Uratowany szczeniak z terenu gospodarstwa
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl/

Sanniki. Na terenie posesji znaleziono martwe zwierzęta. Dramatyczne kulisy interwencji

28 Lipca 2020

Zwierzęta znalezione na jednej z prywatnych posesji pod miejscowością Sanniki cierpiały przez długi okres, wiele z nich nie przetrwało katuszy. Interwencja policji ujawniła długo skrywany sekret właścicieli gospodarstwa. Rzeczywistość okazała się być koszmarem.

Zwierzęta hodowlane oraz psy zamieszkujące gospodarstwo pod Sannikami w województwie mazowieckim żyły w stanie skrajnego wygłodzenia. Nieprzemijające cierpienie, którego doznały niewinne zwierzęta zostało im wymierzone przez ich własnych właścicieli. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie oraz przedstawiciele "Pogotowia dla Zwierząt" dokonali szokującego odkrycia, dla wielu zwierząt było już za późno na pomoc.

Emeryt wydał wszystkie pieniądze na leczenie schorowanego psa. Miał tylko jegoEmeryt wydał wszystkie pieniądze na leczenie schorowanego psa. Miał tylko jegoCzytaj dalej

Policja odkryła wygłodzone i martwe zwierzęta

Policjanci z komendy w Gostyninie przyjechali na teren posesji pod Sannikami w towarzystwie pracowników organizacji zajmującej się pomocą potrzebującym zwierzętom. To, co zastali na miejscu przechodziło ich wszelkie oczekiwania. Jak podano do publicznej wiadomości na parceli znaleziono pięć martwych psów, w tym szczeniaki oraz wygłodzone kaczki, kury, a także cztery kolejne czworonogi różnych ras i sukę ze szczeniakami w złym stanie fizycznym. To jednak nie koniec dramatycznych nowin. Policjanci zauważyli, że zawartość kilku z lodówek stanowiły głównie pozostałości tusz mięsnych w stanie rozkładu. Funkcjonariusze zabezpieczyli broń właścicieli - wiatrówkę - ze śladami przerobienia na amunicję ostrą, która prawdopodobnie była używana w celu zabijania, bądź ranienia zwierząt. Wszystkie zwierzęta zostały odebrane i przekazane pod opiekę specjalistów w dziedzinie weterynarii.

DZISIAJ GRZEJE: Nagła, zła wiadomość od ministerstwa. Klienci sklepów będą niezadowoleni
2. Gadający pies powiedział dziecku, że je kocha. Miłosne wyznanie trafiło do sieci
3. Dlaczego kot udaje chleb? Pozycja na bochenek mówi wiele o twoim mruczku

Właściciele staną przed sądem

Policja ujawniła, że właścicielami gospodarstwa, gdzie znaleziono okrutnie pokrzywdzone i martwe zwierzęta jest 65-letnia kobieta i 42-letni mieszkańcy gminy Sanniki. Kobiecie postanowiono zarzuty znęcania się nad zwierzętami poprzez trzymanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania i niezapewnienia im niezbędnej opieki lekarsko-weterynaryjnej.W niedalekiej przyszłości 42-letni mężczyzna również usłyszy takie same zarzuty oraz dodatkowo zarzut nielegalnego posiadania broni palnej. Przypominamy, że za znęcanie się nas zwierzętami grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Interwencja na posesjiInterwencja na posesji
https://mazowiecka.policja.gov.pl/

ŚLEDŹ NAS NA INSTAGRAMIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polsat przekazał wiadomość z ostatniej chwili. Polacy, uwaga
  2. Pies okazał kobiecie miłość w bardzo dosłowny sposób. Ze zdziwienia opadła jej szczęka, wszystko się nagrało
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Mocne słowa jednej z polskich fundacji. Ma dość. Po fali krytyki nie chce pomagać już zwierzętom
  5. Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalający
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Europejskie państwo przywraca restrykcje. Wyjazd na wakacje może być utrudniony

Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł