Pies biały w lesie
Źródło: policja.pl/29.05.2020

Ktoś porzucił suczkę przy ruchliwej drodze. Biały pies bał się podejść do człowieka

1 Czerwca 2020

Suczka w typie pudla lub teriera została porzucona w lesie. Przestraszony psiak nie wiedział, gdzie ma iść. Dlaczego, ktoś zostawił go w takim miejscu samego? Zwierzę zauważyli mundurowi z piotrkowskiej komendy, którzy jechali na zbiórkę krwi. Wracając postanowili się zatrzymać i złapać psa, aby zabrać go do samochodu. Niestety, suczka była tak przestraszona, że nie chciała podejść do człowieka.

Nieufna suczka na widok policjantów uciekła do lasu. Nie wiadomo było ile dni przebywała wśród drzew, sama i głodna. Ktoś tak skrzywdził zwierzę, że nie chciało nawet podejść do człowieka. Mundurowi nie poddali się i nawiązali kontakt ze schroniskiem, prosząc o pomoc. Pracownicy przyjęli zgłoszenie, nie mogli pozostawić pieska samego w potrzebie.

Suczka została porzucona w lesie

Po suczkę, która została porzucona w lesie pojechał patrol policji z żołnierzami WOT, Straż Miejska, lekarz weterynarii. Akcja zabrania zwierzaka z lasu nie należała do najprostszych, ponieważ pies w dalszym ciągu bał się podejść do ludzi. Jak czytamy na stronie policji lekarz weterynarii musiał wystrzelić środek usypiający, aby można było zabrać wystraszone zwierze. Niestety, suczka uciekła! Nie udało jej się znaleźć.

Pracownicy schroniska udali się na miejsce kolejnego dnia, aby odnaleźć suczkę. Ponownie nie zauważyli białej kulki, która gdzieś schowała się w lesie. Około południa na miejsce udał się jeden z policjantów, który również w niedzielne popołudnie widział zwierzaka. Dostrzegł go za konarem drzewa.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Kiedy właściciel zmarł, chihuahua trafiła do schroniska. Jego codzienny rytuał chwyta za serce, ciężko nie płakać
2. Uważacie, że psy są podobne do swoich właścicieli? Niektóre porównania są niewiarygodne

- Zwierzak był wystraszony i nieufny. Bał się podejść i pomimo braku sił cały czas uciekał. Każdy dzień pozostawania w lesie przy tak ruchliwej drodze, zmniejszał szanse zwierzęcia na przeżycie. Determinacja pracownic z Zespołu Komunikacji Społecznej pozwoliła na szczęśliwy finał tej historii. 28 maja br., udało się złapać zwierzaka. Jak się okazało, była to młoda sunia, którą ktoś najprawdopodobniej porzucił w lesie - napisali policjanci.

Pies otrzymał na imię Bajka i wbrew pozorom wcale nie trafił do schroniska! Zwierzę adoptowała jedna z pracownic biura prasowego piotrkowskiej komendy Policji. Kobieta dała ciepły i kochający dom zagubionemu psiakowi.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

SuczkaSuczka bała się podejść do człowieka
policja.pl

SuczkaPolicjanci szukali psiaka
policja.pl

SuczkaZwierzę trafiło do jednej z pracownic biura
policja.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu schował się słodki psiak. Zadanie wydaje się banalnie proste, ale tylko nieliczni potrafią go szybko znaleźć
  2. Chihuahua urodził się bez dwóch przednich łapek. Weterynarz poradził właścicielom, aby ją uśpić
  3. Kundelek przebiegł 40 kilometrów, aby wrócić do umierającego właściciela. Dalsze zachowanie psa chwyta za serce
  4. Zmarł najpopularniejszy koń w Polsce. Zagrał w filmie "Ogniem i mieczem"
  5. Ktoś porozrzucał kiełbasę z gwoździami na osiedlu. Właściciele drżą o swoje zwierzaki
  6. Po śmierci właściciela trafił do ciasnego kojca, później do schroniska. Czy pies znajdzie w końcu kochający dom?

Następny artykuł