Wyszukaj w serwisie
Psy Koty Inne zwierzęta Nasze ZOO Głosem eksperta Pozostałe quizy
Swiatzwierzat.pl > Psy > Chien d'Artois: nowy – stary francuski łowca zajęcy
Emil Hoff
Emil Hoff 10.03.2021 01:00

Chien d'Artois: nowy – stary francuski łowca zajęcy

Piesek przed
Piesek przed

Chien d'Artois – historia rasy

Chien d’Artois, czyli pies z Artois (hrabstwa na północy Francji ze stolicą w Arras), zwany też gończym artezyjskim, to stara rasa psów gończych, wykorzystywana już od XV w. przez francuskich arystokratów do polowania na zające, jelenie i dziki. Wytrzymałe, zręczne, szybkie, obdarzone doskonałym węchem i donośnym głosem, psy z Artois były ulubionymi towarzyszami francuskich królów i panów ziemskich, organizujących często huczne i wystawne polowania.

Długo obywano się bez ujednoliconego standardu rasy i chien d’Artois występował w kilku regionalnych odmianach. W XVI w. rozwinęła się hodowla psów w nieco zmniejszonym rozmiarze. W XVII w. chien d’Artois osiągnął szczyt popularności – w rasie kochał się m.in. król Ludwik XIII.

Z czasem chien d’Artois został zepchnięty na boczny tor przez politykę i konkurencję. Kiedy w końcu XVIII w. wybuchła Rewolucja Francuska, hodowle psów myśliwskich były we Francji planowo niszczone jako relikt minionych czasów arystokratycznej opresji. Z kolei w XIX w. we Francji modne stały się psy angielskie, a więc chein d’Artois dodatkowo stracił na popularności i wymieszał się z czworonogami sprowadzanymi z Wielkiej Brytanii oraz rodzimymi konkurentami – gończymi z Normandii. Z krzyżówek z angielskimi bassetami z czasem wyhodowano rasę beagle.

W latach 80. XIX w. hodowca Ernest Levair uznał, że wspaniałe psy z Artois zasługują na lepszy los i rozpoczął trwające 20 lat starania o przywrócenie tym gończym czystej krwi. Odniósł połowiczny sukces – jego hodowla wydała wiele pięknych psów, nadal trwały jednak między znawcami spory na temat tego, czy zwierzęta Levaira rzeczywiście odpowiadają opisom francuskich gończych ze starych kronik.

Kres sporom kynologów położyły dwie wojny światowe, kiedy to większość zwierząt – z rodowodami czy bez – wyginęła. W latach 70. XX w. udało się grupie francuskich hodowców z rejonu Sommy z niemałym trudem odtworzyć rasę chien d’Artois po raz kolejny. Uważa się, że współczesne linie chien d’Artois dość wiernie oddają wygląd i charakter pierwotnych psów z północnej Francji.

Dziś chien d’Artois to bardzo rzadka rasa, licząca ledwie kilkaset osobników, hodowana głównie na potrzeby francuskich myśliwych. Na polowaniu chien d’Artois zajmuje się tropieniem, głoszeniem i wskazywaniem zwierzyny. Ma bardzo donośny głos, którego lubi używać, zwłaszcza gnając w sforze za zającem.

Jak wygląda chien d'Artois?

Chien d'Artois to nieduży pies gończy. Osiąga 58 cm wysokości w kłębie i masę ok. 24 kg.

Budowa ciała

Chien d'Artois to pies o silnej, lecz smukłej budowie ciała i eleganckich proporcjach, typowych dla francuskich ras.

Ma podłużną, lekko spłaszczoną głowę, sporą, lecz proporcjonalną, z wyczuwalnym guzem potylicznym oraz kufę z niedużymi faflami i dobrze zarysowanym stopem. Trufla nosowa jest spora, o wyraźnym kształcie, czarna. Oczy są dość duże, okrągłe, w odcieniach brązu, często z czarną otoczką, łuki brwiowe wyraźnie zaznaczone. Uszy, zawieszone na poziomie oczu i skierowane lekko ku przodowi, są dość duże, szerokie i zwisające, z cienkimi i gładkimi małżowinami w kształcie wydłużonych trójkątów o zaokrąglonych czubkach.

Chien d'Artois ma mocny i sprężysty grzbiet, głęboką pierś, muskularne lędźwie i dość długi ogon, noszony dumnie i wysoko, zazwyczaj wygięty sierpowato nad grzbietem i prostujący się w czasie pracy. Łapy są długie, smukłe, silne i giętkie.

Typ sierści

Sierść chien d'Artois jest krótka i gładka. Nie zapewnia psu należytej ochrony przed zimnem ani deszczem, co trzeba brać pod uwagę, zabierając go na polowanie lub dłuższą wyprawę do lasu.

Umaszczenie

Umaszczenie chien d'Artois jest trójkolorowe, a konkretnie białe z czarnymi łatami lub płaszczem na grzbiecie i podpalaniem na głowie, łapach i ogonie. Podpalanie powinno być dość ciemne, w odcieniu borsuczym.

Głowa psa jest podpalana z białą strzałką i kufą. Biała jest też szyja, pierś, brzuch, a także wewnętrzna strona kończyn, łapy i koniuszek ogona.

Czarny jest płaszcz, siodło i delikatne znaczenia na skroniach.

Jaki charakter ma chien d'Artois?

Pan i rodzina

Chien d'Artois to psy myśliwskie, najchętniej pracujące w sforze. Potrzebują mnóstwa ruchu na swobodzie. Nie nadają się do życia w mieście – najlepszy dla nich jest wiejski dom myśliwego z dużym podwórkiem. Powinny regularnie polować, a jeśli tego nie robią, potrzebują długich spacerów urozmaiconych zabawą w tropienie.

Chien d'Artois przywiązują się do swego pana, ale najlepiej czują się w towarzystwie sfory. Gdy mogą przebywać z innymi psami, nie potrzebują stałego towarzystwa ludzi i nie garną się do pieszczot ani zabawy. Jeśli jednak nie ma w pobliżu innych czworonogów, chien a’Artois chętnie przebywa wśród ludzi, kręci się po obejściu i wykorzystuje każdą okazję do zabawy i ruchu. To towarzyskie, przyjazne psy.

Dzieci

Chien d'Artois to energiczne psy, mające sporą cierpliwość do dzieci, zwłaszcza takich, z którymi dorastały i które zostały nauczone, jak należy obchodzić się z psem.

Zabawy psów chien d'Artois z dziećmi powinny być zawsze nadzorowane przez dorosłych, bo energiczny pies może niechcący np. przewrócić szkraba lub smagnąć go boleśnie swym długim ogonem.

Inne zwierzęta

Chien d'Artois dobrze dogaduje się z innymi psami, zwłaszcza po odpowiedniej socjalizacji, ale ma też silny instynkt łowny, więc może rzucić się w pogoń np. za kotem, o czym trzeba szczególnie pamiętać, jeśli pies wyprowadzany jest na spacery po mieście.

Obcy

Wobec obcych chien d'Artois jest nieufny i ostrzega przed zbliżaniem się nieznajomych donośnym szczekaniem. Nie jest jednak z natury agresywny ani skłonny do walki. Tylko jeśli uzna, że jego pan lub rodzina są zagrożeni, może zaatakować intruza. Zasadniczo nie nadaje się na psa stróżującego, ale dobrze sprawdzi się jako czworonożny alarm.

Chien d'Artois na treningu

Chien d'Artois są z natury niezależne. Lubią pracować z człowiekiem, ale niekoniecznie wykonywać jego komendy. Bywają nieposłuszne i krnąbrne. Trening chien d'Artois wymaga więc staranności i cierpliwości – to od wychowania i socjalizacji szczeniaka zależy, na ile dorosły pies będzie posłuszny komendom i zdolny do zgodnego współżycia z innymi zwierzakami.

Socjalizacja

Trening chien d'Artois powinien zacząć się wcześnie, gdy szczeniak nie ma jeszcze utrwalonych złych nawyków. Początkowe wychowanie powinno objąć nauczenie psa reagowania na własne imię i podstawowe komendy, zwłaszcza na przywołanie. Należy nauczyć go zasad dobrego współżycia z ludźmi i innymi zwierzętami, zaznajamiając z różnymi sytuacjami i zachowaniami oraz przyzwyczajając do wielu dźwięków i zapachów.

Dobrze też przyzwyczaić psa od małego do zabiegów pielęgnacyjnych, takich jak czesanie, kąpanie, czyszczenie uszu i zębów, obcinanie pazurów, a także do chodzenia na smyczy i w kagańcu, zwłaszcza jeśli chien d'Artois ma być wyprowadzany w mieście.

Im więcej sytuacji i zjawisk pozna szczeniak w okresie socjalizacji, tym lepiej będzie sobie z nimi radził jako dorosły pies. Umiejętność odpowiedniego reagowania na sytuacje, bodźce i komendy zapewnia psu dobre samopoczucie i niski poziom stresu w codziennym życiu.

Metody treningowe

Trenując chien d'Artois, należy okazywać łagodne zdecydowanie oraz konsekwencją, a także uzbroić się w cierpliwość. Pies powinien być nagradzany za każdym razem, gdy poprawnie wykona polecenie. Jeśli nie wykona komendy, możesz go skarcić, ale nie podnoś głosu. Krzyk stresuje zwierzę i zraża go do dalszego treningu.

Dobrze jest trenować psa w krótkich, urozmaiconych sesjach, tak by nie znudził się wykonywaniem komend. Pokój przeznaczony na trening powinien być w miarę możliwości wolny od czynników rozpraszających.

Jeśli nie masz czasu na początkowe wychowanie chien d'Artois, możesz powierzyć go profesjonalnemu trenerowi lub oddać do psiego przedszkola, gdzie nauczy się niezbędnych umiejętności pod okiem fachowych opiekunów i będzie mógł socjalizować się z innymi psami.

Tagi: Polska