gom u weterynarza
Źródło: youtube.com/ 시바견 곰이탱이여우

Shiba inu nie cierpi chodzić do weterynarza. Nagranie rozkłada na łopatki

18 Września 2020

Shiba inu, podobnie jak większość czworonogów nie lubi wycieczek do gabinetu weterynarza. Szczególnie, gdy powodem wizyty jest szczepienie. Właściciel Gom próbował sprawić, by nieprzyjemne doświadczenie trwało jak najkrócej, jednak zwierzak i tak miał okazję najeść się strachu. Całą przygodę mężczyzna nagrał i zamieścił w serwisie Youtube.com

Shiba Inu to psy, które często stają się głównymi bohaterami nagrań zdobywających ogromną popularność w sieci. Film z wizyty Gom u weterynarza obejrzało prawie 5 milionów osób. Kanał prowadzony przez jej właściciela subskrybuje ponad 500 tysięcy widzów. Pies jest więc gwiazdą internetu. Sława nie uderzyła jej jednak do głowy. Jest tym samym charakternym i zabawnym zwierzakiem, którym była zawsze. Podobnie jak innym przedstawicielom jej gatunku, lubi proste przyjemności i stresuje się nieprzyjemnymi doświadczeniami, takimi jak odwiedziny w klinice weterynaryjnej.

Owczarek niemiecki próbuje zdać egzamin na psa przewodnika. Oblał w spektakularny sposób, można się popłakać ze śmiechuOwczarek niemiecki próbuje zdać egzamin na psa przewodnika. Oblał w spektakularny sposób, można się popłakać ze śmiechuCzytaj dalej

Shiba inu zdobywa rosnącą popularność

Choć jeszcze kilka lat temu, niewiele osób w Polsce miało jakiekolwiek skojarzenia z tymi słowami, obecnie ta rasa jest coraz bardziej rozpoznawalna. Wywodzi się ona z japońskich wyżyn, jednak obecnie występuje na całym świecie. Nazwa tej odmiany znaczy po prostu "mały pies", faktycznie nie są to czworonogi dużych rozmiarów, osiągają wagę do 13 kilogramów. Zwierzaki mają jednak bardzo mocny charakter oraz żywiołowy temperament. Nie lubią się podporządkowywać, co świetnie widać na filmiku. Są dość wymagające w hodowli, wymagają wiele ruchu i różnorodnej aktywności. Swoim właścicielom odpłacają się jednak ogromną lojalnością. Są to zwierzęta radosne, często zachowujące się w zabawny sposób.

DZISIAJ GRZEJE:1. Myśleli, że ratują szczeniaki labradora. Kiedy lekarz powiedział im prawdę, odebrało im mowę
2. Psy zakradły się do pokoiku niemowlaka. Ukryta kamera uchwyciła, co zrobiły, rodzice nie mogli się otrząsnać
3. Owczarek niemiecki próbuje zdać egzamin na psa przewodnika. Oblał w spektakularny sposób, można się popłakać ze śmiechu

Shiba inu nie cierpi wizyt u weterynarza

Właściciel Gom starał się sprawić, by dzień zwierzaka wyglądał jak najlepiej. Najpierw zabrał ją do centrum handlowego. Shiba inu bardzo się tam spodobało. Klimatyzacja i pyszne przysmaki z łososia sprawiły, że poczuł się tam jak w domu. Dość pewnie przemieszczał się między sklepowymi półkami, sprawnie wymijając ludzi. W pewnym momencie zebrała się wokół niej grupa osób, zachwycona urodą i inteligencją psa. Właściciel postanowił pokazać im, na co stać jego pupila. Później przyszedł jednak czas na wizytę w położonej niedaleko klinice. Gdy czworonóg zrozumiał, gdzie się znalazł od razu spróbował zawrócić. Pan nie mógł mu na to pozwolić. Zabrał go do gabinetu, w którym shiba inu od razu zaczął piszczeć i prosić o pomoc. Zabieg przebiegł szybko i sprawnie, bez żadnych komplikacji, jednak pies i tak obraził się na swojego człowieka. Nie miał też ochoty na zabawę ze spotkanym kolegą.

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Normalny banknot 10 zł może kosztować fortunę. Wystarczy, że posiada jedną cechę
  2. 3 śliczne pieski odwiedziły dom królowej Elżbiety. Chwilę później zwijały się w niewyobrażalnych cierpieniach
  3. Czy powinniśmy całować psy? Odpowiedź może zasmucić wielu właścicieli
  4. Jak obliczyć wiek kota? Większość właścicieli mruczków nie ma pojęcia
  5. Słodki szczeniak nie rozumiał, co dzieje się w lustrze. Bezcenna reakcja zwierzaka na swoje odbicie
  6. Pani Dominika jest zdruzgotana, niewiarygodne sceny na Śnieżce. Turyści przesadzają?

Źródło: youtube.com

Następny artykuł