Bohaterski żółw ocalił swój gatunek
Źródło: pixabay/pexels

W pojedynkę uratował swój gatunek. Bohaterski żółw Diego wraca z misji do domu

9 Lipca 2020

Żółw Diego może pochwalić się nie lada osiągnięciem. Praktycznie w pojedynkę odbudował swój gatunek, któremu groziło wyginięcie. Po wypełnionej misji żółw może nareszcie odpocząć i wrócić do rodzinnych stron.

Żółw Diego został okrzyknięty bohaterem wśród środowisk ekologicznych, sławę i rozgłos zdobył w zaskakujący sposób. Ten niesamowity gad ruszył na nietypową misję, której stawka była wyższa, niż mogło się wydawać. Żółw, dzięki nieposkromionemu libido i wzmożonej aktywności seksualnej, niemal w pojedynkę uratował cały swój gatunek przed wyginięciem.

Skandaliczne i zatrważające zachowanie turystów względem foki. Nie mieli dla niej litościSkandaliczne i zatrważające zachowanie turystów względem foki. Nie mieli dla niej litościCzytaj dalej

Misja żółwia casanovy zakończyła się sukcesem

Diego liczy sobie ponad 100 lat, jednak jego wiek nie powstrzymał go od tego, aby z zapałem ocalić los i przedłużyć gatunek. Po długiej, bo trwającej blisko 50 lat misji, żółw może pochwalić się powalającym wynikiem. W ciągu tego czasu udało mu się spłodzić około 800 żółwików, które zamieszkują wyspę Santa Cruiz na Galapagos. Projekt, w którym żółw miał przyjemność wziąć udział, trwał od lat 60 ubiegłego wieku, kiedy to zauważono, że liczba samic i samców z gatunku Chelonoidis hoodensis drastycznie spada. W obawie przed utratą reszty osobników z tego gatunku, naukowcy przeprowadzili ekspedycję i sprowadzili na wyspę 12 samców, aby odbudować populację na nowo. Misja zakończyła się sukcesem, gdyż współcześnie na wyspie żyje około 2000 żółwi, z czego Diego jest uważany za ojca 40% z nowo narodzonych zwierząt.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Przygarnęli ją podczas pandemii do domu tymczasowego i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksu
2. Znaleźli starego psa przywiązanego do płotu. Miał ze sobą list, jego treść wyciska łzy z oczu

Czas na zasłużony odpoczynek

Misja Diego dobiegła końca, dlatego żółw może nareszcie wrócić na wolność na swoją rodzinną wyspę Espanola. Pół wieku temu, zanim został przewieziony na Galapagos, Diego zamieszkiwał ZOO w San Diego, jednak trzeba przyznać, że po tak ciężkiej misji zasłużył na spokojną emeryturę z dala od zgiełku i oczu osób, odwiedzających ogród zoologiczny. Dyrektor Parku Narodowego Galapagos - Jorge Carrion, przyznał w wywiadzie dla agencji APF, że "to ogromne szczęście mieć szansę na przywrócenie tego żółwia do jego środowiska naturalnego". Stuletni żółw Diego przeżyje resztę swoich dni na wolności w poczuciu spełnionego obowiązku i chwały.

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dlaczego kot wyrzuca żwirek z kuwety? Przyczyna może zaskakiwać
  2. Porzucony kotek nie potrafił przestać płakać. Kiedy 10-latek wziął go na ręce, wydarzyła się piękna rzecz
  3. Skandaliczne zachowanie kobiety. Kamery nagrały, co zrobiła na śmietniku
  4. Przygarnęli ją podczas pandemii i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksu
  5. Pies leżał na ulicy nie mogąc się poruszyć. Wysiłki wolontariuszy przywróciły mu nadzieję na normalne życie
  6. Prawie utonęły w górze toksycznych śmieci. Malutkie jeże cudem uniknęły śmierci

Źródło: noizz.pl

Następny artykuł