Przestraszona sunia szuka pomocy
Źródło: youtube/elephantnews

Bezdomna suczka cały czas machała ogonkiem. Ze wszelkich sił próbowała zwrócić na siebie uwagę

10 Lipca 2020

Suczka, która błąkała się samotnie po ulicach Sri Lanki wielokrotnie próbowała desperacko zwrócić na siebie uwagę przechodniów. Przemarznięta i wychudzona psinka nie miała dotychczas dużo szczęścia, aż do momentu, kiedy jej drogi skrzyżowały się z pewnym człowiekiem.

Suczka o biszkoptowym ubarwieniu tułała się bez celu po okolicy zwanej Nuwela Eliya, szukając swojego miejsca w świecie. Pomimo łagodnego usposobienia i skruszonej postawy, mijający ją ludzie nie poświęcali jej nawet chwili swojego czasu, gnając czym prędzej do ciepłych domostw. Wydawać by się mogło, że psiak wkrótce straci całą nadzieję na znalezienie osoby, która mogłaby jej okazać współczucie, jednak zwierzak wykazywał się niesłabnącym entuzjazmem. Suchy kąt, pełna miska i czułość ze strony człowieka to jedyne, o czym marzyła i zapewne to motywowało ją do ciągłych poszukiwań.

Mariola Bojarska-Ferenc apeluje o rozsądną opiekę nad zwierzętami. Mariola Bojarska-Ferenc apeluje o rozsądną opiekę nad zwierzętami. "Pies to nie zabawka"Czytaj dalej

Spotkanie suczki i wolontariuszy było im przeznaczone

Pewnego dnia zbiegiem okoliczności biszkoptową sunię mijał Lek Chailert wraz ze znajomymi. Grupa zajmowała się ratowaniem zwierząt i wypuszczaniem ich na wolności w parku krajobrazowym. Chailert i reszta przybyli do miasta w poszukiwaniu słoni, jednak na ich drodze pojawiło się zupełnie inne zwierzę wołające o pomoc. Kiedy bezdomna suczka spojrzała na grupę ludzi, od razu wyczuła, że może im zaufać i powierzyć swoje życie pod ich opiekę.Zupełnie nie czuła strachu, wręcz przeciwnie, pierwsza rzuciła się w ich objęcia i łaknęła pieszczot. Cały czas machała ogonem i zarażała wszystkich dobrym humorem. Początkowo grupa Chailerta planowała przystać tylko na kilka minut, żeby pogłaskać zagubionego szczeniaka, lecz wkrótce dla wszystkich było jasne, że nie mogą jej zostawić na pastwę losu. Sunia nie odstępowała ich na krok, to była jej jedyna szansa.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Głuchy pitbull został użądlony przez rój pszczół. Reakcja właścicieli poraża

2.Ich pies wrócił do domu wykończony. Znaleźli kartkę przypiętą do obroży i od razu wykonali telefon

Na ratunek!

Trud i niegasnąca nadzieja pieska zostały docenione. Ekipa ratunkowa zdecydowała się zrobić przerwę w misji i podjąć próbę znalezienia domu dla psiaka. Niestety, rzeczywistość była trudniejsza, niż sobie to wyobrażali. Na samym początku nikt nie chciał przygarnąć zwierzaka. Ludzie obawiali się, że bezpańska suczka może szybko zajść w ciąże i urodzić niechciane potomstwo. Z pomocą przybył lokalny kierowca grupy, który zaoferował się, ze zaadoptuje ją. Suczka otrzymała imię Lek Lek. Po powrocie do hotelu aktywiści wykąpali ją i przyszykowali dla niej posłanie, w którym nareszcie mogła zasnąć w cieple i spokoju. Dzisiaj Lek Lek wiedzie szczęśliwe życie u boku kochającej rodziny i jest żywym dowodem na to, że nadzieja umiera ostatnia. Drużyna ratunkowa opublikowała nagranie na kanale Youtube o nazwie "elephantnews" na pamiątkę tego niezwykłego spotkania,

Poznaj sam jej przejmującą historię:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dlaczego kot zrzuca rzeczy ze stołu? Powód może cię zaskoczyć
  2. Porzucony kotek nie potrafił przestać płakać. Kiedy 10-latek wziął go na ręce, wydarzyła się piękna rzecz
  3. Skandaliczne zachowanie kobiety. Kamery nagrały, co zrobiła na śmietniku
  4. Przygarnęli ją podczas pandemii i oddali, gdy wrócili do pracy. Suczka znów trafiła do boksu
  5. Pies leżał na ulicy nie mogąc się poruszyć. Wysiłki wolontariuszy przywróciły mu nadzieję na normalne życie
  6. Prawie utonęły w górze toksycznych śmieci. Malutkie jeże cudem uniknęły śmierci

Źródło: animalchannel.co

Następny artykuł