świerzyński i różalski
Źródło: Piotr Molecki/East News i ROBERT ZALEWSKI

"Sprzedał pan konia swojemu synowi, proszę bzdur nie opowiadać". Różal i Kviatkowa odpowiadają na tłumaczenia Świerzyńskiego

19 Listopada 2020

Tłumaczenia Sławomira Świerzyńskiego dotyczące konia Sułtana nie przekonały Rożala i Marty Kviatkowej, którzy zarzucili muzykowi zaniedbanie zwierzęcia. Lider zespołu Bayer Full wydał krótkie oświadczenie, w którym zadeklarował, że ma wszystkie potrzebne dokumenty, aby udowodnić stan zdrowia konia w momencie, kiedy u niego się znajdował. Jego słowa nie obeszły się bez echa, Różalski i Kviatkowa pokazali paszport konia, w którym czarno na białym zapisana jest cała jego historia. Jak z tego wytłumaczy się Świerzyński?

W środę wieczorem Sławomir Świerzyński wydał krótkie oświadczenie, w którym opowiedział o historii konia Sułtana. Wyznał, że nabył go w 2000 roku w Holandii. Zwierzę przez cały pobyt u niego było zdrowe, nic mu nie dolegało. - Przywiozłem go jako źrebaka do Polski i sprzedałem trzy lata wcześniej, zanim ty (Różal - red.) go nabyłeś. Koń był w bardzo dobrej kondycji fizycznej. Gdzie był przez te trzy lata? Nie wiem - oznajmił muzyk.

Na jego słowa jeszcze tego samego dnia odpowiedzieli Marcin Różal Różalski i Marta Kviatkowa, prezeska zarządu Pomagaj pomagać - Różaland - Stowarzyszenie. Ich słowa nie pozostawiają żadnych złudzeń!

Różal zarzuca Świerzyńskiemu, że porzucił chorego konia. Różal zarzuca Świerzyńskiemu, że porzucił chorego konia. "Złotówki na jego leczenie nie przeznaczył"Czytaj dalej

Świerzyński sprzedał konia synowi?

- Nabyłeś konia chorego, tak się stało, ale to nie moja wina, że ktoś tego konia w taki sposób zaniedbał. Tak, jak powiedział: koń u mnie był zdrowy, mam na to świadectwa lekarzy weterynarii. Dodam więcej: wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą doskonale, że moja stadnina jest pod bardzo dobrą opieką podkuwaczy i weterynarza - tłumaczył Sławomir.

Zdaniem Kviatkowej, która opiekuje się koniem i która posiada jego paszport, zwierzę zostało 3 lata wcześniej sprzedane, ale od muzyka kupił go jego syn!

- 3 lata przed naszym zakupem Sułtana sprzedał pan konia owszem, ale swojemu synowi. Nie będę pokazywała danych, ale wszystko jest tu zawarte. Tu macie nawet ten sam adres także proszę bzdur nie opowiadać. Sprzedał Pan konia w kwietniu do Warszawy. Koń chodził w dorożce a ogiery nie mogą chodzić w dorożkach na starym rynku, ale jakoś to przeszło... - mówiła prezeska.

Dodała, że zwierzę prosto ze starówki trafiło do handlarza, gdzie miało po cichu umrzeć. Fundacja Różala znalazła konia poprzez ogłoszenie na OLX. Kobieta pojechała zobaczyć zwierzę, wpłaciła za nie zaliczkę, a kilka dni później przyjechała je odebrać. Gdyby nie zadatek zwierzę prawdopodobnie trafiłoby do rzeźni.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Różal zarzuca Świerzyńskiemu, że porzucił chorego konia. "Złotówki na jego leczenie nie przeznaczył"
2. Koń zorientował się, że kot wskoczył mu na grzbiet. Jego reakcja jest fenomenalna, nie będziesz mógł powstrzymać śmiechu

Pomoc dla Sułtana

Z opublikowanego na Facebooku wideo dowiadujemy się, że Sułtan cały czas miał tego samego kowala, który dobrze zna jego historię.

- Sprzedał pan Sułtana w kwietniu 2015 roku, a we wrześniu był już u nas rozkuwanych z tych samych podków - wyznała. - Stek bzdur z Pana strony!

Dodała, że zwierzę dla Świerzyńskiego pracowało przez wiele lat. Sułtan był zaprzęgany do karety, którą woził ludzi do ślubu czy na inne festyny. Około 10 kilometrowy przejazd kosztował 5 tysięcy złotych. Koń zarobił mnóstwo pieniędzy dla muzyka, a kiedy fundacja Różala poprosiła lidera zespołu o pomoc w sprawie konia i udostępnienie zrzutki, ten nic nie zrobił.

- Wiadomo tyle lat dla pana pracował to należy mu się. Zbył mnie Pan wtedy powiedział, żebym przesłała tę zbiórkę pan ją sobie obejrzy i nic się nie stało - zakończyła.

Kto w tym sporze ma rację? Gdzie leży prawda?

ZOBACZ WIDEO:

Dlaczego kot drapie po misce? Prawda może cię zdziwićDlaczego kot drapie po misce? Prawda może cię zdziwićCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
  2. TVP: akcja na pokładzie samolotu na polskim lotnisku. Pilot wezwał posiłki
  3. Krnąbrny syn Zenka Martyniuka wyjechał na terapię ze szczeniakami? Wybrał bardzo egzotyczne miejsce
  4. Kiedy pies zobaczył śpiące dziecko, mógł zrobić tylko jedno. Piękne nagranie, prawdziwy przyjaciel
  5. Chcą wprowadzić barbarzyński zakaz w Chinach. Chodzi o spacery z psami, tak źle jeszcze nie było
  6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  7. Jeff Bezos z własnej kieszeni inwestuje ogromne pieniądze w ochronę klimatu. Największy datek w historii świata

źródła: facebook

Następny artykuł