Wiewiórka wracała pod dom rodziny
Źródło: instagram/cidandbella

Wiewiórka pojawiała się przed domem rodziny przez 8 lat. Nie mogli opanować łez, gdy zrozumieli powód

28 Września 2020

Wiewiórka odwiedzała dom pewnej rodziny przez 8 lat. Zwierzę nie zapomniało o wspólnej historii, która splotła jej losy z ludźmi o dobrych sercach. Gdy członkowie rodziny w końcu zdali sobie sprawę, że zwierzę, które regularnie pojawia się na ich posesji jest znajomym gryzoniem, nie mogli opanować wzruszenia. Niesamowity dowód na przyjaźń między ludźmi a zwierzętami.

Wiewiórka pojawiała się przed oknami domu, w którym mieszkała rodziny Harrison przez blisko dekadę. Przez długi czas domownicy nie potrafili zrozumieć, dlaczego znajomy gryzoń za każdym razem do nich wraca. Co prawda, pamiętali, że w przeszłości uratowali już jedną wiewiórkę przed atakiem ze strony sów, ale nie podejrzewali, że to właśnie ona wpada z częstymi wizytami do ich ogrodu. W końcu zrozumieli, że przed długi czas żyli w błędzie. Poznajcie historię wiewiórki Belli!

Jakie rasy psów nadają się do życia w bloku? Warto wiedzieć przed adopcją, znamy idealnych kandydatów.Jakie rasy psów nadają się do życia w bloku? Warto wiedzieć przed adopcją, znamy idealnych kandydatów.Czytaj dalej

Wiewiórka nie zapomniała o dobroci rodziny

Niesamowita wiewiórka o zdumiewającej pamięci poznała się z rodziną mieszkającą w Karolinie Północnej, gdy miała niespełna 4 tygodnie i odłączyła się od swojej mamy. Została wtedy uratowana przed atakiem drapieżnych ptaków, które czyhały na jej życie. To właśnie członkowie rodziny Harrison pomogli jej w ciężkich chwilach i dali jej bezpieczne schronienie. Wybrali dla niej imię Bella, czyli "piękna" w języku włoskim. Trudno im się dziwić, malutka wiewiórka rzeczywiście ma w sobie wielki urok. Harrisonowie przejęli nad nią całkowitą opiekę i dopilnowali, aby dojrzała i wróciła do pełni sił. Kiedy już nic jej nie groziło, pożegnali się z małym gryzoniem i wypuścili ją z powrotem na wolność.

DZISIAJ GRZEJE:1.Jakie rasy psów nadają się do życia w bloku? Warto wiedzieć przed adopcją, znamy idealnych kandydatów.
2. Pies niechcący uderzył dziecko, wszystko się nagrało. Niesamowite, co zrobił chwilę później
3. Dobra nowina dla mieszkańców Radomia. Od teraz nie zapłacisz za kastrację zwierzęcia, ruszyła ważna akcja

Wiewiórka nie zapomniała o szlachetnym geście ludzi. Zawdzięczała im swoje życie, a także wychowała się pod ich dachem u boku czworonogów. Nie chciała porzucać swojej przybranej rodziny, dlatego przez 8 lat przychodziła pod okna Harrisonów i spoglądała na nich z zewnątrz. Wielokrotnie psiaki rodziny zauważały puszystego gościa i dosłownie nie chciały odsunąć się od szyby, gdy tylko pojawiała się na horyzoncie. Kiedy domownicy wreszcie rozpoznali wiewiórkę, niezmiernie się wzruszyli.

Rodzina Harrison powiększyła się

Harrisonowie byli zachwyceni zachowaniem gryzonia i bardzo cieszyli się, kiedy wpadał do nich w odwiedziny.

- Bella siedzi tuż przy drzwiach wejściowych i czeka, aż ktoś zauważy, że przyszła nas odwiedzić. Kilka razy siedziała nawet pod oknem jadalni, aby przyjrzeć się, czy ktoś jest w domu – opowiadają członkowie rodziny.

Jednakże, za którymś razem zauważyli, że Bella ma zranioną łapkę, dlatego zabrali ją do weterynarza. Rodzina ponownie przygarnęła zwierzątko. Podawała jej antybiotyk, aby jak najszybciej wyzdrowiała. Pewnego dnia zajrzeli do jej klatki i zauważyli, że w środku znajdują się malutkie stworzonka. Okazuje się, że Bella była w ciąży i urodziła potomstwo! Maleństwa także trafiły pod opiekę ludzi i wszyscy poświęcali im bardzo dużo uwagi, aby rosły zdrowo. Gdy osiągnęły dojrzałość, cała rodzinka została wypuszczona na wolność.

Niestety, członkowie rodziny powiadomili na swoim instagramie, że nie widzieli Belli od przeszło 2 lat, dlatego nie mają pewności, czy jeszcze kiedykolwiek ich odwiedzi. Jednakże, ta wspaniała historia poruszyła serca tysięcy osób i pokazała, że zawsze warto pomagać.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Poszła na kwarantannę, odmówiono jej pomocy przy psie. Słowa niektórych polskich urzędników oburzająPoszła na kwarantannę, odmówiono jej pomocy przy psie. Słowa niektórych polskich urzędników oburzająCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nikt nie wierzył w powodzenie pary karłów. Jak wyglądają teraz ich dzieci?
  2. Wierny pies nie chciał opuścić nieprzytomnego pana na krok. Zdjęcia rozczulają do łez
  3. Babcia wyszła tylko na spacer z yorkiem, a niechcący stała się gwiazdą. Wideo jest hitem sieci
  4. Skandaliczne zachowanie turystów w Tatrach. Narazili konie, tragedia
  5. Kot domowy tylko w domu z człowiekiem? Internauci stawiają sprawę jasno, wszystko przez ostatni atak mruczka na węża
  6. Polsat właśnie przekazał, rząd wydał rozporządzenie. Chodzi o zakaz lotów, wielu złapie się za głowy

źródło: kochamyzwierzaki.pl

Następny artykuł