Chihuahua spędziła ostatni dzień życia w wyjątkowy sposób.
Źródło: Jay-Z the Chi/Facebook

Starszej suczce zostały 24 godziny życia. Kobieta mogła zrobić tylko jedno, aż chce się płakać

23 Września 2020

Suczka w sędziwym wieku spędziła swój ostatni dzień z miłośniczką psów. Gdy tylko kobieta zobaczyła starszego pieska, wiedziała, że chce się nim zająć. Heather postanowiła sprawić, by ostatnie 24 godziny życia uroczego psiaka były wyjątkowe.

Suczka w sędziwym wieku otrzymała niestety ostateczną diagnozę, której nie chce usłyszeć żaden przywiązany do czworonożnego przyjaciela właściciel. Okazało się, że pieskowi rasy chihuahua zostały już tylko 24 godziny życia. Jako miłośnicy zwierząt doskonale wiemy, że każde z nich zasługuje na jak najwięcej miłości. Kiedy kobieta, która na co dzień zajmuje się starszymi psami, usłyszała o historii pieska chihuahua i zobaczyła ją na własne oczy, wiedziała, że musi działać.

Kotek za nic nie chce oddać swojego smoczka. Można się popłakać ze śmiechuKotek za nic nie chce oddać swojego smoczka. Można się popłakać ze śmiechuCzytaj dalej

Życie suczki stanęło do góry nogami

Chihuahua przebywała w schronisku i ze względu na podeszły wiek nie była już pełna energii. Kiedy odwiedzający mijali jej klatkę, zwykle uciekała i chowała się w najdalszy kąt, ale gdy tylko zobaczyła ją Heather Hayes, suczka nagle odwzajemniła jej spojrzenie. Kobieta, która sprawia, że ostatnia chwile starszych psów, są dla nich o wiele przyjemniejsze, uznała to za przeznaczenie. W schronisku uznano, że pies ma przed sobą już tylko dzień życia i prawdopodobnie nie przeżyje najbliższej nocy, ale mimo to Heather uznała, że chce ją adoptować i sprawić, by chihuahua poczuła się jak w domu chociaż przez krótką chwilę.

DZISIAJ GRZEJE:1. Mężczyzna zbliża się do psa żyjącego na ulicy. Nie do wiary, co robi chwilę później, wszystko nagrał monitoring
2. Psy będą dostawać emeryturę? Pieniądze mają trafiać do ich właścicieli pod jednym warunkiem
3. Golden retriever zorientował się, że jedzie do weterynarza. Wideo z auta rozkłada na łopatki

Jej dni już wcale nie były policzone

Heather i jej mąż uznali, że suczka zasługuje na nowe imię. Razem z mężem uznali, że nazwą ją w wymyślny sposób - Jay-Z. Starsza chihuahua niesamowicie cieszyła się z nowego domu, gdzie szybko zaprzyjaźniła się z innymi starszymi czworonogami. Odrobina miłości sprawiła, że zwierzak nie tylko przetrwał noc, ale też cieszył się prawdziwie radosnym życiem nieco dłużej. Jesteśmy pewni, że jej ostatnie chwile były wyjątkowe i wypełnione wszystkim, czego czworonogom potrzeba najbardziej.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Chihuaha
Jay-Z the Chi/Facebook

Chihuahua
Jay-Z the Chi/Facebook

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lata 90. należały do Shazzy. Co dziś słychać u królowej disco polo?
  2. Weszła do mieszkania i zobaczyła męża z psem. Natychmiast chwyciła za telefon, wszystko się nagrało
  3. Właściciele nie rozumieli, dlaczego suczka czeka przy dołku. Złapali się za głowy, gdy poznali powód
  4. Golden retriever zorientował się, że jedzie do weterynarza. Wideo z auta rozkłada na łopatki
  5. Nagrano niezwykłe spotkanie w Disneylandzie. Labrador nie mógł uwierzyć, że nareszcie zobaczył swojego idola
  6. Wracali z imprezy autostopem. Przy samym cmentarzu kierowca nagle wyjął nóż

źródło: pawmygosh.co

Następny artykuł