suczki z radys
Źródło: Pogotowie dla Zwierząt

Pokazali, w jakim stanie są suczki z Radys. Ciężko nie płakać, biedactwa

16 Lipca 2020

Dwie suczki, które mieszkały w Radysach trafiły do psiego azylu. Zwierzęta są już bezpieczne, jednak wciąż boją się człowieka, nie potrafią zaufać. Pogotowie dla Zwierząt opublikowało bardzo emocjonalny filmik na Facebooku, pokazując w jakim stanie są psiaki z Radys. Czworonogi wyrwały się z piekła. Potrzeba dużo czasu, aby na nowo zaufały człowiekowi.

Suczki i psy przeżyły prawdzie piekło w schronisku w Radysach. Zwierzaki bardzo cierpiały, mieszkając w nieodpowiednich warunkach. Psy były zaniedbane, wychudzone i nieleczone. Wiele z nich miało niezagojone rany czy objawy udaru słonecznego. Psy każdego dnia walczyły o życie. Wiele z nich przegrało tę nierówną walkę. W połowie czerwca rozpoczęła się największa interwencja w Polsce dotycząca cierpienia zwierząt w Radysach. Prawie 100 osób dokonywało przeszukania przytuliska. Byli to policjanci, prokurator, zoopsycholodzy czy członkowie organizacji pro zwierzęcych. Właściciel schroniska. Zygmunt D. został zatrzymany i trafił do aresztu, natomiast psy powoli zaczęły opuszczać okropne boksy. Schroniska w całej Polsce zmobilizowały się i zaczęły oferować miejsca w swoich boksach dla psiaków. Choć psy wyszły z piekła, to nie mogą o nim zapomnieć.

Obrazy swiatzwierzat.pl"Puma w ogóle nie powinna być w bezpośrednim kontakcie z człowiekiem" - ekspert w gorzkich słowach o sytuacji z NubiąCzytaj dalej

Suczki z Radys są w fatalnym stanie

Pogotowie dla Zwierząt podzieliło się bardzo emocjonalnym filmikiem z dwoma suczkami w roli głównej. Psiaki, które do nich trafiły nie cierpią już w Radysach, ale wciąż nie mogą zapomnieć o koszmarze. Zwierzaki są przerażone i zalęknione, ukrywają się przed ludźmi. Dwie suczki nie ruszają się z miejsca, nie chcą wyjść ze swoich bud. Zachowują się tak, jakby ich nie było.

- Niektóre z nich spędziły w tym piekle całe życie, inne trafiły tutaj z ulicy zdziczałe, porzucone przez człowieka, a pobyt w Radysach tylko pogłębił ich strach.Te dwie suczki z poniższego filmiku trafiły do naszego azylu, gdzie czekają na dom. Oczywiście nie teraz, nie w tej chwili, pewnie za kilka miesięcy jak choć w minimalnym stopniu przekonają się do człowieka, chyba, że znajdziemy dla nich osobę, która ma doświadczenie i podejmie się pracy z takim psem - czytamy na Facebooku Pogotowia dla Zwierząt.

Niestety, okazuje się, że schronisko w Radysach nadal działa! Wiele gmin wciąż oddaje zwierzaki do przytuliska. Koszmar zwierząt wcale się skończył. Pozostaje zadać pytanie - dlaczego nikt nie zamknie schroniska na dobre?

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kociak wygląda, jakby go namalował Picasso. Internauci oszaleli na jego punkcie
  2. Nagrano reakcję kota na jego pierwsze lody. Mina mruczka mówi wszystko
  3. Dlaczego psy kopią łapkami po załatwianiu się? Prawdziwy powód może cię zaskoczyć
  4. Strażnik parku wziął wyczerpanego owczarka na barki. Pomógł mu w upalny dzień, gdy pies nie miał siły
  5. "Puma w ogóle nie powinna być w bezpośrednim kontakcie z człowiekiem" - ekspert w gorzkich słowach o sytuacji z Nubią
  6. Bon turystyczny nie obejmie każdego - kto skorzysta ze świadczenia?

Źródło: Facebook

Następny artykuł