Szczeniaki potrzebujące domu tymczasowego
Źródło: Facebook/Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa

Dramatyczny apel ratowników zwierząt. Domy tymczasowe pilnie poszukiwane, "Jesteśmy załamani"

7 Stycznia 2021

Zwierzęta znajdujące się pod opieką fundacji „Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa” oraz wielu innych organizacji o wspólnym celu potrzebują pilnej pomocy. Brakuje osób, które mogłyby zaoferować psom i kotom tymczasowe schronienie pod swoim dachem i tym samym uratować im życie.

Przykrym faktem, z którym prędzej czy później musi zmierzyć się każda osoba działająca na rzecz pomocy zwierzętom, jest to, że psów, kotów oraz innych stworzeń wymagających ratunku ze strony człowieka przybywa z każdym dniem. W dalszym ciągu tysiące niewinnych istnień jest codziennie zaniedbywane i katowane przez oprawców, o czym doskonale wiedzą osoby zaangażowane w codziennie przeprowadzane interwencje.

Pomimo ogromnego zaangażowania i wkładu w polepszenie się sytuacji czworonogów i nie tylko, okazuje się, że organizacje prozwierzęce w Polsce nadal mierzą się z problemem przepełnionych schronisk i niewystarczającej liczby domów tymczasowych. W większości przypadków jedyną szansą na odmienienie losu ratowanych zwierząt są poruszające serce apele o pomoc.

Zwierzęta potrzebują ciepłego domu

Strony organizacji na rzecz ochrony i opieki nad zwierzętami na mediach społecznościowych są jednymi z powszechnie wykorzystywanych platform do informowania użytkowników o postępach pracy ratowników. Niemal każdego dnia na facebookowej tablicy pojawiają się wpisy dotyczące nowych podopiecznych, którzy otrzymali szansę na nowe, lepsze życie.

Bardzo często uratowane psy i koty, bo to ich jest zdecydowanie najwięcej, przez długi czas zmagały się z przykrą rzeczywistością, jaką zgotowali im ludzie. To właśnie im należy się szczególna uwaga i troska, aby zadośćuczynić cierpienie z przeszłości i udowodnić, że nie każdy człowiek ma wobec nich złe zamiary.

Oczywiście znalezienie osób wyrozumiałych i gotowych do stałej opieki nad zwierzętami jest najlepszym możliwym scenariuszem. Nie zawsze jednak jest on możliwy do spełnienia.

Obrazy swiatzwierzat.pl"Milionerzy": Padło pytanie za 40 tysięcy o samca jelenia. Uczestniczka pożegnała się z wygraną, czy ty znasz odpowiedź?Czytaj dalej

Domy tymczasowe pilnie poszukiwane

Okazuje się, że schroniska oraz fundacje stale poszukują domów tymczasowych, które mogłyby przygarnąć zwierzaki na krótszy okres czasu, nim znajdą stałych właścicieli. Brakuje miejsc, w których można by umieszczać odebrane interwencyjnie psy i koty.

Puławska fundacja „Po Ludzku Do Zwierząt – Przyjazna Łapa” nie ukrywa, że niewystarczająca liczba domów tymczasowych dla skrzywdzonych, porzuconych czy chorych czworonogi jest olbrzymią trudnością ograniczającą możliwości ratowników. Członkowie apelują, by więcej osób rozważyło możliwość przygarnięcia zwierzęcia w potrzebie pod własny dach.

Ostatnio tych interwencji jest naprawdę bardzo dużo – mówi wiceprezes puławskiej fundacji Karolina Stępień. – Do nas trafiają zwierzęta chore, wymagające leczenia, więc na chwilę obecną przebywają w lecznicy, gdzie dochodzą do siebie pod okiem lekarzy weterynarii. Ale nastąpi taki moment, kiedy zadzwonią do nas z lecznicy i powiedzą, że jeden kot, drugi, trzeci, czwarty, piąty są zdrowe, że pies jest zdrowy i można go zabrać do domu tymczasowego i się okaże, że nie mamy domu tymczasowego. A nie możemy trzymać zdrowego zwierzęcia w lecznicy.

Pamiętajmy, że nawet w sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie zaadoptować psa czy kota na stałe, nawet najdrobniejszy gest wsparcia może zwiększyć jego szanse na odnalezienie opiekunów i ponowne zaznanie szczęścia. Jeśli rozważasz przyłączenie się do inicjatywy domów tymczasowych, zalecamy, aby kontaktować się telefonicznie z wybraną przez siebie organizacją. W razie pytań, z pewnością udzielą wyczerpujących odpowiedzi.

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: radio.lublin.pl

Następny artykuł