Pożar, w którym zginęło 2,5 tys. zwierząt
Źródło: Jakub Kaminski/East News

Dantejskie sceny w łódzkim. Tysiące zwierząt zginęło w pożarze chlewni, nie miały szans

6 Października 2020

Zwierzęta niespodziewanie podniosły alarm, gdy budynek chlewni w miejscowości Galinki w województwie łodzkim stanął w płomieniach. Zastępy straży pożarnej natychmiast ruszyły na miejsce, aby walczyć z pożarem. Długie godziny walki z żywiołem nie zapobiegły tragedii. Budynek doszczętnie spłonął wraz z inwentarzem.

Zwierzęta gospodarskie hodowane w chlewni w powiecie rawskim przeżyły prawdziwe piekło na ziemi. Nocą 6 października w miejscowości Galinki wybuchł pożar, którego strażacy nie byli w stanie okiełznać na czas. Zwierzęta ze wszystkich sił próbowały uciekać, lecz nie było najmniejszych szans na uratowanie inwentarza. Doszło do tragedii, w której życie straciło ponad 2,5 tysiąca istnień uwięzionych w płonącym budynku. To kolejny masowy wypadek, do którego doszło na terenie obiektu przeznaczonego do hodowli trzody chlewnej na przestrzeni miesiąca.

Myśliwy z Holandii przypadkowo postrzelił kobietę pod Wieluniem. Kolejna tragiczna pomyłka na polowaniuMyśliwy z Holandii przypadkowo postrzelił kobietę pod Wieluniem. Kolejna tragiczna pomyłka na polowaniuCzytaj dalej

2,5 tys. zwierząt zginęło w pożarze chlewni

Z relacji rzecznika straży pożarnej mł. bryg. Jędrzeja Pawlaka wynika, że w poniedziałek pożar strawił chlewnię o powierzchni ok. 1000 metrów kwadratowych. Gdy strażakom udało się dotrzeć na miejsce, wysokie płomienie pochłonęły już prawie cały budynek, do którego dostęp był utrudniony. Ku przerażeniu strażaków, właściciela gospodarstwa oraz świadków pożaru, po chwili strop chlewni nieoczekiwanie uległ zawaleniu, przygniatając dogorywające zwierzęta. W chwili wybuchu ognia w chlewni znajdowało się około 2,5 tys. tuczników o wadze między 30 a 40 kilogramów. Strażacy podzielili się przykrą nowiną, zapewniając, że szanse na uratowanie zwierząt gospodarskich od samego początku były bliskie zeru.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Właściciel wytrzeszczył oczy, gdy zobaczył, co niesie golden retriever w pysku. Musiał natychmiast zareagować
2. Pies załatwił się w domu. Mężczyzna zrobił wstrząsającą rzecz, nie mieści się w głowie
3. Wyciągnął rękę, żeby pogłaskać małego yorka. Nie wiedział z kim zadarł, jest wideo

Walka z żywiołem trwała godzinami

W trwającej kilka godzin akcji uczestniczyło aż 18 zastępów strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Wozy strażackie miały utrudniony dojazd na miejsce wypadku, dlatego wysłane pojazdy poruszały się rotacyjnie, co znacznie wydłużyło czas interwencji. Dodatkową trudnością, jaka wynikła w czasie akcji ratunkowej był mały zasób wody. W pobliżu gospodarstwa brakowało hydrantów, z którym można by skorzystać w razie pożaru, dlatego konieczne było pobieranie wody z cysterny.

- Nasze działania polegały na obronie sąsiadujących obiektów oraz przelewaniu zawalonego budynku - wyjaśnił mł. bryg. Pawlak w oficjalnej relacji z miejsca pożaru.

Wciąż nieznane są przyczyny wybuchu tak ogromnego pożaru. To ogromna tragedia nie tylko dla zwierząt, które pochłonęły płomienie, ale także ich hodowcy. Biorąc pod uwagę fakt, że to nie pierwsze takie zdarzenie na przestrzeni ostatniego miesiąca, zachowanie środków najwyższej ostrożności i częstsze kontrole nadzoru budowlanego wydają się koniecznym rozwiązaniem, aby zapobiec podobnej tragedii w przyszłości.

ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO:

Czarny pies zbliżył się do gangu kotów. Nagle zdarzyła się niespodziewana rzecz, musiał uciekać w podskokachCzarny pies zbliżył się do gangu kotów. Nagle zdarzyła się niespodziewana rzecz, musiał uciekać w podskokachCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pan młody wybiegł z własnego wesela. Gdy goście poznali powód ucieczki, osłupieli ze zdumienia
  2. Wychudzony kotek śledził kobietę w drodze do domu. Nie chciał odejść, zrobiła jedyną słuszną rzecz
  3. Grupa twardzieli budzi postrach wśród oprawców zwierząt. Wymierzają sprawiedliwość lepiej niż policja
  4. Szczęśliwy podzielił się zdjęciem adoptowanego pitbulla. Niedługo potem do jego drzwi zapukała policja
  5. PILNE: Policjanci z ważnym apelem. Chodzi o Kamila S. i pumę Nubię
  6. Dantejskie sceny w niemal całej Polsce, żywioł uderzył z gigantyczną mocą. Ponad 36 tysięcy osób poszkodowanych

źródło: farmer.pl

Następny artykuł