Pożar w zagrodzie ze zwierzakami
Źródło: Facebook/Fundacja AKUKU

Zwierzęta, które pomagały dzieciom spotkał straszny los. Tragedia w Mikołowie

28 Kwietnia 2020

Zwierzęta będące podopiecznymi Fundacji AKUKU spłonęły żywcem w swoim własnym domu. Policja bada przyczyny pożaru, a pracownicy organizacji mieszkańcy Mikołowa pogrążają się w żałobie po stracie ukochanych zwierzaków.

Osioł, kucyk, pięć kóz i sześć baranów - tak przedstawia się bilans ofiar pożaru. Ponadto, zniszczeniu uległ pomieszczenia gospodarcze i zagrody należące do fundacji. Jednak straty materialne są niczym w porównaniu ze śmiercią ukochanych zwierząt.

Zwierzęta to nalepsi terapeuci

Założycielka fundacji działającej na terenie Mikołowa wyznaczyła sobie niełatwe zadanie - postanowiła stworzyć przestrzeń przyjazną dla wszystkich. Fundacja zapewnia wsparcie w opiece nad dziećmi oraz animuje lokalne życie kulturalne. Poza tym, pod swój dach założycielka fundacji przygarnęła grono uratowanych z okropnych warunków zwierzaków - barany, kucyka, osła, kozy, króliki. Teren należący do AKUKU stał się dla nich tymczasowym domem, a pani Barbara intesywnie szukała im kochających właścicieli. W trakcie trwania poszukiwań organizacja "zatrudniała" zwierzaki, które okazał się być najlepszymi specjalistami w... terapii rozwijającej dla dzieci. Czworonożni "pracownicy" fundacji uczestniczyli w niezwykle skutecznych warsztatach z dziećmi. Pomagały im i jednocześnie uczyły, jak okazywać zwierzętom szacunek i o nie dbać.

Mieszkańcy miejscowości kochali swoich nietypowych sąsiadów, a zwierzęta miały dach nad głową i zapewnione stałą opiekę i pieszczoty. Jednak wszystko wywróciło się do góry nogami pewnego feralnego kwietnioego dnia...

W pożarze zginęły wszystkie zwierzęta

Na początku kwietnia, z nieznanych przyczyn, wybuchł pożar w okolicach zagród ze zwierzętami. Straż pożarna została od razu wezwana w miejsce zdarzenia, jednak zanim strażakom udało się uporać z rozszalałym żywiołem, było już za późno... Wszystkie zwierzęta bez wyjątku zginęły. Zwierzaki odeszły w wielkim cierpieniu, spłonęły żywcem.

Czy było to umyśle podpalenie? Na razie jeszcze nie wiadomo. Policja bada sprawę, trzymamy kciuki za szybkie znalezienie wyjaśnienia przyczyny pożaru oraz ewentualne ukaranie sprawcy tak okrutnego czynu.

Na Facebooku fundcji trwa zbiórka pieniędzy na odbudowę obiektu. Zachęcamy do wspierania organizacji, którym bliskie jest dobro zwierząt oraz edukowanie o naszych milusińskich!

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Ogień strawił zagrody, w których przebywały zwierzętaOgień strawił zagrody, w których przebywały zwierzęta
Facebook/Fundacja AKUKU

Dzięki fundacji, dzieci mogły uczyć się szacunku do zwierzątDzięki fundacji, dzieci mogły uczyć się szacunku do zwierząt
Facebook/Fundacja AKUKU

Takich miejsc powinno być o wiele więcej!Takich miejsc powinno być o wiele więcej!
Facebook/Fundacja AKUKU

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Żołnierz wyjechał na misję. Dziewczyna sprzedała jego ukochanego psa
  2. Poważnie chory szczeniak był wielkości opakowania cukierów. Kiedy dorósł, wprawił wszystkich w osłupienie
  3. Umieścił psa na dachu samochodu i jeździł tak po mieście. Tłumaczenia porażają
  4. Porzucony kotek leżał na chodniku. Maluch miał kilka dni
  5. Czy Twój zwierzak jest naprawdę szczęśliwy? Znamy odpowiedź
  6. Porzucony kotek leżał na chodniku. Maluch miał kilka dni

Źródło: radiopiekary.pl

Następny artykuł