warszawa pies
Źródło: Marek BAZAK/East News

„Solenie chodników to męczarnia dla psów”. Apel do prezydenta Warszawy

2 Lutego 2021

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze wystosowało apel do prezydenta, Rafała Trzaskowskiego o zaprzestanie posypywania chodników solą. Sól, która ma ułatwiać bezpieczne poruszanie się jest szczególnie szkodliwa dla zwierząt i roślin. Istnieje wiele alternatyw dla soli, zwierzęta nie muszą cierpieć podczas spacerów.

Sól drogowa ułatwia jazdę, spacery, poprawia bezpieczeństwo, ale przy okazji niszczy samochody i buty. Im więcej soli na drodze istnieje większe ryzyko obumarcia przydrożnych roślin czy śmierci czworonogów. Wysypana sól na drogę wami dzikie zwierzęta, które chętnie zlizują ją z nawierzchni. W ten sposób nie trudno o wypadek na drodze, a ten może okazać się śmiertelny zarówno dla zwierzęcia, jak i człowieka.

Stop soli w Warszawie

Tylko jedna na 18 dzielnic w Warszawie zrezygnowała z posypywania dróg, chodników solą. Mowa tu o Żoliborzu, który dokonał tego blisko dekadę temu. Od tego czasu żadna z innych dzielnic nie dołączyła do Żoliborza. Burmistrzowie korzystają ze starej metody usuwania lodu, choć jest ona od lat krytykowana. Pozostaje zadać pytanie, kiedy to się zmieni?

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze wystosowało pilny apel do prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. W nim prosi o zaprzestanie używania soli, która to powoduje ból u zwierząt, zanieczyszcza środowisko, niszczy skórę na rękach osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Zakaz powinien obejmować wszystkie ciągi piesze, place, skwery, otoczenie placówek kultury i oświaty, ośrodki sportu i rekreacji.

- Solenie chodników to męczarnia dla psów. Kryształki soli wcierane w poduszki łap psów powodują cierpienie tych zwierząt. Psy, próbując usunąć sól z łap, zlizują sól, co powoduje stany zapalne jelit i inne poważne choroby - czytamy w petycji.

Skandaliczne włamanie na Dolnym Śląsku. Złodziej ukradł zwierzęta z ośrodka rehabilitacyjnegoSkandaliczne włamanie na Dolnym Śląsku. Złodziej ukradł zwierzęta z ośrodka rehabilitacyjnegoCzytaj dalej

Warszawa zaprzestanie używania soli?

W odpowiedzi na apel Stowarzyszenia na stronie Warszawy pojawił się komunikat prasowy, informujący o ograniczeniu do minimum używania soli w mieście.

- To, czym można posypywać zimą ulice i chodniki wskazał minister środowiska. Każdy zarządca terenu decyduje indywidualnie, jakiego środka z wymienionych w rozporządzeniu używa do likwidowania oblodzeń. Mogą to być m.in. chlorek sodu 20% z solanką (dzięki czemu używamy mniej soli), przy niższych temperaturach mieszanka chlorku sodu z chlorkiem wapnia oraz kruszywo, które stosuje się na drogach nieutwardzonych bez odwodnienia. Warszawa od wielu zim stara się ograniczać używanie soli i innych substancji chemicznych. Na chodnikach i przystankach, których odśnieżanie zleca Zarząd Oczyszczania Miasta, wykonawcy używają piasku. Od dawna apelujemy też do innych zarządców terenów i właścicieli nieruchomości o stosowanie piasku na terenach dla pieszych - czytamy.

Miasto dodaje, że używa skutecznej i bezpiecznej dla środowiska metody.

- Stosując wyłącznie piach, mamy na względzie psie łapy, które wyjątkowo źle znoszą kontakt z solą, ale też nasze obuwie czy roślinność - czytamy dalej.

Miasto zwraca uwagę, że nie ma możliwości posypywania dróg piaskiem, ponieważ priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa kierowców. Należy działać szybko i skutecznie, a co za tym idzie drogi posypywane są solą drogową (chlorek sodu).

- Doświadczenie - nie tylko Warszawy, ale i wielu europejskich aglomeracji - oraz opinie ekspertów wskazują, że chlorek sodu działa szybko i skutecznie. Jest to istotne w kontekście bezpieczeństwa kierowców i pieszych oraz zachowania przejezdnych dróg. Posypywanie jezdni piaskiem niestety nie daje tak dobrego rezultatu w tak krótkim czasie. Piasek nie działa również skutecznie w sytuacji zagrożenia oblodzeniem. Chlorek sodu jest też najpopularniejszym środkiem używanym w dużych aglomeracjach miejskich na całym świecie - informują urzędnicy.

Petycję Stowarzyszenia można podpisać TUTAJ.
Zobacz zdjęcie:

Artykuły polecane przed redakcję Świata Zwierząt:

Źródło: warszawa.wyborcza.pl

Następny artykuł