Szczeniaki małe uratowane
Źródło: youtube/YouTube / Inside Edition

Myśleli, że ratują szczeniaki labradora. Kiedy lekarz powiedział im prawdę, odebrało im mowę

18 Września 2020

Strażacy zostali wezwani do małych szczeniaków w potrzebie. Zwierzątka utknęły w jednym z kanałów burzowych i nie potrafiły się wydostać. Kiedy ratownicy przybyli na miejsce, byli pewni, że ratują małe szczeniaki labradora. Dopiero lekarz weterynarii uświadomił ich, jak bardzo są w błędzie. Poznaliście?

Strażacy z Kolorado musieli działać szybko, ale nie mogli zachowywać się pochopnie. W końcu w przypadku małych szczeniąt liczy się każda minuta. Maluszki nie potrafią sobie radzić same, potrzebują pomocy. Nikt nie wiedział, ile czasu szczeniaczki są same, jak bardzo są głodne i spragnione. Nie było przy nich suczki, która mogłaby się nimi zaopiekować. Czy coś jej się stało? Dlaczego opuściła młode? Na te pytania nie poznamy odpowiedzi...

Jego husky zachowywał się dziwnie. Właściciel sprawdził nagranie z monitoringu i aż się w nim zagotowałoJego husky zachowywał się dziwnie. Właściciel sprawdził nagranie z monitoringu i aż się w nim zagotowałoCzytaj dalej

Myśleli, że ratują szczenięta

Kiedy ratownicy przybyli na miejsce, zobaczyli 8 maluchów, które utknęły w kanale. Strażacy byli przekonani, że to labradory. Wyciągnęli je, owinęli w chusty, bezpiecznie zabezpieczyli. Po uratowaniu piesków udali się z nimi do weterynarza. Chcieli poznać prawdę o maluchach oraz dowiedzieć się, czy aby na pewno przybyli na czas i ze zwierzakami jest wszystko w porządku. Na miejscu nie spodziewali się jednak tego, co usłyszą.

DZISIAJ GRZEJE:1. Jego husky zachowywał się dziwnie. Właściciel sprawdził nagranie z monitoringu i aż się w nim zagotowało
2. Psy zakradły się do pokoiku niemowlaka. Ukryta kamera uchwyciła, co zrobiły, rodzice nie mogli się otrząsnać
3. Ktoś chciał zakopać żywego psa. Cud sprawił, że mężczyzna go odnalazł, finał przywraca wiarę w ludzkość

Ratownicy podali weterynarzowi zwierzaki i poznali szokującą prawdę! Nie uratowali małych labradorów, a inne, dzikie stworzenia. Maleństwa, które przypominały labradory okazały się liskami. Osoby, które nie znajdą się dobrze na rasach i gatunkach zwierząt, zdecydowanie mogli je ze sobą pomylić.

Pracownicy gabinetu weterynaryjnego wytłumaczyli zaskoczonym strażakom, że w tym okresie następuje aktywne rozmnażanie się listów. Młode często bywają w tarapatach. Najważniejsze, że tym maluchom już nic nie grozi. - O tej porze roku mnóstwo zwierząt rodzi młode, wychowują je w małych norach i otworach. Zwłaszcza w przestrzeniach miejskich - wytłumaczył jeden z weterynarzy.

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Byli pewni, że znaleźli porzucone kociątko. Gdy przyjrzeli się dokładniej, osłupieli ze zdumienia
  2. 3 śliczne pieski odwiedziły dom królowej Elżbiety. Chwilę później zwijały się w niewyobrażalnych cierpieniach
  3. Piątka dla zwierząt. Nie będzie obowiązku czipowania psów. Słusznie?
  4. Jak obliczyć wiek kota? Większość właścicieli mruczków nie ma pojęcia
  5. Owczarek niemiecki próbuje zdać egzamin na psa przewodnika. Oblał w spektakularny sposób, można się popłakać ze śmiechu
  6. WHO zabiera głos ws. lockdownu. Czy będą blokady Polski i innych krajów?

Źródło: pikio, youtube

Następny artykuł