Swiatzwierzat.pl
Kot dachowiec – koci kundelek

pixabay.com

Kot dachowiec – koci kundelek

20 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Tomasz Miecznikowski

Udostępnij:

Kot dachowiec, mimo że jest kotem bez rodowodu czyli po prostu nierasowym, jest w Polsce najpopularniejszym zwierzęciem wśród kocich miłośników. Można spotkać go równie często na ulicach i podwórkach, jak i w domach osób

Kot dachowiec i kot domowy

Popularna nazwa kot dachowiec odnosi się również do kota domowego, czyli z łaciny felis catus (także felis silvestris catus i felis silvestris domesticus). Kot dachowiec i kot domowy to w zasadzie jedno i to samo, choć dachowiec kojarzy nam się z kotem wolnożyjącym, a domowy z zamieszkującym u boku człowieka. Jedno nie wyklucza drugiego, ponieważ kot wolnożyjący zazwyczaj staje się kotem domowym, kiedy najpierw trafia do schroniska, a potem do adopcji. Często też odbywa się to bez schroniska jako pośrednika, w przypadku kiedy człowiek znajduje porzucone przez matkę kociaki i zabiera je do domu zapewniając im opiekę. 

Kot dachowiec w dawnych wiekach

Kot dachowiec żyje w pobliżu człowieka już od kilkunastu tysięcy lat. Pierwsze dowody na to, że człowiek udomowił kota pochodzą sprzed około 10000 lat, archeolodzy znajdowali groby z tego okresu, w których kot był pochowany razem z człowiekiem.

Jak doszło do bliskiego związku między ludźmi i tym właśnie ssakiem? Prawdopodobnie na skutek rozwoju rolnictwa, który sprawił, że ludzie osiedlali się w większych osadach i gromadzili zboże, te zaś było często zjadane przez gryzonie. Kiedy okazało się, że koty dobrze radzą sobie z gryzoniami, człowiek zaczął je trzymać u swojego boku i w ten sposób zaczął się proces udomowienia tych ssaków.

Za przodka i zarazem protoplastę kotów domowych uważa się kota nubijskiego, który żył u boku człowieka w starożytnym Egipcie, co nieco kłóci się z powyższymi informacjami na temat bardzo długiej historii kota domowego. W przypadku kota nubijskiego jego związki z człowiekiem są już udokumentowane choćby na egipskich malowidłach, natomiast teorie łączące kota z człowiekiem we wcześniejszych tysiącleciach powstały na podstawie archeologicznych dowodów.

W Egipcie kariera kota nubijskiego rozpoczęła się około 4000 lat temu, a około 2000 lat temu był on w północnej Afryce powszechnie hodowany, otoczony czcią, po śmierci mumifikowany, ale też składany w ofierze egipskim bóstwom. Północna Afryka i Bliski Wschód stały się w ten sposób kolebką kota domowego. Jednak kot nubijski to wciąż ssak należący do dzikich zwierząt. Jak to się stało, że dzięki jego genom powstał późniejszy kot dachowiec?

Kot dachowiec w Europie

Już w dawnych egipskich hodowlach dochodziło do krzyżówek kota nubijskiego z innymi zwierzętami kotowatymi, między innymi z kotem błotnym. Każda taka ingerencja w genotyp przynosiła kolejne mutacje genetyczne i zmieniała budowę większych, dzikich kotów w ich mniejsze odpowiedniki. Kiedy za sprawą Rzymian i Fenicjan udomowione koty zaczęły pojawiać się w Europie, na jej terenach doszło do kolejnej krzyżówki, tym razem kota nubijskiego ze żbikiem europejskim. To właśnie po tym drugim zwierzęciu wiele dzisiejszych dachowców odziedziczyło pręgowane umaszczenie ich sierści.

Jednak najwięcej dla udomowienia kota zrobił po prostu człowiek. Zapewniał im schronienie, karmił, hodował. Koty szybko rozprzestrzeniły się na całą Europę i w ten sposób powstała między innymi europejska odmiana kota krótkowłosego i brytyjska odmiana kota krótkowłosego. W Europie dzisiejszego dachowca często określa się mianem właśnie europejskiego kota krótkowłosego i nie można mylić go z dokładnie tak samo nazwaną rasą, którą wyodrębniono w Skandynawii w XX wieku.

Kot dachowiec to jednak nie jedynie kot europejski krótkowłosy. Jego umaszczenie i sierść może być dowolnego rodzaju, ale właśnie umaszczenie pręgowane w typie tabby jest najpowszechniejsze, także dlatego, że w ciągu wieków zapewniało dachowcowi doskonały kamuflaż w przeciwieństwie do kotów o jednolitej białej lub czarnej barwie. Jednak i te koty zaliczamy do grona dachowców, które stanowią najbardziej liczną i najbardziej różnorodną populację kotów na świecie.

Najważniejsze cechy wyglądu kota dachowca

Nie jest łatwo określić jednoznaczne cechy dachowca, ponieważ przez setki lat krzyżowania powstało wiele jego różnych odmian. W przypadku kota domowego człowiek zaczął z czasem wyodrębniać jego kolejne rasy, często za sprawą ludzkiej ingerencji w ich genotyp.

Natomiast w przypadku dachowca jego rozwój następował w sposób naturalny i do dzisiaj jest to przywilejem pospolitych, wolnożyjących kotów. Dlatego dachowiec nie ma widocznych oznak konkretnej rasy i również dlatego istnieje niezwykle szeroka różnorodność wzorów umaszczenia jego szaty, tak samo jak i jej barwy. Sierść może być krótka, półdługa i długa. Umaszczenie w typie, tabby, colorpoint, tricolor, bicolor, czy po prostu jednolite. Tak samo dowolność barwy – biała, czarna, ruda. niebieska, liliowa, płowa, cynamonowa, szara, liliowa itd.

Samce z reguły są większe od samic. Koty dachowce ważą średnio między 3-5 kg, a ich wysokość w kłębie wynosi między 25-30 cm. Cechy jego budowy, takie jak muskulatura, sylwetka, kolor oczu, wielkość uszu zależą od predyspozycji genetycznych, miejsca i warunków w których żyje. Głowa najczęściej jest okrągła, uszy spiczaste, ale to samo można powiedzieć o różnych rodzajach kotów rasowych. 

Kot dachowiec to po prostu największy kosmopolita wśród kotów, którego być może niesłusznie określa się pieszczotliwie mianem kociego kundelka, ale właśnie takie są fakty. To jest koci kundelek, który jednak na wielu miłośnikach kotów potrafi zrobić większe wrażenie niż niejeden rasowy kot.

Charakter i aktywności kota dachowca

W przeciwieństwie do kotów rasowych, u których można mówić o typowych dla konkretnej rasy zachowaniach, w przypadku dachowców mamy do czynienia z różnorodnością charakterów. Nawet w jednym miocie mogą się trafić osobniki o różnym temperamencie, preferującym zrównoważony lub równie dobrze intensywny tryb życia. Taki jest właśnie urok dachowca, który w chwili kiedy trafia pod opiekę człowieka jest rodzajem charakterologicznej niespodzianki, po której możemy spodziewać się wszystkiego. 

Na pewno każdemu kotu, który wcześniej był zwierzęciem wolnożyjącym trzeba zapewnić odpowiednią dawkę aktywności w ciągu dni i umożliwić mu różne formy zabawy, jeżeli po przygarnięciu podejmujemy decyzję o nie wypuszczaniu go na zewnątrz. W przypadku niektórych dachowców nie jest to prosta sprawa, ponieważ przyzwyczajone do swobody mogą nadal chcieć wychodzić na zewnątrz. Od nas zależy, czy im to umożliwimy, wiedząc że zawsze istnieje ryzyko, że pewnego dnia mogą już nie wrócić do domu.

Wspólne życie z kotem dachowcem

Po przygarnięciu przez człowieka kot dachowiec staje się typowym kotem domowym. Z reguły dachowce dość szybko przyzwyczajają się do domowych warunków i do człowieka. Ponownie daje o sobie znać różnorodność ich cech i tak naprawdę przygarniając kota wolnożyjącego nie wiemy, jak dokładnie będzie się zachowywał, jakie będą jego główne potrzeby, wszystko przychodzi z czasem. 

Są także przypadki, kiedy nie mieszkamy z dachowcem pod jednym dachem tylko opiekujemy się nim na zewnątrz, najczęściej dokarmiając i zostawiając miskę z wodą. Taka relacja również jest bardzo istotna dla utrzymania populacji dachowców w dobrym zdrowiu i jeśli tylko są ku temu warunki, właśnie w ten sposób można układać sobie relacje z kotami mieszkającymi na zewnątrz.

Pielęgnacja i zdrowie kota dachowca

Są dachowce, które nigdy nie zaznają profesjonalnej pielęgnacji, jednak jakoś sobie bez niej radzą, najczęściej po prostu same myjąc swoje futro. Niestety może to prowadzić do tworzenia się w brzuchu kłaczków z połykanych włosów. Jeśli jest taka możliwość i kot wolnożyjący dopuszcza nas do siebie, można od czasu do czasu wyczesać jego sierść. Natomiast mieszkając pod jednym dachem z dachowcem, powinniśmy pielęgnować jego sierść z częstotliwością, która zależności od jej długości i faktury oraz regularnie sprawdzać stan jego uszu i zębów oraz przycinać mu pazury. Trzeba również stosować się do obowiązującego kalendarza szczepień.

Dachowce wolnożyjące to koty z reguły zdrowe, co jest zasługą bardzo szerokiej puli genów. Nie trapią ich dziedziczne choroby charakterystyczne dla kotów rasowych. Faktem jest jednak, że na wolności żyją krócej, niż dachowiec wzięty przez człowieka do domu. O ile na zewnątrz długość życia kota wolnożyjącego wynosi około 8 lat, tak w domowych i bezpiecznych warunkach dachowiec może żyć nawet do 20 lat. 

Na krótszą długość życia kotów wolnożyjących wpływają najczęściej wirusowe choroby i infekcje, których ciężej jest im uniknąć bez szczepienia i po prostu warunki, które nie zapewniają im pełnego fizycznego komfortu. Dlatego, jeżeli w naszym otoczeniu pojawi się dachowiec, powinniśmy w miarę naszych możliwości dbać o jego rozwój, dokarmiać dobrej jakości karmą, a kiedy widzimy, że nie wygląda zdrowo, możemy postarać się samemu dostarczyć go do weterynarza lub powiadomić odpowiednie służby, które w profesjonalny sposób zaopiekują się chorym dachowcem. Zawsze starajmy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby kot dachowiec cieszył się dobrym zdrowiem i jak najlepszymi warunkami do życia.

Podobne artykuły

Zdjęcie podglądowe - kot

Koty

Szarpał małego kotka, rzucał nim o ziemię. Policjanci przechwycili drastyczne nagranie

Czytaj więcej >
"Dom grozy"

Koty

Drastyczne odkrycie pod Warszawą. Wolontariusze uratowali koty z "domu grozy"

Czytaj więcej >
Pam Pam

Koty

Kot urodził się z niezwykle rzadką wadą. Przecieramy oczy ze zdumienia, prawdziwy unikat

Czytaj więcej >
kotek

Koty

Myśleli, że uratowali niewidomego kota. Prawda ich zaskoczyła

Czytaj więcej >
Zaniedbany kot

Koty

Schorowany, bezdomny kot zapukał do okna kobiety. Była jego jedynym ratunkiem

Czytaj więcej >
Ulla u weterynarza

Koty

Kotka dowiedziała się, że jest w ciąży. Jej reakcja jest bezcenna (WIDEO)

Czytaj więcej >