Pies w domu przy kojcu ze szczeniętami
Źródło: YouTube/ Ring

Właściciela nie było w domu. Znalazł sposób, by przekazać suczce, że jej szczeniaki są głodne

10 Stycznia 2021

Suczka o imieniu Eva była z dala od głodnych szczeniąt, w pokoju obok. Właściciela nie było w mieszkaniu, jednak znalazł sposób, by kontrolować sytuację i pilnować zarówno mamy, jak i maluchów. Opiekun czworonogów miał w domu zainstalowaną kamerkę z mikrofonem, która okazała się idealnym wyjściem z sytuacji!

Gdy szczeniaki były głodne, a ich psia mama zajęta była czymś innym, do akcji wkroczył właściciel domu - mimomimo że nie było go na miejscu. Psy musiały zostać w domu same, ale mimo tego opiekun cały czas miał je na oku. Co więcej, dzięki kamerze człowiekowi udało się przekazać suczce, by zajęła się nakarmieniem szczeniąt!

Szczeniaki w potrzebie

Suczka Eva najwyraźniej nie była zbyt chętna do spędzania każdej chwili ze swoim potomstwem. Jednak głodne szczeniaki same się nie nakarmią. Całą sytuację zaobserwował przez kamerkę opiekun psów. Nie było go w domu, ale nie oznaczało to, że nie mógł zareagować.

Kamerka miała także wbudowany głośnik. Okazał się on idealnym narzędziem do rozwiązania problemu! Opiekun psów wydał przez mikrofon komendę do psa.

- Eva, idź nakarmić swoje szczeniaki! Idź już, nakarm je! - wydał polecenie właściciel.

Wtedy z pokoju obok wyszła suczka Eva. Była nieco zdezorientowana, gdyż nie wiedziała, skąd słychać polecenie i co się właściwie dzieje. Z zainteresowaniem podeszła do głośnika.

Pies George ma własny pomnik w Nowej Zelandii. Oddał życie za 5 dzieci zaatakowanych przez pitbullePies George ma własny pomnik w Nowej Zelandii. Oddał życie za 5 dzieci zaatakowanych przez pitbulleCzytaj dalej

- Czy ty mówisz do swojego psa przez telefon? - zapytał ktoś w tle, wyraźnie rozbawiony sytuacją.

Suczka, mimo niepewności, doskonale rozpoznała głos właściciela. Choć nieco niechętnie, to jednak wysłuchała polecenia i weszła do kojca z wygłodniałymi szczeniętami, by je nakarmić. Rozespane psiaki od razu zareagowały na obecność matki.

Genialny patent

- Ha ha, posłuchała się, niemożliwe! - dodał przyjaciel opiekuna psa, którego słuchać w tle na nagraniu udostępnionym na YouTube.

Kreatywne rozwiązanie problemu okazało się być niezwykle skuteczne. Suczka posłuchała właściciela i poszła nakarmić szczeniaki w kojcu!

- Po raz kolejny widzimy dowód na to, że psy potrafią wiele zrozumieć z tego, co mówią ludzie - podsumował internauta pod nagraniem.

Zobacz nagranie:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: YouTube/ Ring

Następny artykuł