suczka w radiowozie
Źródło: policja.pl

Suczka błąkała się po drodze, goniąc unikające jej samochody. Dzięki policjantom znalazła nowy dom

9 Sierpnia 2020

Suczka błąkała się po drodze wojewódzkiej. Wąchała jezdnie i próbowała gonić mijające ją samochody. Czasem nawet stawała przed nadjeżdżającymi pojazdami. Niewiele brakowało, a czworonóg wpadłby pod samochód. Przejeżdżający patrol drogówki zauważył nietypowo zachowującego się psa. Funkcjonariusze zatrzymali ruch i zajęli się biednym zwierzakiem.

Suczka była przerażona i wyraźnie zdezorientowana. Psy instynktownie unikają dróg, szczególnie tych, po których poruszają się ciągle rozpędzone pojazdy. Ten czworonóg jednak nie chciał opuścić jezdni. Zachowanie psa sugerowało, że ktoś porzucił go, wyrzucając z jadącego samochodu. Zwierzak chciał jedynie znaleźć samochód właścicieli, wąchał jezdnie i gonił samochody, próbując go wytropić i wrócić do swojej rodziny. Porzucający go właściciele prawie zabili swoje byłe zwierzę.

Przetrzymywała na posesji 37 zwierząt. Znaleziono też martwe psy. 68-latka usłyszy zarzuty. Zdjęcia z interwencji porażająPrzetrzymywała na posesji 37 zwierząt. Znaleziono też martwe psy. 68-latka usłyszy zarzuty. Zdjęcia z interwencji porażająCzytaj dalej

Suczka znalazła się pod opieką policjantów

Funkcjonariusze zajęli się psiakiem. Chcieli by trafił w miejsce, gdzie zadbają o jego potrzeby i nie będzie narażony na niebezpieczeństwo. Odwieźli więc go do schroniska, licząc, że ktoś zaadoptuje zwierzaka. Schronisko i policja udostępniły zdjęcia psa, pisząc, że zguba ma się dobrze i czeka w schronisku. Sprawę opisał policyjny portal.

Właściciel, co było do przewidzenia, nie pojawił się. Jednak historia zagubionej suni ujęła wielu z nas, a Łukasz Marciniak Kierownik śremskiej drogówki postanowił ją adoptować. Cynka, bo tak nazwano naszą malutką „posterunkową” w Schronisku w Gaju, ma kochającą rodzinę, która bardzo się o nią troszczy.

Poruszony historią psiaka znalezionego na jezdni przez funkcjonariuszy przełożony postanowił zaadoptować psiaka pieszczotliwie zwanego przez innych mundurowych "posterunkową"

Suczka spotkała swoich wybawców

Po adopcji, nowy pan psiaka uznał, że jego pupil będzie zachywony mogąc osobiście podziękować ludziom, dzięki którym trafił do nowego domu.

30 lipca br., Cynka odwiedziła śremskich policjantów, którzy uratowali jej życie. Od razu poznała tych, którzy jej pomogli i z radością ruszyła, aby się z nimi przywitać. Była wesoła i otwarta. Zauważyliśmy też, iż jest bardzo zadbana. Teraz jeszcze bardziej jest w typie teriera. Lubi spędzać czas z Matyldą -córeczką Łukasza Marciniaka i długie spacery z całą swoją nową rodziną.

Pies czuje się więc świetnie w nowym domu. Jednocześnie policjanci poświęcili chwilę, by przypomnieć, że z posiadaniem czworonoga wiąże się wielka odpowiedzialność. Właściciele porzucający swojego pupila, gdy ten stanie się dla nich niewygodny zasługują na potępienie.

Zbiórka na karmę dla zwierząt z Radys, każdy grosz się liczy! Kliknij TUTAJ, aby pomóc.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znalazł na podwórku bardzo dziwne jajko. Kilka sekund później pękło, rzucił się do ucieczki
  2. Lekarz przeżył śmierć kliniczną i twierdzi, że był w niebie. Opowiada jak tam było
  3. Dlaczego koty ignorują nas, kiedy wołamy je po imieniu? Naukowcy rozwiali wszelkie wątpliwości
  4. Naukowcy dowiedli, które rasy psów najczęściej gryzą dzieci. Tych psów lepiej nie prowokować
  5. Kot patrzy przez szybę błagając właściciela o pomoc. Do ogrodu wkradło się dzikie zwierze. Mężczyzna nie reagował
  6. Potężny wybuch, domy po prostu zniknęły w sekundę. Są ofiary, za granicą doszło do tragedii

Źródło:policja.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł