Swiatzwierzat.pl
Suczka

facebook/ekostraz

Wyrzucił suczkę z 4 piętra bloku. Zwierzę cudem przeżyło

8 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Wypadek czy bestialskie tortury? Takie pytanie zadawali sobie prokuratorzy oraz policjanci badający sprawę czworonoga, który wypadł z czwartego piętra bloku. Jak się okazało, niewielka suczka stała się ofiarą agresywnego właściciela, który w złości próbow

14 grudnia ubiegłego roku około godziny 21 policjanci otrzymali zgłoszenie do interwencji przy ulicy Wesołej na wrocławskich Krzykach. Dotyczyło ono leżącego na chodniku przed blokiem psa, który pilnie potrzebował pomocy. Na miejsce wypadku wysłano patrol w asyście Ekostraży.

49-latek wyrzucił psa przez okno

– Osoba, która zatelefonowała na numer alarmowy poinformowała dyspozytora, że ktoś prawdopodobnie wyrzucił zwierzę z okna – mówi sierż. szt. Krzysztof Marcjan z KMP we Wrocławiu.

Pies przeżył upadek, lecz odniósł poważne obrażenia i złamania łap. Z początku do zranionego czworonoga nikt się nie przyznawał. Wkrótce jednak wrocławscy funkcjonariusze ustalili, w którym mieszkaniu chwilę wcześniej przebywał poszkodowany pupil oraz kto podniósł na niego rękę. Jak donosi "Tu Wrocław", świadkowie dramatycznego zdarzenie potwierdzili, że pies spadł z wysokości kilku pięter. Sprawcą okazał się Ireneusz I., w którego mieszkaniu znaleziono karmę i miskę należącą do psa.

- W lokalu zastali 49-letniego mężczyznę, który był bardzo agresywny i wulgarny w stosunku do interweniujących policjantów. Ci byli zmuszeni do użycia wobec niego środków przymusu bezpośredniego m.in. kajdanek - relacjonuje sierż. szt. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD MATERIAŁEM WIDEO:

Zwierzę trafiło pod opiekę kochających właścicieli

49-letni mieszkaniec Wrocławia został zatrzymany w związku z podejrzeniem o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Wkrótce później trafił do policyjnego aresztu, gdzie planowo miał spędzić trzy miesiące. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

- Mężczyzna znęcał się między innymi w taki sposób, że wiele razy kopał psa, nie zapewniał mu jedzenia. W grudniu usiłował go zabić, wyrzucając psa z mieszkania na czwartym piętrze. Gdyby nie pomoc przypadkowych osób zwierzę mogłoby nie przeżyć - poinformował w czwartek Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Radosław Żarkowski. 

Aktem oskarżenia w sprawie zwierzęcia wyrzuconego przez okno objęty został też Marcin G. Śledczy także zarzucili mu znęcanie się nad psem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. 

Dobrą wiadomość w sprawie suczki przekazali przedstawicieiele Ekostraży. W jednym z najnowszych wpisów na mediach społecznościowych informują, że psinka dochodzi do siebie po operacji połamanych przednich łapek i z każdym dniem czuje się coraz lepiej. Obecnie przebywa w fantastycznym domu tymczasowym, a uratowanie jej nie byłoby możliwe bez wsparcia darczyńców.

Zobacz zdjęcia:

  • Policjanci zabrali błąkające psy do auta. Zwierzaki nie chciały opuszczać radiowozu

  • Skandal. Sołtys wsi Wirki ciągnęła psa na haku za samochodem

  • Cudowne narodziny w łódzkim zoo. Na świat przyszedł myszojeleń

Podobne artykuły

piesek

Psy

Zabawy psa z dzieckiem. Maluch nie może przestać się śmiać

Czytaj więcej >
pies i robbie

Psy

Adoptowany chłopiec postanowił ocalić psy w podeszłym wieku. "Wiem, jak to jest być niekochanym”

Czytaj więcej >
Nagranie z monitoringu

Psy

Bezczelnie ukradł yorka, gdy właściciel był na zakupach. Wszystko uchwyciła kamera

Czytaj więcej >
Łatek

Psy

Starsi państwo poprosili o pomoc w transporcie pieska. Zgłosił się wicemarszałek Sejmu

Czytaj więcej >
Golden retriever i króliczki

Psy

Golden retriever adoptował zagubione króliczki. Zajął się nimi w najczulszy sposób

Czytaj więcej >
Jan Błachowicz

Psy

Jan Błachowicz o obowiązkach właścicieli zwierząt. Ma ważny apel do fanów

Czytaj więcej >