Mały, biały setter przeżuwa różową zabawkę
Źródło: Facebook/In Dog We Trust

Kupili szczeniaka w sieci za tysiąc złotych. Kilka godzin później podjęli okropną decyzję

2 Czerwca 2020

Szczeniak o imieniu Leon ma zaledwie dwa miesiące, ale niestety już doświadczył niebywałego okrucieństwa. Od samych narodzin jedyne, czego zaznawał do cierpienie spowodowane złym traktowaniem. Kiedy wydawało się, że dla pojawiła się nadzieja na lepsze życie dla małego psa, ludzie po raz kolejny zawiedli.

Leon, uroczy maluch rasy setter, urodził się w pseudohodowli. Nie dość, że życie dała mu suczka, która została zmuszona do ciąży i potraktowana jak maszynka do zarabiania pieniędzy, to jeszcze psiak dorastał w tragicznych warunkach. Stłoczone zwierzęta nie miały zapewnionej odpowiedniej przestrzeni życiowej, młode atakowały się nawzajem. Z takiego piekła Leon został adoptowany przez pewną rodzinę. Wydawałoby się, że dla malucha los się w końcu uśmiechnął. Nic bardziej mylnego.

Szczeniak padł ofiarą... bezmyślnej adopcji

Praktycznie od razu po adopcji okazało się, że kobieta podjęła decyzję o przygarnięciu psa w sposób skrajnie bezrefleksyjny. Matka sprawiającego kłopoty dziecka nie wzięła pod uwagę przy dokonywaniu tak ważnego wyboru życiowego tego, że jej pociecha nie jest gotowa na opiekę nad małym, wymagającym dużo troski zwierzątkiem. Zamiast podjąć wysiłek i nauczyć dziecko odpowiedniego traktowania zwierzęcia, postanowiła pozbyć się "ciężaru". I tak mały Leon trafił do schroniska. Wolontariusze fundacji In Dogs We Trust nie kryją oburzenia poczynaniami byłej właścicielki psiaka. Mały setter przebywa obecnie pod ich opieką, jest wystraszony, wszystko gryzie i już ma spore problemy z zaufaniem. Pracownicy organizacji dokładają wszelkich starań, żeby wyprowadzić malucha na prostą i zwiększyć jego szanse na adopcję.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Uwolniono 77 psów i kotów. Laboratorium chciało skazać je na pewną śmierć

2. 2-letni chłopiec został pogryziony przez psa. Matka pokazała zdjęcie twarzy dziecka

Widok porzuconego szczeniaka settera jest łamiący serce. Ilość bezmyślnego okrucieństwa, ale też tego wyrachowanego - ze strony pseudohodowcy, która dotknęła psa jest wstrząsająca.

Pamiętajcie - jeżeli jesteście świadkami przemocy wobec zwierząt, reagujcie. Zdarzenie możecie zgłosić na numer 112 albo do lokalnej organizacji pro zwierzęcej. Nie pozwólmy na krzywdę niewinnych stworzeń.


Czekamy na Wasze informacje


swiatzwierzat.pl - portal z informacjami o zwierzętach, dodaj nas do ulubionych w przeglądarce. Jeśli jesteś świadkiem przemocy wobec zwierząt, potrzebujesz pomocy w sprawie psa, kota, innego pupila lub masz ciekawy temat - pisz na redakcja@swiatzwierzaNa zdjęciu schował się słodki psiak. Zadanie wydaje się banalnie proste, ale tylko nieliczni potrafią go szybko znaleźćt.pl. Obserwuj nas też na Facebooku i Instagramie!

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mężczyzna chorował na raka, cały czas towarzyszył mu pies. Gdy umarł, stała się niebywała rzecz
  2. Mężczyzna wszedł do schroniska i pobił psy. Znamy szczegóły zatrważającego napadu
  3. Usłyszała dziwne odgłosy przed domem. Kiedy zobaczyła pudełko, zamarła
  4. Znaleźli suczkę w opłakanym stanie. Jej pyszczek był pełen robaków, straszne
  5. Ktoś przywiązał suczkę do drzewa i zostawił na pastwę losu. Zwierzę boi się dotyku
  6. Niebezpieczna zabawa psa z dzieckiem. Niemowlę zabrało owczarkowi smakołyk

Źródło: wamiz.pl

Następny artykuł