Swiatzwierzat.pl
Kocie feromony: czym są i do czego służą?

Pixabay.com

Kocie feromony: czym są i do czego służą?

9 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Emil Hoff

Udostępnij:

Kocie feromony to ukryty język zapachów. Koty informują się za ich pomocą o niebezpieczeństwie i przyjemności, o granicach terytoriów, zapraszają się na randki i do zabawy. Kocie feromony to też ważna pomoc przy treningu i leczeniu zaburzeń

Kocie feromony: co to takiego?

Feromony to substancje zapachowe, wytwarzane przez organizmy zwierząt i ludzi. Nie służą ozdobie, tylko komunikacji. Ostrzegają przed niebezpieczeństwem, zniechęcają do wtargnięcia na cudzy teren, zachęcają do wypróbowania kryjówki, płoszą lub uspokajają.

Złożony skład chemiczny feromonów sprawia, że mają one niepowtarzalny zapach. Obdarzone czułym węchem zwierzęta, jak psy i koty, potrafią błyskawicznie wyczuć feromony i odczytać ich znaczenie.

Każdy gatunek zwierząt wytwarza inny zestaw feromonów, który jest rozpoznawalny dla wszystkich jego przedstawicieli. Feromony to więc forma niewerbalnej komunikacji wewnątrzgatunkowej.

Kocie feromony: do czego służą kotom?

Koty wydzielają feromony za pomocą gruczołów umiejscowionych m.in. na policzkach, wokół wibrysów, na opuszkach łap, u nasady ogona, wokół odbytu i przy ujściu cewki moczowej, wokół sutków karmiącej kotki Następnie znaczą feromonami otoczenie, ocierając się o przedmioty policzkami, bijąc je łapkami lub obsikując.

W zależności od tego, co kto chce zakomunikować, używa innych feromonów, wytwarzanych w innych gruczołach.

Feromony służą kotom do komunikowania ogólnych informacji o swych nastrojach i doświadczeniach, a także do przyciągania partnerów.

Kocie feromony: czy jest tu jakiś kawaler?

Kotki w rui często obsikują meble i ściany. Robią to, ponieważ w moczu gotowych do rozrodu kotek znajdują się feromony płciowe, przyciągające kocury i tym samym ułatwiające kotkom znalezienie partnerów seksualnych. Feromony płciowe działają nie tylko na kocury, ale także na inne okoliczne kotki, często powodując, że i u nich wykształca się ruja. Ten mechanizm maksymalizuje szanse na zapłodnienie wszystkich kotek i wydanie przez nie na świat licznego potomstwa.

Kocie feromony: lepiej trzymajcie się z daleka

Kocury, które nie zostały wykastrowane, także znaczą swój teren moczem, ich cel jest jednak inny niż kotek. Mocz kocura zawiera feromony ostrzegające inne koty, by nie wchodziły na jego teren. Koty przestraszone lub zestresowane mogą gwałtownie wystrzykiwać mocz, który zawiera szczególnie silne stężenie ostrzegawczych feromonów. Rekcję taką można czasem zaobserwować u weterynarza. Niestety, nawet dezynfekcja obsikanego przez kota stołu najczęściej nie pomaga i kolejni koci pacjenci dostają szaleju, gdy wyczuwają w pomieszczeniu silne stężenie ostrzegawczych feromonów.

Koty często też znaczą swój teren za pomocą feromonów policzkowych. Ocierają się policzkami o nowe przedmioty, zwierzaki czy osoby, biorąc je w posiadanie jako własne. Podobny cel ma znaczenie feromonami wydzielanymi przez gruczoły na podeszwach łapek.

Kocie feromony: chodźcie za mną

Feromony wydzielane przez gruczoły zlokalizowane na kocich łapach mogą mieć także funkcję drogowskazów. Koty potrafią wyczuwać je niczym węchowe ścieżki, prowadzące po śladach innych kotów. To, czy podążenie tymi śladami to dobry, czy zły pomysł, bywa niejasne. Kocury mogą uważać swe ścieżki za wyłączną własność. Z kolei koty żyjące w grupach znaczą szlaki dla swych pobratymców, by doprowadzić ich do kryjówek i źródeł pokarmu albo wody.

Koty, które straciły wzrok, uczą się nawigować po mieszkaniach i domach właśnie przy użyciu własnych feromonów z łapek. Zapachy prowadzą je po starych i nowych ścieżkach, ułatwiając orientację i unikanie kolizji z meblami.

Kocie feromony: obczajcie to

Kocie feromony policzkowe służą do oznaczania miejsc dobrych, komfortowych i ogólnie pozytywnych. Koty znaczą nimi swoje legowiska, miski, zabawki, ulubionych ludzi i zaprzyjaźnionych przedstawicieli własnego gatunku. Wymiana feromonów policzkowych to koci znak pokoju.

Kocie feromony: jak koty odczytują zapachy?

Koty odbierają feromony za pomocą specjalnego narządu, zwanego lemieszowym lub też narządem Jacobsona. Znajduje się on w kocim nosie, po obu stronach przegrody nosowej, a ujście ma na podniebieniu.

Gdy kot szczególnie intensywnie stara się wyczuć feromony, unosi wargi, rozchyla pyszczek i zaciąga się zapachem. Zwierzę zastyga wtedy na moment i wygląda na bezgranicznie zdziwione lub zaszokowane. Nie jest to jednak błąd kociego systemu operacyjnego. To charakterystyczne zachowanie nazywa się z angielska flehmingiem i służy właśnie wyczuwaniu feromonów w kocim otoczeniu.

U ludzi narząd Jacobsona zanika bardzo wcześnie. Mimo to także my reagujemy w pewnym stopniu na ludzkie feromony, choć nie wyczuwamy ich tak wyraźnie jak koty i nie potrafimy odczytywać szczegółowych komunikatów, jakie ze sobą niosą.

Kocie feromony: do czego służą feromony syntetyczne?

Skoro koty potrafią tak wiele dowiedzieć się dzięki feromonom, ludzie nauczyli się sprytnie wykorzystywać tę niewerbalną metodę komunikacji ze zwierzętami.

Produkuje się dziś sztuczne, syntetyczne feromony, stanowiące odpowiednik substancji wydzielanych przez kocie gruczoły. Wykorzystuje się je do wychowywania, treningu i terapii kotów.

Do aplikowania feromonów służą m.in. spreje i dyfuzory, czasem też zakraplacze i specjalne obroże, dostępne w sklepach zoologicznych. Feromony w spreju mogą kosztować kilkadziesiąt złotych, dyfuzor z wkładem ok. 100 zł.

Kocie feromony: uspokajanie i zachęcanie

Na przykład sztuczne odpowiedniki kocich feromonów policzkowych, a więc pozytywnych i uspokajających, wykorzystuje się do obniżenia poziomu stresu u kotów. Podłączony do kontaktu aromatyzer z odpowiednikiem kocich feromonów policzkowych rozsiewa po pokoju wyczuwalny tylko dla kota zapach, który go wycisza i uspokaja. Tego rodzaju urządzenia stosuje się np. kiedy kot adoptowany ze schroniska po raz pierwszy trafia do nowego domu, albo przy przeprowadzkach, które z reguły bardzo stresują koty.

Spryskiwanie przedmiotów syntetycznymi kocimi feromonami policzkowymi pozwala z kolei przekonać kota do ich wypróbowania i zmniejsza jego lęk przed nowościami i zmianami. W ten sposób można zachęcić kota np. do korzystania z kuwety, drapaka czy nowej miski. Warto też spryskać feromonami policzkowymi kontener, zanim zapakujemy do niego kota, by zanieść go do weterynarza. Feromony pomogą przynajmniej częściowo obniżyć u kota stres związany z opuszczeniem swego terytorium.

Kocie feromony: odstraszanie

Z kolei syntetyczne kocie feromony ostrzegawcze i płoszące wykorzystuje się po to, by zniechęcić zwierzęta do interesowania się określonymi rzeczami czy miejscami. Spryskanie takim feromonem np. kabli od telewizora sprawi, że kot będzie trzymał się od nich z daleka, co zmniejszy ryzyko porażenia kota prądem uszkodzenia sprzętu elektronicznego. Spryskana feromonami choinka czy cenna lampa będą bezpieczne od kocich harców, skoków i wspinaczek.

Podobne artykuły

reddit/u/kenlayne

Koty

Kot napędził właścicielom niezłego stracha. Jego zdjęcie stało się hitem w sieci

Czytaj więcej >
Kot w Wielkanoc

Koty

Czy mogę dać kotu jajko? Dowiedz się, o czym należy pamiętać w Wielkanoc

Czytaj więcej >
facebook/Best Friends Felines

Koty

Wystające żebra, sama skóra i kości. Uratowane przed śmiercią kociątko zmieniło się do nie poznania

Czytaj więcej >
pixabay/Kabo

Koty

Dlaczego kot kopie przy misce? Wyjaśniamy zachowania mruczka

Czytaj więcej >
Marlin

Koty

Świat oszalał na punkcie kota-pływaka. Nie straszna mu żadna fala (WIDEO)

Czytaj więcej >
Szczęśliwy kot

Koty

Jak poznać, że kot jest szczęśliwy? 8 znaków, że twój pupil ma u ciebie jak w raju

Czytaj więcej >