Przerażona suczka uratowana przed eutanazją
Źródło: screen shot/Facebook/The Dodo

Chciał uśpić psa z porażającego powodu. Chwilę później los suczki zmienił się diametralnie

18 Czerwca 2020

Suczka o imieniu Moira poważnie podupadła na zdrowiu. W tym bardzo trudnym dla niej momencie nie mogła jednak liczyć na kogoś, kto powinien dla niej być wsparciem bez względu na okoliczności. Jej pierwszy właściciel po tym, jak padła wstrząsająca diagnoza, postanowił zostawić psa u weterynarza i poprosił o uśpienie zwierzaka. Lekarze nie zgodzili się na takie potraktowanie chorego zwierzęcia. To, co wydarzyło się później śmiało można nazwać cudem.

Moira trafiła do weterynarza, którego diagnoza była jednoznaczna - pies był śmiertelnie chory i nie pozostało mu wiele życia. Po usłyszeniu tych zasmucających wieści, właściciel suczki zachował się w sposób, którego nikt nie spodziewałby się po kochającym opiekunie zwierzaka - postanowił, że opuści czworonoga i chciał go też poddać eutanazji. Weterynarze nie byli w stanie przystać na tak okrutne rozwiązanie. Zaopiekowali się Moirą i suczka trafiła do adopcji.

Opuścił psa i chciał go uśpić, bo zwierzę poważnie zachorowało

Szczegóły historii życia Moiry są bardzo smutne. Jej pierwszym właścicielem był pewien myśliwy i wykorzystywał psa w polowaniach. Jednocześnie nie traktował w dobry sposób swojej podopiecznej - zwierzę bało się ludzi, najprawdopodobniej spędziło większość życia na łańcuchu. Kiedy suczka bardzo ciężko zachorowała, wydawało się, że nie ma dla niej żadnej nadziei - jej choroba była śmiertelna, a właściciel chciał ją uśpić. Jednak nagle los w nieoczekiwany sposób uśmiechnął się do psa, którego imię po grecku oznacza "los, przeznaczenie". Okazało się, że psu nie jest jeszcze pisana śmierć.

Małgorzata Rozenek zdobyła się na szczere wyznanie. Chodzi o buldogi i jej synka HeniaMałgorzata Rozenek zdobyła się na szczere wyznanie. Chodzi o buldogi i jej synka HeniaCzytaj dalej

Moirę znalazł pewien mężczyzna. Zauważył przebywającego w klinice, zamkniętego w klatce, przerażonego psa, który czekał na śmierć. Mężczyzna zaczął się dopytywać o psiaka, kiedy usłyszał, jaki los planował mu zgotować jego pierwszy właściciel, od razu zapytał się, czy może adoptować suczkę. Usłyszał, że nie ma sensu, bo przecież zwierzę jest śmiertelnie chore. Jednak dla mężczyzny nie był to żaden kontrargument. Przygarną Moirę i otoczył ją troską.

Początki ich relacji nie były łatwe - suczka była przerażona, nieufna, zabierana na spacery - chowała się ze strachu pod samochodami. Bała się dotyku ludzkiej ręki, jej pyszczek wyrażał jedno - cierpienie. Oprócz tego, ogromny ból sprawiała jej poważna choroba. Nowy opiekun psa nie poddał się - dołożył wszelkich starań, żeby pies nabrał sił oraz zaufania do człowieka. Stopniowo, z tygodnia na tydzień, jego starania przyniosły niesamowite efekty... Moira w niczym nie przypominała zahukanego, cierpiącego psa, którym była w momencie, kiedy trafiła do nowego domu!

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kot spróbował lodów, reakcja rozkłada na łopatki. Wideo ma już ponad 3 miliony wyświetleń, płaczemy ze śmiechu
2.
Adoptowała psa ze schroniska. Kiedy lekarz powiedział jej prawdę, zalała się łzami

Finał historii suczki jest jeszcze bardziej zaskakujący - kiedy nowy opiekun Moiry zabrał psa na badania kontrolne okazało się, że pies wyzdrowiał! Co więcej - mężczyzna o złotym sercu i suczka wpadli na pierwszego właściciela psa, który na widok odmienionego czworonoga, chciał go dostać z powrotem. Oczywiście prawowity opiekun Moiry, który uratował jej życie i pokazał, czym jest miłość nie zgodził się na to. Moira została w kochającym, prawdziwym domu, gdzie cieszy się wolnością, merda ogonem i uwielbia towarzystwo ludzi.

ZOBACZ ZDJĘCIE I WIDEO:

Moira otarła się o śmierćMoira otarła się o śmierć
screen shot/Facebook/The Dodo

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczeniak z najpiękniejszymi oczami na świecie. Wygląda jak z bajki Disneya
  2. Suczka została porzucona przy drodze. Kiedy ratownicy przyjechali ją uratować, zamarli
  3. Ksiądz odprawiał Mszę, kiedy wbiegł pies. Zachowanie czworonoga rozkłada na łopatki
  4. Spacer z psem zamienił się w walkę o przetrwanie. Ogromny aligator porwał zwierzaka do wody
  5. Matka zostawiła dziecko z 45-kilogramowym buldogiem. Kiedy wróciła z imprezy, jej świat runął w gruzach
  6. Przemysław Saleta adoptował niepełnosprawnego buldoga. Ich zdjęcia chwytają za serce

Źródło: pawmygosh.co

Następny artykuł