Zatrważające odkrycie w sklepie zoologicznym
Źródło: unsplash/ Kong Jun

Skandal w Nowym Sączu. Martwe zwierzęta w sklepie zoologicznym, trzymano je w strasznych warunkach

29 Września 2020

Sklep zoologiczny na terenie Nowego Sącza przez długi czas był miejscem dramatu niewinnych zwierząt. Interwencja Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddziału w Tarnowie obnażyła skandaliczne warunki panujące w sklepie. Na miejscu znaleziono ponad 50 martwych zwierząt, w tym małpę. Podejrzenia spadły na pracowników. Policja bada przyczyny masowych zgonów wśród sprzedawanych zwierząt.

Sklep zoologiczny w Nowym Sączu (woj. małopolskie) został poddany interwencji pracowników Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddziału w Tarnowie po tym, jak od długiego czasu do członków organizacji trafiały niepokojące informacje o skandalicznych warunkach, w jakich żyją tamtejsze zwierzęta. Po wejściu do środka ukazały im się mrożące krew w żyłach widoki niczym z horroru. Interwencja w sklepie "zoologicznym" w Nowym Sączu trwała kilka godzin, znaleziono mnóstwo martwych zwierząt. Sprawa trafiła do prokuratury.

Dzieje się w Lidlu. Oferta ważna do wyczerpania zapasów. Klienci wynoszą pełne koszykiDzieje się w Lidlu. Oferta ważna do wyczerpania zapasów. Klienci wynoszą pełne koszykiCzytaj dalej

Zwierzęta sprzedawane w sklepie zoologicznym umierały w zatrważających warunkach

Do dramatycznego odkrycia doszło 7 sierpnia. Inspektorzy z tarnowskiego oddziału TOZu znaleźli na terenie nowosądeckiego sklepu zoologicznego zagłodzone na śmierć małpy, martwe papugi, węże, chomiki i rybki. Według relacji Mariusza Steina, powiatowego lekarza weterynarii, który był obecny podczas interwencji, w dniu interwencji martwa małpa leżała w klatce, druga była już w stanie agonalnym. Według świadków interwencji, gatunki zwierząt sprzedawanych w nowosądeckim sklepie zoologicznym znajdowały się na liście gatunków chronionych, które obejmuje konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem.

Znaleźliśmy dwie zagłodzone na śmierć marmozety białouche, małpy z listy gatunków chronionych. W koszach na śmieci leżały truchła papug. To barabandy, księżniczki tarczowe, również z listy ochronnej CITES – mówi w rozmowie z "GW" jeden z uczestników interwencji w sklepie w Nowym Sączu.

Wszystko wskazuje na to, że właściciel sklepu zoologicznego nie posiadał koniecznych zezwoleń na sprzedaż zwierząt. Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób wszedł w ich posiadanie. Sam podejrzany tłumaczy, że nie miał pojęcia, co naprawdę działo się w sklepie pod jego nieobecność.

- Dla mnie utrata zwierząt to zmartwienie. Przypomnę, że o ich dobrostan według umów, jakie zawieraliśmy, mieli dbać sami pracownicy. Prowadzę kilka interesów, w każdym sklepie bywam raz na tydzień albo raz na dwa tygodnie (...) Pokazywałem już policji rachunki za truskawki, marchewki i mandarynki. Zwierzęta miały wszystko, czego potrzebowały, w tym witaminy. Węże karmiliśmy królikami z hodowli. Króliki przywoziliśmy mrożone. Na wszystkie zwierzęta miałem dokumenty CITES, ale ukradła je była pracownica – zapewnia w rozmowie z "GW".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jak oduczyć psa szczekania? Wskazówki dla bezradnych właścicieli
2. Pies zauważył, jak kilkuletnia dziewczynka zbliża się do wody. Jego reakcja jest bezcenna, wszystko się nagrało
3. Kobieta zaczęła rozpaczliwie szlochać. Wtedy podchodzi do niej jej pitbull, finał sprawia, że lecą łzy

Sprawę zajęła się policja

Na obecną chwilę przyczyna śmierci zwierząt wciąż nie została oficjalnie udostępniona informacji publicznej. Na miejscu zostały pobrane próbki, zaś wyniki badań powinny dać odpowiedź na to pytanie. Sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu, która osądzi czy w sklepie zoologicznym doszło do znęcania się nad zwierzętami i do nielegalnego uboju.

- Sądecka Policja, pod nadzorem prokuratury, prowadzi w tej sprawie postępowanie przygotowawcze pod kątem znęcania się nad zwierzętami - poinformowała podkomendant Iwona Grzebyk-Dulak z sądeckiej policji.

Obrazy swiatzwierzat.pl"Piątka dla zwierząt". Rolnicy wychodzą na ulice Warszawy, szykuje się wielki protestCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Urodziła dziecko w wieku 66 lat. Jak matka z córką wyglądają po 15 latach?
  2. Pies zobaczył swoją panią po dwóch latach rozłąki. Nagranie porusza do łez
  3. Piątka dla zwierząt: Koalicja zbiera podpisy pod apelem do Andrzeja Dudy o zablokowanie ustawy
  4. Niekończący się dramat nad polskim morzem. Setki zwierząt cierpi, eksperci biją na alarm
  5. Z ich lodówki znikał ser. Zamontowali w niej ukrytą kamerę. Sprawca inny niż myślicie
  6. Stało się, wraca obowiązkowa kwarantanna dla Polaków. Właśnie napłynęły informacje z dwóch krajów

źródło: nowysacz.naszemiasto.pl

Następny artykuł