sunia
Źródło: facebook.com/DIOZpl

Uzależniony właściciel nie dbał o Kaję. Suczka została uratowana z wypadku, dostała szansę na lepsze życie

7 Września 2020

Suczka przez lekceważące podejście właściciela mogła stracić życie. Całe szczęście tak się nie stało, jednak Kaja mogla nie przeżyć wypadku, który pozostawił ją w ciężkim stanie. Włócząca się po okolicy psina stała się ofiarą rozpędzonego kierowcy. Teraz dostała szansę na lepsze życie, dzięki ludziom, którzy ją uratowali.

Suczka o imieniu Kaja jakiś czas temu brała udział w wypadku samochodowym. Na szczęście przeżyła, jednak była w ciężkim stanie. Rozpędzony samochód poważnie uszkodził tylną łapkę suni, w wyniku czego niemal cała skóra zniknęła z kończyny. Oskórowana noga prezentowała się strasznie - odsłonięte były wszystkie mięśnie. Weterynarze poczynili ogromny wysiłek, by uratować nogę psiny. Historia niekochanego niegdyś pieska ma szczęśliwy finał.

Mieszkanie stanęło w ogniu. Owczarek niemiecki ostrzegł opiekuna, sam zapłacił najwyższą cenęMieszkanie stanęło w ogniu. Owczarek niemiecki ostrzegł opiekuna, sam zapłacił najwyższą cenęCzytaj dalej

Suczka uratowana z wypadku

12-letnia suczka miała niebywałe szczęście. Jej poprzedni właściciel alkoholik zupełnie się nią nie zajmował. Kaja włóczyła się więc po okolicy i na własną rękę szukała jedzenia we wsi. Ponieważ nikogo nie interesował los suni, nikt też nie powstrzymywał jej przed samotnymi spacerami. Jeden z nich mógł się jednak dla niej skończyć wyjątkowo tragicznie. Na całe szczęście trafiła w odpowiednie ręce. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt dopilnował, by psina otrzymała odpowiednią opiekę, a dzięki sprawnej interwencji weterynarza, uszkodzona łapka suczki została szybko zoperowana. Założono też zbiórkę na pokrycie kosztów zabiegów i leczenia Kai.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Wstrząsające wideo z polskiej wsi. 10-latki robiły okropne rzeczy kotu, wszystko nagrały
2. Policja pilnie poszukuje kobiety ze zdjęcia. Oszukała starszą panią na niebagatelną kwotę pieniędzy
3. Chihuahua nie chce się podzielić smakołykiem z drugim psem. Reakcja olbrzyma rozbraja

Od rozpoczęcia zbiórki minęły ledwo ponad dwa tygodnie, a los suni odmienił się o 180 stopni. Dziś Kaja nie jest już zaniedbana i niekochana przez człowieka. Znalazła kochający dom w Katowicach, gdzie razem z nią mieszkają również inne uratowane zwierzaki. Zmieniła także imię - jak dowiadujemy się z komentarza nowej pani pod postem DIOZ, Kaja jest teraz Leą. Jej historia to dowód na to, że nawet na starość życie zwierzaka może się odmienić. 12-letnia suczka spędziła całe życie niekochana i niedopieszczona, dziś jednak jest zupełnie inaczej. Serce się cieszy na takie wieści! Jak dobrze, że istnieją tak dobrzy ludzie, jak nowi państwo suni.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

suczkafacebook.com/DIOZpl

Tak wyglądała suczka po wypadku.

suczka
facebook.com/DIOZpl

Tak Lea (dawniej Kaja) wygląda obecnie!

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pani Jadwiga pracuje na poczcie od 18. roku życia. Teraz otrzymała od mieszkańców nowy rower
  2. Trwa ogromna akcja na południu Polski. Zablokowany ruch, mnóstwo policji, wszystko przeszukują
  3. Niebo dla fanów golden retrieverów. Największy piknik dla miłośników rasy jest najszczęśliwszym miejscem na świecie
  4. Mężczyzna chciał sprawdzić swojego psa, zaczął płakać. Reakcja golden retrievera topi serca
  5. Myśleli, że zaadoptowali mikroświnkę. Nie wiedzieli, że ich życie zmieni się na zawsze
  6. Polsat potwierdza. Rząd podjął decyzję. Jesienią Polaków czeka prawdziwa rewolucja

źródło: ratujemyzwierzaki.pl, facebook.com/DIOZpl/

Następny artykuł