Wrocław
Źródło: Marek BAZAK/East News

Ogromna plaga we Wrocławiu. Mieszkańcy są przerażeni, boją się o siebie i psy

15 Października 2020

Mieszkańcy okolic zoo we Wrocławiu są przerażeni. Ostatnio w swoich ubraniach czy w mieszkaniach znaleźli ogromne kleszcze, których ciężko się pozbyć. Kleszcze są groźne nie tylko dla ludzi, ale i dla zwierząt. Należy dokładnie sprawdzać psy po spacerach! Obroże przeciwkleszczowe mogą nie wystarczać.

Osoby zamieszkujące okolice ogrodu zoologicznego we Wrocławiu uważają, że mają do czynienia z plagą. Jak informuje pan Józef Gazetę Wrocławską, kleszcze miał znaleźć w ubraniach, ścianach, na podłodze czy w zwierzętach. Wrocławianin martwi się, że są to kleszcze afrykańskie. Zdaniem eksperta, który zobaczył kleszcze na zdjęciach są to prawdopodobnie polskie kleszcze łąkowe, które groźne są tylko dla psów.

Suczka urodziła pod podłogą 5 szczeniaków. Z pomocą przyszli policjanci, brawoSuczka urodziła pod podłogą 5 szczeniaków. Z pomocą przyszli policjanci, brawoCzytaj dalej

Plaga kleszczy we Wrocławiu

- Znaleźliśmy ich 74 na podłodze, w ubraniach, ścianach, naszych zwierzakach - alarmuje pan Józef w rozmowie z Gazetą Wrocławską.

Dodaje, że w pyszczku kota znalazł kleszcza!

- Na podstawie zdjęcia trudno jednoznacznie stwierdzić co to za gatunek kleszcza. Mogę jedynie stwierdzić, że okaz wygląda na nassaną samicę. Najlepiej byłoby, aby okaz został przyniesiony do naszego Instytutu Genetyki i Mikrobiologii UWr w celu dokładnej identyfikacji - tłumaczy prof. Dorota Kiewra, kierownik Zakładu Ekologii Drobnoustrojów i Ochrony Środowiska z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pies pasterski na pracy zdalnej. Przezabawne wideo trafiło do sieci
2. Golden retriever za nic nie chce się ruszyć z kanapy. Właściciele nagrali przezabawny opór psa
3.
Szczeniaczek myślał, że umie chodzić po wodzie. Prawda okazała się bezwzględna

Profesor dodaje, że prawdopodobnie jest to kleszcz łąkowy, który rzadko pasożytuje na człowieku. Częściej spotyka się go na zwierzętach dzikich i domowych, w tym na psach czy kotach.

- Swoją aktywność zaczyna wcześniej niż kleszcz pospolity, bo już w marcu i jest aktywny dłużej. Czasem, kiedy były ciepłe i bezśnieżne zimy, nawet w styczniu go znajdowaliśmy - tłumaczy prof. Kierwa.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawdziwa gratka dla miłośników zakupów. Już niedługo drugie takie miejsce w Polsce
  2. 4-latka po śmierci ukochanego psa napisała list do Boga. Kilka dni później stało się coś zaskakującego
  3. Dlaczego pies śpi w nogach? Powód jest bardzo przemyślany
  4. Pies ma całkowicie zieloną sierść. Powód jest inny, niż można się spodziewać
  5. Kot nie był przekonany do niemowlęcia. Któregoś dnia podszedł do niego i zrobił niezwykłą rzecz
  6. Rząd zagina parol na przeciwników maseczek. Morawiecki pewny swego

źródło: o2.pl

Następny artykuł