Mała Melanie Griffith z lwem łóżku
Źródło: Instagram/leoleojournal

Gwiazda wspomina porażające dzieciństwo. W domu żyło 150 dzikich kotów

25 Maja 2020

Gwiazda kinowego hitu "50 twarzy Greya" opowiedziała ostatnio w wywiadzie mrożącą krew w żyłach historię. Cały świat zamarł, kiedy poznał prawdę o przeszłości aktorki.

Gwiazdy często mogą się pochwalić działalnością charytatywną, w tym wspieraniem organizacji pro zwierzęcych. Jednak historia, którą podzieliła się ostatnio słynna na całym świecie aktorka Dakota Johnson wprawiła w osłupienie wielbicieli aktorki.

Gwiazda dorastała ze stadem wielkich, dzikich kotów

Okazuje się, że rodzina Johnson oprócz tradycji aktorskiej, ma drugą pasję, o której niewielu wiedziało. Przy dokonaniach babki Johnson, tytułowy "Tiger King" mógłby schować się w jej cieniu. Babcia aktorki, również gwiazda Hollywood ma bowiem niecodzienną pasję i wielkie serce dla równie wielkich i niebezpiecznych zwierząt.

W niedawno udzielonym wywiadzie Johnson przyznaje, że jej blisko 90-letnia babcia wciąż mieszka z kilkunastoma dzikimi kotami - lwami, tygrysami i lampartami. Zamiłowanie kobiety do wielkich stworzeń narodziło się pod koniec lat 60-tych. Tippi Hedren, babcia Johnson, brała wówczas udział w zdjęciach do filmu kręconego w Afryce. To wtedy narodziła się jej miłość do niebezpiecznych "mruczków". Przejęta problemem kłusownictwa oraz zatrważającym tempem, w jakim ginęły wielkie koty, kobieta postanowiła zaangażować się w pomoc. Jednak nie wystarczyło jej tylko dofinansowanie jednej z organizacji pro zwierzęcych. Hedren postanowiła nakręcić o zwierzętach film. Kiedy nigdzie w Hollywood nie można było znaleźć tylu kotów. Więc babcia młodej gwiazdki postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.

Hedren zaczęła kupować dzikie koty z cyrków i prywatnych hodowli. Co więcej - koty zamieszkały wraz z jej rodziną, w tym malutką córeczką Melanie Griffith, w jednym domu. W "szczytowym okresie" liczba dzikich, niebezpiecznych domowników wynosiła... 150 lwów, tygrysów i gepardów. Przez cały ten czas powstawał film o wymownym tytule "Roar", który jednak okazał się być klapą finansową. W trakcie zdjęć do obrazu doszło do licznych mrożących krew w żyłach wypadków - poszkodowana była m. in. Melanie, która musiała przejść serię poważnych operacji rekonstrukcji twarzy. Tragiczne wydarzenia jednak nie odebrały zapału Hedren, kobieta do tej pory zajmuje się ratowaniem dzikich kotów oraz opieką nad nimi.

Daktoa Johnson przyznaje w wywiadzie, że jako mała dziewczynka miała styczność z "zaledwie" 14-15 dzikimi zwierzętami.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Mogą przyjść do Ciebie i wlepić mandat za zwierzaka. Ile? 2. Kotek urodził się z rzadką chorobą. Zdjęcia odbierają mowę, ludzie prześcigają się by go adoptować

Czego by nie mówić o szaleńczym przedsięwzięciu Hedren, trzeba przyznać, że jej poświęcenie jest godne podziwu. W 2003 roku aktorka doprowadziła również do uchwalenia ustawy zabraniającej w Stanach Zjednoczonych handlu egzotycznymi zwierzętami.


Czekamy na Wasze informacje


swiatzwierzat.pl - portal z informacjami o zwierzętach, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Jeśli jesteś świadkiem przemocy wobec zwierząt, potrzebujesz pomocy w sprawie psa, kota, innego pupila lub masz ciekawy temat - pisz na redakcja@swiatzwierzat.pl. Obserwuj nas też na Facebooku i Instagramie!

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Dakota Johnson dorastała w towarzystwie groźnych zwierzątDakota Johnson dorastała w towarzystwie groźnych zwierząt
Instagram/Dakota Johnson

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu skrył się jamnik, widzisz go? Odpowiedź jest oczywista, jednak tylko 6% osób znajduje psa w 5 sek
  2. Mały jelonek pojawił się na ganku. Niespotykana reakcja kota
  3. Znalazł pitbulla w krytycznym stanie. Lekarka była wstrząśnięta jego widokiem
  4. Klacz cudem uniknęła śmierci. Teraz potrzebuje leczenia, można pomóc
  5. Porzucili suczkę w zaawansowanej ciąży. Musiała urodzić w krzakach w lesie
  6. Niezwykły kot urodził się z dwoma pyszczkami. Kilka dni później właścicielka przekazała smutną wiadomość

Źródło:

Następny artykuł