Kot zimą potrzebuje pomocy
Źródło: Pixaby/cuneax

Ważny apel do wszystkich Polaków. Każdy może pomóc kotom, wystarczy jeden gest

9 Grudnia 2020

Miasto Lublin apeluje do właścicieli, administratorów oraz zarządców nieruchomości o zaangażowanie się w opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Prośba dotyczy otwieranie okienek w piwnicach lub innych pomieszczeniach, gdzie w czasie mrozów zwierzęta mogłyby znaleźć schronienie.

Miasto Lublin prosi o pomoc kotom żyjącym na terenie miasta. Apeluje o otwieranie okienek piwnicznych i innych, aby bezdomne koty mogły zimą znaleźć bezpieczne schronienie. Jest to dla nich trudny okres i każda pomoc jest potrzebna. Pamiętajmy jednak, że najlepszym sposobem na zapobieżenie tragediom, które mogą mieć miejsce zimą jest przygarnięcie kota pod swój dach.

Schronisko w Gdańsku wstrzymuje adopcje w okresie świątecznym. Schronisko w Gdańsku wstrzymuje adopcje w okresie świątecznym. "Ulegamy emocjom, później dochodzi do rozczarowań"Czytaj dalej

Zimowe schronienia

Apel zwrócony został do właścicieli, zarządców i administratorów nieruchomości na terenie miasta Lublin. Pomoc dla bezpańskich kotów jest bardzo ważna, szczególnie zimą. Warto dać im jakieś schronienie i uchylić w tym czasie okienko od nieużytkowanej piwnicy bądź innego pomieszczenia, by kociak miał się gdzie schronić przed zimnem.

Zobacz także: Uznawane są za najpiękniejsze bliźniaczki świata. Ich widok zapiera dech w piersiach

- Zachęcamy Państwa do całorocznego udostępnienia kotom schronienia w wydzielonych pomieszczeniach administrowanych przez Państwa budynków, np. w nieużytkowanych piwnicach, pomieszczeniach gospodarczych lub innych, do których koty miałyby nieograniczony dostęp (swobodne wejście i wyjście) – czytamy w komunikacie miasta Lublin.

- Pomieszczenie, w którym mogłyby przebywać koty powinno być zamknięte dla osób postronnych, a stały dostęp powinna mieć osoba opiekująca się kotami - czytamy dalej. Miasto zaleca także, by zapobiec szybkiemu wychładzaniu, można zabezpieczyć otwór okienny np. grubą tkaniną zamontowaną w sposób uchylny.

Zobacz także: Dlaczego koty ugniatają? Strach, błogostan, a może stres? Wiemy co, to oznacza

Zimowe schronienia są bardzo ważne dla miejskich kotów, pamiętajmy, jednak że jest wiele sposobów na zapobieganie biedzie wśród bezpańskich zwierzaków. Miasto Lublin nie jest bierne i angażuje się w akcje pomagające tym właśnie zwierzakom.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Jak zapobiegać biedzie?

Oprócz apeli o otwieranie zimowych okienek, miasto Lublin od lat prowadzi program przeciwdziałania bezdomności zwierząt oraz ograniczania populacji bezpańskich kotów. Zajmuje się tym w ramach akcji sterylizacji tych zwierząt.

To tak naprawdę najskuteczniejsze działanie, jakie można podjąć. Im mniej bezpańskich kotów cierpi, tym lepiej. Biedne zwierzęta, stale narażone na miejskie niebezpieczeństwa, w każdej chwili mogą ot, choćby zostać potrącone przez samochód. Koty te muszą wychowywać się bez udziału człowieka. Nikt nawet nie jest w stanie im pomóc, gdy są chore... i po co komu tyle cierpień?

Na świecie jest pełno kociej biedy i warto nie pozostawać na nią obojętnym, co zrobił opisany tutaj bohater. Wiadomym jest także, że najlepiej byłoby zabrać kota do domu, jednak nie zawsze jest to możliwe. Czasami bezdomne koty bardzo stronią od ludzi i nie da się ich przygarnąć, więc jedynym wyjściem pozostaje umożliwienie im ukrycia się w piwnicach i innych schronieniach.

Pamiętajmy także, że wypuszczanie naszych własnych kotów na dwór może skazać je na taki właśnie los. Mruczek może się zgubić, zostać zaatakowany przez dzikie zwierzę albo wdać się w bójkę z innym kotem. Kot narażony jest na różne choroby czy pułapki, które zastawiają na niego ludzie.

Dlatego właśnie tak ważne jest, żeby zapewnić naszym mruczkom bezpieczny, kochający dom. A tym, które niestety są bezpańskie i zmuszone są mieszkać pod gołym niebem, warto, chociaż zimą zapewnić namiastkę kochającego domu - poprzez właśnie uchylenie takiego okienka piwnicznego. Niewiele to nas kosztuje, a kotu będzie się żyło o niebo lepiej.

Niestety stało się najgorsze. Właściciel zostawił psa w rozgrzanym aucie, doszło do tragediiNiestety stało się najgorsze. Właściciel zostawił psa w rozgrzanym aucie, doszło do tragediiCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródła: lublin112.pl, Facebook/Kot w dom

Następny artykuł