wilk w lesie
Źródło: pixabay.com/Pixel-mixer

Wilk zagryza psy, zginęły już 4. Mieszkańcy muszą mieć się na baczności

4 Grudnia 2020

Wilk grasuje w województwie podlaskim. Drapieżnik atakuje psy mieszkańców okolic Łomży. Jego ofiarami padły już cztery czworonogi, to pierwszy taki przypadek od ponad 60 lat.

Wilki zazwyczaj starają się trzymać z dala od ludzi. Zbliżają się do nich tylko jeśli są bardzo głodne. Mogą polować na psy, koty i zwierzęta gospodarskie. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że te drapieżniki są w Polsce pod ścisłą ochroną. Obecnie wielkość ich populacji szacuje się na niewiele ponad dwa tysiące sztuk. Za zabicie jednego z nich grozi do 5 lat więzienia.

Szczeniak nie mógł znaleźć pani. Była tuż przed jego oczami, z trudem powstrzymała śmiechSzczeniak nie mógł znaleźć pani. Była tuż przed jego oczami, z trudem powstrzymała śmiechCzytaj dalej

Wilk sieje spustoszenie na Podlasiu

Dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi, Mariusz Sachmaciński nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z samotnym wilkiem. Świadczą o tym ślady pozostawione na ciałach ofiar, jak i relacje naocznych świadków. Jednej nocy zagryzł on trzy psy, wcześniej upolował młodego owczarka niemieckiego.

- To były ślady rzucania na boki, trzymanie typowe za szyję. Bo wilk w taki sposób zabija swoją ofiarę. Jednym ściśnięciem szczęki łamie kręgosłup. Pani, która jest opiekunką tych psów, rano wyszła, żeby je nakarmić i zobaczyła, że wysunął się wilk pojedynczy ze stodoły, po czym pobiegł do lasu - relacjonuje Mariusz Sachmaciński w rozmowie z Radiem Białystok.

Choć wilki polują głównie na sarny i jelenie, w miejscach i okresach, w których nie mogą ich wytropić, potrafią atakować także inne zwierzęta. Zazwyczaj poruszają się w stadach liczących do 20 osobników.

- Spotkania z wilkami są niezwykle rzadkie, ponieważ wilki odczuwają przed ludźmi naturalny strach - piszą leśnicy na swojej stronie.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Wilki znajdują się pod ochroną

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy okolic, w których odnotowano ataki wilków, są całkowicie bezradni. Leśnicy i policjanci dysponują środkami pozwalającymi na jego bezpieczne odłowienie i przeniesienie w rejony, w których nie będzie on stanowił zagrożenia dla ludzi i zwierząt.

Marcin Szachmaciński radzi, by nie wypuszczać zwierząt domowych na dwór, szczególnie w nocy i bez opieki. Stanowią one wtedy łatwy cel dla wilka. Jeśli nie będzie on mógł znaleźć pożywienia, istnieje duża szansa, że sam odejdzie w głąb lasów.

W maju tego roku opisywaliśmy pojawienie się tych zwierząt w Warszawie. Z podobnym problemem borykają się mieszkańcy wsi w Wielkopolsce. Aktywność watahy wilków stała się tam na tyle problematyczna, że domagają się oni przeniesienia stada na inne tereny.

Wszelkie przypadki atakowania wilka, lub zastawiania na niego pułapek, które mogą wyrządzić mu krzywdę, stanowią przestępstwo. Sprawcy mogą odpowiadać za kłusownictwo. Grozi im za to do 5 lat więzienia.

Szukali bezpańskiego, zarośniętego psa przez 49 dni. W jego splątanej sierści były bryły śnieguSzukali bezpańskiego, zarośniętego psa przez 49 dni. W jego splątanej sierści były bryły śnieguCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

źródło: se.pl

Następny artykuł