Diana była przetrzymywana w koszmarnych warunkach
Źródło: facebook/schronisko dla zwierząt żyrardów

Żyrardów. Suczka żyła w odrażających warunkach. Zdjęcia wprawiają w osłupienie

24 Lipca 2020

Suczka o imieniu Diana przeżyła prawdziwy koszmar. Odrażające warunki, w jakich przyszło jej spędzić 3,5 roku swojego życia były dla niej codziennością. Jej właścicielka nie zauważa problemu i chce odzyskać psa z powrotem.

Suczka o imieniu Diana została adoptowana ze schroniska 3,5 roku temu, kiedy miała około 5 lat. W tamtym czasie procedury adopcyjne w jednym z podwarszawskich schronisk nie były jeszcze na tyle rygorystyczne, aby w rozważny sposób wyselekcjonować odpowiedzialnych opiekunów każdego ze zwierzaków Diana trafiła w ręce swojej nowej Pani, która obiecała zająć się psinką i zapewnić jej wszystko, czego będzie potrzebowała. Oczekiwania były wysokie, lecz rzeczywistość okazała się być zupełnie inna. To, co wolontariusze ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Żyrardowie zastali po przyjeździe na interwencję przechodzi wszelkie pojęcie.

Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalającyFotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalającyCzytaj dalej

Suczka mieszkała w rozlatującej się budzie

Diana została adoptowana w czasach, kiedy wolontariat w schronisku praktycznie jeszcze nie funkcjonował, jednak już pod koniec 2016 roku pracownicy przytuliska dla bezdomnych zwierząt w Żyrardowie dostali zgłoszenie o złych warunkach, w jakich znajdował się pies. Osoby, które przeprowadzały kontrolę zastały suczkę w zepsutej budzie, która rozlatywała się na boki. Wszędzie wkoło były zwierzęce odchody, dlatego z boksu bił okropny fetor. Właścicielka psa próbowała wytłumaczyć swoją sytuację, mówiąc, że "sąsiedzi psów nie lubią, strach, że otrują", dlatego czas, w którym Diana mogłaby swobodnie chodzić po posesji był bardzo ograniczony. Kobieta została pouczona i ponownie obiecała, że poprawi warunki, w jakich żyje jej pupil. Schronisko ufundowało nową budę dla Diany, aby suczka nie musiała już żyć w skandalicznych otoczeniu, a podczas kolejnej wizyty kontrolnej wolontariusze nie znaleźli żadnych nieprawidłowości i zamknęli sprawę. Najgorsze miało dopiero nadejść.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najgorsza wiadomość z samego rana. Nie żyje legenda telewizji
2. 5 łatwych komend, których możesz nauczyć psa. Co pies powinien umieć robić?
3. Zainstalował kamerę w sypialni. Na jaw wyszło, co kot robi obok jego głowy, gdy śpi

W boksie było pełno martwych szczurów

Po pewnym czasie schronisko zostało ponownie zawiadomione, że na posesji może dochodzić do zaniedbania i złego traktowania zwierząt domowych. Przechodzień skarżył się na obezwładniający smród, który unosił się z tamtej okolicy. Straż miejska przyjęła wezwanie i przyjechała pod wskazany adres, lecz właścicielka posesji była nieobecna. Kiedy wolontariusze przyjechali na interwencję nie mogli uwierzyć w to, co zastali. Diana dalej mieszkała w brudnym boksie, jednak ilość odchodów, która znajdowała się w środku była nieporównywalnie większa w porównaniu do poprzedniej wizyty. W środku znaleziono martwe szczury, które zaczęły się rozkładać. Diana, mimo, że miała 9 lat to wyglądała na dwa razy starszą. Jej właścicielka jej nie kąpała, nie obcinała jej pazurów, które urosły tak bardzo, że aż zawijały się! Ponadto, w klatce piersiowej suczki znaleziono nieleczonego guza. Opiekunka na pytanie, czy leczy swojego swojego pupila odpowiedziała, że leczy siebie, a nie psa.

Pracownicy schroniska odebrali zaniedbane zwierzę i poddali je leczeniu. Dzisiaj Diana wygląda i czuje się dużo lepiej. Schronisko poinformowało na swoim profilu, że pomimo, iż właścicielka Diany zrzekła się jej to obecnie domaga się, żeby suczka wróciła z powrotem do śmierdzącego boksu pełnego trupów gryzoni. Trzymamy kciuki za pracowników schroniska, aby pozostali nieugięci i nigdy więcej nie doszło do podobnej sytuacji!

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ŚLEDŹ NAS NA INSTAGRAMIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał Wiśniewski pokazał zdjęcie z ojcem, który popełnił samobójstwo. Byli niemal identyczni
  2. Uważajcie na swoje psy. Ktoś podrzuca na trawniki mięso z żyletkami
  3. Spłonął dom wyremontowany w programie "Nasz nowy dom". "Nie zostawimy ich w potrzebie", obiecuje Katarzyna Dowbor
  4. Labrador zaczął kopać w ogródku. Kiedy właściciel zobaczył, co znalazł, zamurowało go
  5. Nie widać końca historii z pumą Nubią. Porozumienie z zoo w Poznaniu zostało zerwane?
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Wyjawili nowe informacje ws. bonu turystycznego. Padła data, która ucieszy Polaków

Źródło: facebook.com

Następny artykuł