sposób komunikacji. Kocięta komunikują swoje potrzeby matce za pomocą zestawu dźwięków: cienkich pisków, wysokich miauknięć, pomruków. Wołają także w ten sposób swoje rodzeństwo. Mniej więcej około czwartego tygodnia życia kocięta przestają wydawać charakterystyczne wysokie miauknięcia, chyba że zostaną zupełnie osamotnione przez matkę i rodzeństwo. W czwartym miesiącu życia przestają miauczeć w ogóle, wkraczając w dorosłość i samodzielność.

Dorosłe koty w naturalnym środowisku niemal nie miauczą. To oznacza, że znane nam dzisiaj miauczenie, którym koty domowe porozumiewają się ze swoimi właścicielami, jest zapewne przystosowaniem wykształconym już po udomowieniu tych zwierząt.

Badacze mają różne teorie na temat tego, jak koty wykształciły miauczenie do komunikowania się z ludźmi. Być może przebiegłe futrzaki zaczęły miauczeć, naśladując płacz niemowląt, by zwrócić na siebie uwagę ludzi. Człowiek przecież instynktownie przejmuje się dziecięcym płaczem, zrywa się z łóżka lub odrywa od pracy i szuka łkającego niemowlaka, by mu pomóc. Kiedy zamiast niego znajduje głodnego kota, równie dobrze może go nakarmić, skoro już przybiegł.

Miauczenie może więc być jednym z elementów kociego programu wychowania ludzi, a w dalszej perspektywie - planu podporządkowania sobie ludzkości i zdobycia władzy nad światem. Człowiek do pewnego stopnia sam jest sobie winny – prawdopodobnie po udomowieniu kotów ok. 5000 lat temu świadomie preferowano zwierzaki o miłym dla ucha tembrze głosu. Ludzie sami więc ukręcili na siebie bicz, hodując koty umiejące szczególnie przekonująco miauczeć.

Miauczenie kota – tylko jedna z metod komunikacji

Koty porozumiewają się ze sobą nawzajem i z ludźmi za pomocą szerokiej gamy metod. Miauczenie jest tylko jedną z nich, i to najczęściej zarezerwowaną właśnie dla ludzi. Kot uważa człowieka za nieco nierozgarniętego współplemieńca, więc pomaga mu zrozumieć swoje komunikaty za pomocą wyraźnych dźwięków, podczas gdy z innymi kotami porozumiewa się nieco subtelniej.

Postura ciała, zaznaczona dodatkowo położeniem uszu, wibrysów, ogona i wymownym spojrzeniem, może oznaczać relaksację, pewność siebie, czujność, strach i agresję. Koty komunikują też swoją obecność za pomocą wyczuwalnych dla innych kotów feromonów, którymi znaczą swoje terytorium, ocierając się pyszczkiem o różne przedmioty. Czasem wykorzystują znaczenie moczem, by tym wyraźniej zaznaczyć swoją obecność – zapach kociego moczu wyczują przecież nawet nierozgarnięci ludzie.

Koty wydają także wiele różnych dźwięków. Mruczą, gdy czują się dobrze, ćwierkają, by przywołać młode, szczebioczą, gdy są podekscytowane i skupione na zdobyczy, nawołują głośno, gdy chcąc przywołać partnera lub odstraszyć rywala, a także powarkują, prychają, syczą i plują, by okazać agresję, czy to atakując, czy się broniąc. Kotki w rui miauczą donośnie w czasie kopulacji, która jest dla nich bolesna – w połączeniu z nawoływaniem kocurów tak właśnie powstaje niesławna „kocia muzyka”.

Miauczenie kota – dowiedz się, co oznaczają różne tonacje

Koty miauczą w różnych tonacjach, które wyrażają odmienne nastroje i potrzeby. Czasem miauczą bezgłośnie - otwierają pyszczek, lecz nie wydają dźwięku słyszalnego dla ludzi. Kot miauczy wtedy, ale na częstotliwościach powyżej 20 tys. Hz, których ludzkie ucho nie wychwytuje, za to świetnie odbierają inne koty. Z kolei krótkie miauknięcie oznacza powitanie i chęć podtrzymania „rozmowy” z człowiekiem, dalszego kontaktu. Miauczenie połączone z natarczywością, np. plątaniem się pod nogami czy skakaniem na meble, oznacza chęć zwrócenia na siebie uwagi i – przykładowo – nakłonienie człowieka do otwarcia lodówki, zabawy lub pieszczot. Im wyższy ton i częstsze nawoływanie, tym pilniejsza jest kocia potrzeba. Głośny miaukot może też mieć na celu zwrócenie uwagi człowieka na jakiś koci problem czy niedogodność, np. brudną kuwetę lub ulubioną zabawkę wciśniętą głęboko pod regał.

Miauczenie kota – kiedy trzeba się zaniepokoić?

Badacze kociego behawioru twierdzą, że gadatliwość u kotów – częste miauczenie i komunikowanie w ten sposób swoich nastrojów – oznacza generalnie, że kot jest zadowolony z życia i czuje się pewnie w towarzystwie swoich ludzi.

Podejrzanie ciche zachowanie, czasem połączone z unikaniem ludzi w ogóle, może być oznaką choroby, a nawet odczuwania przez kota przewlekłego bólu. Z kolei nagłe rozgadanie się zwierzaka też może oznaczać kłopoty, np. rozregulowanie czynności tarczycy lub pogorszenie słuchu. Starsze koty mają tendencję do częstszego miauczenia, bo przychodzące z wiekiem problemy zdrowotne, np. osłabienie wzroku i słuchu, sprawiają, że zwierzaki są częściej poirytowane i chcą przyciągnąć uwagę swojego człowieka, by ulżył im w niedogodnościach. Intensywny ból, np. związany z mechanicznymi urazami lub chorobami, takimi jak kamienica nerkowa, kot również oznajmi donośnym miauczeniem.

W pewnym stopniu miauczenie kota zależy od rasy, np. koty bengalskie – i inne orientalne - lubią sobie pomiauczeć, a potem patrzeć, jak człowiek próbuje dojść, o co im chodzi, z kolei maine coony miauczą znacznie mniej i ciszej.

Kluczem do prawidłowego odczytania miauczenia kota jest więc przed wszystkim dobre poznanie swojego zwierzaka, jego zwyczajów i humorów. Tylko w ten sposób możesz nauczyć się odpowiednio interpretować dźwięki wydawane przez kota i rozpoznawać, czy zbyt ciche lub zbyt głośne zachowanie może być oznaką dolegliwości.

Tagi: Polska
Powiązane
wieloryb
Quiz o głębinowych "potworach". Ile wiesz o stworzeniach mórz i oceanów?