Starszy pies
Źródło: facebook/olddoghomeGA

Dziadek poprosił weterynarza, by uśpił jego starszego psa. Gdy zdradził powód, lekarz nie mógł wydusić z siebie słowa

29 Listopada 2020

Weterynarz usłyszał szokującą prośbę z ust emeryta, który stawił się w klinice w towarzystwie starszego psa. Mężczyzna poprosił lekarza o podanie zwierzęciu śmiertelnego zastrzyku. Uargumentował swoją decyzję tym, że zwyczajnie już go nie chce. Weterynarz nie pozwolił, by czworonóg ucierpiał na lekkomyślności swojego opiekuna, dlatego natychmiast skontaktował się z zaprzyjaźnioną fundacją prozwierzęcą.

Weterynarze na całym świecie każdego dnia są zmuszeni podejmować decyzje, których wpływ zadecyduje o tym, czy ich czworonożni pacjenci przeżyją, czy może udadzą się na drugą stronę tęczy. W przypadku tej historii lekarz całkowicie odmienił los niechcianego pupila.

Załamany pies nie chce odejść od ciała zmarłego właściciela. Poruszająca reakcja zwierzęcia doprowadza do łezZałamany pies nie chce odejść od ciała zmarłego właściciela. Poruszająca reakcja zwierzęcia doprowadza do łezCzytaj dalej

Weterynarz został poproszony o uśpienie starszego psa

Pewien lekarz w amerykańskim stanie Georgia został postawiony w bardzo trudnej sytuacji, gdyż właściciel starszego psa przedwcześnie wydał na niego osąd, nie chcąc podjąć walki o jego życie i zdrowie.

Starszy opiekun psa stawił się na wizytę weterynaryjną razem ze swoją wnuczką, kierując do weterynarza konkretną prośbę. Emeryt zażądał, by lekarz uśpił jego zwierzę, ponieważ "już go nie chce". Wstrząśnięty weterynarz nie wierzył w to, co słyszy. Choć próbował go odwieść od tak bezlitosnego pomysłu, mężczyzna nie dał się przekonać do zmiany zdania. W jego oczach słodki psiak nie był nic wart.

Gdy dziadek wreszcie usłyszał kategoryczną odmowę, po prostu zostawił starszego psa w gabinecie i wyszedł. Zrobił to w obecności wnuczki, która w zaistniałej sytuacji wzruszyła tylko ramionami i powiedziała – „Po prostu jej nie lubimy. Nasze inne psy bardziej nam się podobają".

Weterynarz nie mógł przez długą chwilę uwierzyć, że jakikolwiek człowiek mógł postąpić w tak nieludzki sposób. Kiedy doszedł do siebie, złapał za telefon i wykręcił numer do znajomej miłośnika zwierząt, która pracowała na rzecz lokalnej organizacji ratowania potrzebujących zwierząt.

Teksty wybrane dla Ciebie:
1. Artur Szpilka zorganizował synowi niezapomniane urodziny. Zdjęcie z psiej imprezy skradło serca internautów
2. Przeszła COVID-19, będąc w ciąży i właśnie urodziła. Noworodek wywołał niemałe zamieszanie wśród lekarzy
3. Kotek wniebogłosy płakał o pomoc. Maluszek zgubił mamę i utknął w kanałach

Starsza suczka trafiła w dobre ręce

Osobą tą była Melissa, która prowadzi schronisko Old Dog Home na swojej 11-akrowej posesji w Conyers w stanie Georgia. Chociaż w przytulisku brakowało już miejsca, kobieta natychmiast zgodziła się przyjąć porzuconą suczkę i pomóc jej znaleźć nowych właścicieli. W tym celu opublikowała na swojej stronie ogłoszenie z wizerunkiem starszej psinki.

„Właściciel przyprowadził swojego starszego psa do uśpienia, ponieważ nie chciał już się nim opiekować. Pies był niesamowicie słodki i wszystko wskazywało na to, że zdrowie mu dopisuje. Personel lecznicy nie wyobrażał sobie, by dopuścić do eutanazji. Czy mogliśmy nie rozważyć prośby o zabranie jej? – napisała Melissa.

Wkrótce potem Melissa przyjechała do kliniki weterynaryjnej, aby zobaczyć suczkę na własne oczy. Gdy tylko na nią spojrzała, o mało nie pękło jej serce. Nie mogła zrozumieć, dlaczego ktokolwiek chciałby uśpić tak urocze stworzenie. Poruszona aktywistka musiała wyjść z gabinetu, żeby powstrzymać napływające do oczu łzy.

Suczka, której wiek wahał się pomiędzy 10 a 12 lat, otrzymała nowe imię - Holly.

„Jest bardzo brudna, jej sierść jest tłusta i wypada. Jej oczy są zaropiałe i mruży je. Wciąż macha ogonem. Rozmawiałam z weterynarzem, który ją zbadał. Ma infekcję grzybiczą – prawdopodobnie dlatego zdarzały jej się te wpadki – napisała Melissa po zbadaniu psa.

„Nie lubię czepiać się dzieci, ale wnuczka tego mężczyzny spojrzała się na mnie i wzruszyła tylko ramionami, mówiąc -„ Po prostu jej nie lubimy. Nasze inne psy bardziej nam się podobają”. Tymczasem pies tam stał i machał ogonem – skomentowała Melissa.

Aktywistka postanowiła, że zrobi wszystko, by Holly spędziła ostatnie lata swojego życia otoczona miłością i troską. Wychodząc z kliniki otuliła psa kocem i zabrała wprost do przytuliska.

„Trzęsie się i trzęsie. Jest przestraszona i zdezorientowana. Nie ma pojęcia, co się dzieje. Nie chce wstać z łóżka. Oddano ją ponownie, jak tandetny prezent, którego nikt nie chciał. Owinęłam ją kocami, przytulałam i przytulałam. Odprężyła się trochę. Zaczęła chrapać. Szepnęłam jej i obiecałem, że odtąd zawsze będzie kochana i chciana, bez względu na wszystko. Nazwaliśmy ją Holly. Wesołych Świąt, córeczko – napisała Melissa.

Mamy nadzieję, że gdy tylko Holly poczuje się lepiej i ponownie nabierze zaufania do człowieka, trafi pod opiekę nowych właścicieli, którzy z miłości zrobią dla niej wszystko.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Anna Mucha pogrążona w żałobie. Aktorka kolejny raz straciła ukochanego kota. Anna Mucha pogrążona w żałobie. Aktorka kolejny raz straciła ukochanego kota. "Dziś rozpadłam się na kawałki"Czytaj dalej

Zobacz także w nasych serwisach:

  1. Na obrazku ukrywa się kot. 95% osób nie potrafi go znaleźć, zadanie dla wyjątkowo bystrych
  2. A jednak, luzują obostrzenia. Wspaniała wiadomość dla Polaków
  3. Tragiczny wypadek w łódzkim. Łoś wyskoczył mu przed maskę, kierowca nie zdążył zahamować. Nie żyje pasażer
  4. Szczeniaczek po raz pierwszy dostaje czkawki. Poradził sobie z nią w najsłodszy sposób
  5. Znaleźli porzuconego buldoga. Gdy wydali mu komendę, zadziwiająca prawda wyszła na jaw
  6. Microsoft w końcu udzieliło odpowiedzi. Chodzi o poważne problemy z Xbox Series X
  7. Meteor eksplodował nad Japonią. Całe niebo się rozświetliło

źródło: kochamyzwierzaki.pl

Następny artykuł