suczka karmi kotka
Źródło: facebook.com/Sunshine Dog Rescue

Suczka straciła wszystkie szczenięta. Nie mogła się pozbierać, wtedy wolontariusze wpadli na genialny pomysł

14 Września 2020

Suczka miesiącami żyła na ulicy. Ten okres mocno odbił się na jej zdrowiu. Gdy trafiła do schroniska była wygłodniała i przemarznięta. Wolontariusze stwierdzili także, że jest w dość zaawansowanej ciąży. Szanse na przyjście na świat zdrowych szczeniąt były niewielkie. Gdy urodziła miot wcześniaków weterynarze i pracownicy nie mieli złudzeń. Istotnie, wszystkie pieski zmarły. Matka była zrozpaczona.

Suczka nie mogła pogodzić się z utratą całego miotu szczeniaków. Georgia, bo tak nazwano nieszczęsną psinę, była mieszańcem owczarka australijskiego z kundelkiem. Przez większość czasu żyła przy stacji benzynowej w Arizonie. Do urodzenia i śmierci szczeniąt doszło krótko po jej zjawieniu się w schronisku. Wolontariusze robili wszystko, by pocieszyć zwierzę. Ich wysiłki nie przynosiły jednak rezultatów. Nawet jeśli udało im się ją na chwilę wyrwać z żałoby, po chwili wracała do poprzedniego stanu przypominając sobie o swojej stracie.

Pies był fatalnie traktowany przez całe życie. Jego reakcja na miłość jest nie do opisaniaPies był fatalnie traktowany przez całe życie. Jego reakcja na miłość jest nie do opisaniaCzytaj dalej

Suczka nie mogła zapomnieć o swojej stracie

Suczka wciąż szukała swoich szczeniaków w boksie, w którym przyszły na świat. Przegryzła nawet swój materac, sądząc, że mogłyby ukryć się w środku. Całe pomieszczenie wciąż nimi pachniało.

- Jej stan najlepiej opisuje słowo rozpacz. To było strasznie przykre. Szukała swoich dzieci. Rozdarła nawet dziecięcy materac, który służył jej za legowisko by je znaleźć - powiedziała Anita Osa w rozmowie z ABC 15.

Nawet po tym, jak wolontariusze kilkakrotnie umyli cały jej boks i przeprali wszystkie elementy tekstylne, pies wciąż czuł ich zapach. Ludzie nie mogli znieść myśli, o tym jak bardzo suczka musi cierpieć. Prezeska fundacji, Anita zaczęła szukać możliwości rozwiązania jej problemu. Na początku dano jej pluszaka, imitującego bicie serca zwierzęcia. Na chwilę polepszyło to nastrój Georgii, jednak szybko znudziła się zabawką. W końcu wolontariuszom podsunięto pewien pomysł.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Staruszka straciła ukochanego psa. Wtedy rodzina sprawiła jej najlepszą niespodziankę, płakać się chce
2. Pies podczas pogrzebu nie chciał odejść od trumny swojego pana. Po ceremonii zrobił rzecz, która powaliła wszystkich na kolana

Suczka zaopiekowała się małymi kociakami

Internauci połączyli Anitę z właścicielką trzech osieroconych kotów, które wymagały opieki i karmienia. Kobiety ustaliły, że może to pomóc wszystkim zwierzakom. Postanowiły zapoznać malutkie kotki z ich nową mamą. Na początku zaczęły od jednego malucha.

- Powoli zapoznawałam je z nią. Najpierw włożyłam do jej boksu jednego z nich i dałam jej go powąchać. Wydawało się, że go akceptuje, więc przyniosłam pozostałe. Niesamowite, jak szybko się uspokoiła. Wydaje mi się, że kotki nawet nie zauważyły, że Georgia jest psem - opisuje swoje doświadczenia Anita.

Suczka w pełni zaakceptowała kociaki. Myje je, bawi się z nimi i karmi je. Możliwość opieki nad innymi stworzeniami pozwoliła jej zapomnieć o bólu i traktuje je jak własne dzieci.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 94-latka tańczy jakby miała 20 lat. Nagranie udowadnia, że wiek to tylko liczba
  2. Porzucona suczka zobaczyła swoich właścicieli w schronisku. Była pewna, że przyszli po nią, niestety
  3. Lubuskie: znaleziono zwłoki łabędzi, prawdopodobnie "przeszkadzały" w nielegalnym połowie ryb. Policja szuka sprawców
  4. Dziecko siedzi na podłodze z gigantycznym, 4-metrowym pytonem. Rodzice spokojnie nagrywają, internauci są oburzeni
  5. Turysta chciał być zabawny i wepchnął małpę do wody. Natychmiast dostał lekcję, którą zapamięta do końca życia
  6. Jest potwierdzenie, pilny zakaz. Od 8 rano w poniedziałek

źródło: WKMG News 6 ClickOrlando

Następny artykuł