Uratowany pies
Źródło: facebook/diozpl

Cudem wydarli szczeniaka z rąk oprawcy. Maluch walczy o życie, potrzebna jest pilna pomoc

2 Września 2020

Szczeniak został uratowany przed tragiczną śmiercią z rąk sadystycznego właściciela. Oprawca - Andrzej M. z Chromca katował zwierzę i własną rodzinę każdego dnia. 8-miesięczny pupil trafił do Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt, teraz walczy o życie. Wolontariusze są bezsilni, potrzebują wsparcia.

Szczeniak został uratowany w ostatniej chwili, wkrótce mogłaby go spotkać śmierć z rąk prawdziwego kata. Zwierzę od długiego czasu zmagało się ze skandalicznym traktowaniem i rosnącą traumą. Mieszkaniec wsi Chromiec - Andrzej M. notorycznie znęcał się psychicznie i fizycznie nad maluchem, terroryzując przy tym całą swoją rodzinę. 8-miesięczny szczeniak został mu odebrany w wyniku interwencji Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Pracownicy fundacji relacjonującą na bieżąco rekonwalescencję zmaltretowanego malucha i proszą o wsparcie ze strony darczyńców.

Pudelek urodził się z ludzką twarzą. Niewiarygodne, jak wyglądaPudelek urodził się z ludzką twarzą. Niewiarygodne, jak wyglądaCzytaj dalej

Szczeniak został znaleziony w tragicznym stanie

Fatalny stan zdrowia szczeniaka zaalarmował córkę Andrzeja M., która nie utrzymywała kontaktu z sadystystycznym członkiem rodziny. Kobieta dostrzegła szczenię i natychmiast powiadomiła odpowiednie służby. 8-miesięczny samiec został przetransportowany do kliniki weterynaryjnej, gdzie obecnie poddawany jest intensywnemu leczeniu. Teraz nareszcie ma szansę dojść do siebie po traumatycznych zdarzeniach, jakich doświadczył w Chromcu.

DZISIAJ GRZEJE:1 Chwyciła wielkiego tygrysa za nieprzyzwoite miejsce. Wszystkim pochwaliła się w sieci
2. Napalony goryl zbałamucił 5 mężczyzn. Przerażająca historia!3. Uratował kota z głową zablokowaną w puszce. Zwierzak go pogryzł, jednak po chwili zmienił zdanie

Jak podają pracownicy DIOZ, zwierzę na całym ciele ma ropiejące oraz zabliźnione rany, w tym ogromną bliznę na głowie. Dla pracowników fundacji oraz współpracujących weterynarzy był to oczywisty dowód na to, że pies przeżył okropne katusze już od pierwszych chwil swojego życia. Andrzej M., który jest alkoholikiem i narkomanem, a przede wszystkim bezwzględnym sadystą przypalał go papierosami i oblewał wrzątkiem. Cała powierzchnia skóry zwierzęcia była pokryta otwartymi ranami, dlatego konieczna okazała się kąpiel w manusanie. Wolontariusze proszą we wpisach na oficjalnym koncie na Facebooku o datki pieniężne, które mogą pomóc uratować życie skrzywdzonego psiaka.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wolontariusze błagają o pomoc, 30 kociaków potrzebuje pilnej pomocy. Sytuacja jest fatalna
  2. Ona ma 98 lat, a on 94. Wzięli ślub, niewiarygodne gdzie się poznali
  3. Właściciel spytał dwóch husky, kto zrobił bałagan. Psy postanowiły przemówić
  4. Pies wojskowy został ranny na misji. Teraz zostanie specjalnie uhonorowany
  5. Znalazł na ziemi maleńkie pisklę. Zabrał je do domu, po 36 dniach nieźle się zdziwił
  6. TVP przeszło same siebie. Widzowie piszą o wpadce, jakiej jeszcze nie było

źródło: facebook/dioz.pl

Następny artykuł