szczeniak pije
Źródło: youtube.com/ AnimalSTEP Official

Znaleźli porzucone w lesie szczeniaki. Nie było przy nich matki, maluchy nie miały co jeść

12 Lipca 2020

Szczeniaki znaleźli przypadkowi spacerowicze. Cały miot małych piesków leżał skulony na ziemi, gdy okazało się że ich matki nie ma nigdzie w pobliżu, uznali, że zwierzakom trzeba pomóc. Grupa zajmująca się pomocą bezpańskim zwierzętom zaangażowała się w opiekę nad nimi.

Szczeniaki pokryte były pchłami i kleszczami. Były wygłodzone i spragnione. Wyglądały jakby zostały porzucone dość dawno. Gdyby nie pomoc ludzi, pieski nie przeżyłyby. Były zbyt małe by samodzielnie zapewnić sobie pokarm. Potrzebowały opieki, gdy przewieziono je w bezpieczne miejsce, trzeba było je karmić butelką, wciąż nie potrafiły jeść samodzielnie.

Przerażeni właściciele zorientowali się, że nie ma ich ślepego i głuchego jamnika. Zwierzę wpadło do studzienkiPrzerażeni właściciele zorientowali się, że nie ma ich ślepego i głuchego jamnika. Zwierzę wpadło do studzienkiCzytaj dalej

Szczeniaki trafiły pod opiekę wolontariuszy.

Wolontariusze od razu po przybyciu na miejsce zdecydowali się zabrać psy do weterynarza. Tam zapewniono im pokarm i udzielono pomocy medycznej. Pozbyto się także pcheł i kleszczy, jak i wykonano badania, mające ustalić, czy nie dolega im nic więcej. Gdy wszystkie procedury dobiegły końca, psiaki trafiły do domu wolontariuszki, gdzie pozostały do końca leczenia, otoczone odpowiednią opieką oraz miłością ludzi. Gdy tylko stan zwierzaków poprawi się dostatecznie, trafią one do adopcji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Golden retriver znalazł niecodzienną pracę w szpitalu. Jego pojawienie się wywołuje uśmiechy pacjentów
2.Dlaczego kot podgląda mnie w toalecie? Wcale nie ma złych intencji

Porzucenia szczeniaków

W tej sytuacji nie jest jasne, czy maluchy porzuciła ich psia matka, czy może właściciel. Mimo to, porzucenia niechcianych szczeniaków to wciąż duży problem. Choć brakuje danych na temat skali zjawiska, schroniska oraz fundacje zajmujące się opieką nad bezpańskimi psami często otrzymują zgłoszenia na temat porzuconych szczeniaków. Właściciele, niezadowoleni z tego, że ich psy zaszły w ciążę, często zamiast zapewnić futrzakom opiekę, wywożą je do lasu i porzucają. W większości wypadków, gdy malce są jeszcze zbyt młode, by mieć jakąkolwiek szanse na samodzielne przetrwanie. Ciężko zrozumieć, czemu ten proceder wciąż jest powszechny. Wiele miast prowadzi programy nieodpłatnej sterylizacji psów, schroniska zawsze mają obowiązek przyjąć niechciane szczeniaki. Istnieje też wiele fundacji prowadzących domy przejściowe dla psów. Wolontariusze zajmują się nimi w swoich domach, by oszczędzić małym psom stresu, związanego z przebywaniem w schronisku. Jeśli więc, usłyszymy o niechcianych szczeniakach, lub co gorsza sami staniemy przed problemem posiadania niechcianych piesków, możemy się do nich zgłosić by rozwiązać go w sposób nie wiążący się z krzywdzeniem zwierząt.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kociak wygląda, jakby go namalował Picasso. Internauci oszaleli na jego punkcie
  2. Nie zdążyli do kliniki i stało się, na parkingu. Niesamowite nagranie podbija internet
  3. Rabowali domy, byli nieuchwytni. Wpadli przez małego owczarka niemieckiego
  4. Milioner zamienił rzeźnię w schronisko dla psów. Wydał całą fortunę na pomoc dla zwierzaków
  5. Mariola Bojarska-Ferenc apeluje o rozsądną opiekę nad zwierzętami. "Pies to nie zabawka"
  6. Łukasz Szumowski zabrał głos tuż po wyborach. Chodzi o epidemię

Źródło: pawmygosh.co

Następny artykuł