Swiatzwierzat.pl
Suczkę odnaleziono pośród worków ze śmieciami

facebook/Palhinha Rodrigo

Suczka została wyrzucona na śmieci. Powód odbiera mowę, okropne szczegóły

24 Lipca 2020

Autor tekstu:

Ewa Matysiak

Udostępnij:

Suczka marzyła o tym, aby spędzić jesień swojego życia u boku kochającej rodziny. Niestety, jej właściciele mieli wobec niej zupełnie inne plany. Ludzie, którym ufała bezgranicznie zdecydowali się ją porzucić na śmietniku, kiedy tylko przekazano im

Suczka, którą znaleziono na jednym z brazylijskich śmietników to zaledwie pojedynczy przypadek na tysiące czworonogów, które są codziennie porzucane na całym świecie przez swoich bezdusznych właścicieli. Problem masowego porzucania zwierząt domowych nasila się najbardziej w okresie letnim, kiedy to nastają wakacje, a ludzie planują urlopy i wyjazdy za granicę. Niestety, dla niektórych osób wyjazd z pupilem czy opłacenie hoteliku, bądź opiekuna dla zwierząt nie wchodzi w grę. Pozbycie się podopiecznego wydaje się im łatwiejszym i na pewno tańszym rozwiązaniem, który raz na zawsze kończy problem. Być może jest tak tylko w ich przekonaniu, jednak wciąż istnieją ludzie, którzy zrobią wszystko, aby nieść pomoc niechcianym zwierzętom. 

Suczkę wrzucono do pojemnika na śmieci

W mediach społecznościowych pojawił się amatorski film nakręcony przez Palhinha Rodrigo. Mężczyzna prowadzi własne doradztwo behawioralne Palhinha Consultoria Comportamental de Cães i pracuje tam jako weterynarz, dlatego został powiadomiony, że w miejscowości Botucatu niedaleko Sao Paulo w Brazylii przechodzień zauważył psa w pojemniku na śmieci. Niezwłocznie wybrał się we wskazane miejsce i rzeczywiście jego oczom ukazał się zasmucający widok. Czarno-biała suczka siedziała pośród sterty śmieci w kontenerze i rozglądała się wokół z przestrachem. Nie wiedziała, dlaczego znalazła się sama w takim nieprzyjemnym miejscu. Dla weterynarza oczywistym było, że jej poprzedni właściciele pozbyli się zwierzęcia. Tym, co najbardziej rozgorycza jest fakt, że potraktowali suczkę jak niepotrzebny odpad do wyrzucenia.

Suczka miała poważne problemy zdrowotne

Pan Rodrigo zabrał pieska do swojej kliniki i nadał jej nowe imię - Florzinha, co w języku portugalskim oznacza "mały kwiatuszek". Lekarz przeprowadził dokładną diagnozę stanu Florzinhy, w trakcie badań okazało się, że suczka choruje na zaawansowany nowotwór. W jej brzuchu i klatce piersiowej znajdowały się wyczuwalne guzy, które trzeba było wyciąć operacyjnie. Lekarz przeprowadził pierwszy z zabiegów, który uratował zwierzakowi życie. Obecnie suczka przebywa w klinice i wymaga stałej opieki weterynaryjnej.

Historia psinki o imieniu Florzihna poruszyła serca internautów, którzy nie dowierzali, że ktokolwiek miał czelność pozbyć się ukochanego pupila w sytuacji, kiedy ten zachorował na raka. Najwyraźniej opieka nad chorym zwierzęciem przewyższała możliwości poprzednich właścicieli, którzy porzucili ją na pastwę losu. Mamy nadzieję, że Florzihna czuje się już dużo lepiej i wkrótce znajdzie rodzinę, która pokaże jej, co to znaczy bezgraniczne wsparcie i miłość.

Źródło: wprost.pl

Podobne artykuły

Policja

Psy

Szaleńczy pościg za piratem drogowym. Porzucił psa w aucie i rzucił się do pieszej ucieczki

Czytaj więcej >
Dexter

Psy

Wyprawił psu niezapomniany pogrzeb. Ale to list pożegnalny wywołał największe emocje

Czytaj więcej >
Potrącony pies

Psy

Potrącony kundelek leżał w przydrożnym rowie, służby nie garnęły się do interwencji

Czytaj więcej >
Emil

Psy

Całe życie spędził na ciężkim łańcuchu. Tak wyglądała męka małego kundelka

Czytaj więcej >
fb/otoz animals

Psy

80-latek znęcał się nad psem. Sąsiedzi wezwali pomoc

Czytaj więcej >
FB/DIOZ

Psy

Z ulicy trafił do domu alkoholiczki. Później sąsiad zrobił z niego żywą tarczę

Czytaj więcej >