Prawda na temat kota wyszła prawie od razu
Źródło: pexels/наталья семенкова

Kupiła sfinksa za 2 tysiące złotych. Sierść zwierzaka wyjawiła całą prawdę o nim

12 Sierpnia 2020

Sfinks został zakupiony za kwotę 2 tysięcy złotych przez swoich nowych właścicieli. Chybiony przekręt wyszedł na światło dzienne szybciej, niż hodowcy się tego spodziewali. Prawda o zwierzaku była widoczna gołym okiem.

Sfinks to kot, którego potrafi sobie wyobrazić chyba każdy! Cechą charakterystyczną tego niezwykłego zwierzęcia jest brak występowania sierści na całej powierzchni ciała, wliczając w to rzęsy i wąsy. Łyse i pomarszczone ciałko sfinksa jest pokryte delikatnym meszkiem, dlatego przypomina w dotyku skórkę brzoskwini, zatem przytulanie się do sfinksów jest zupełnie innym doświadczeniem, niż tulenie zwykłego kota. Wśród miłośników mruczków istnieje duża grupa osób, która docenia unikalne walory estetyczne tego zwierzęcia domowego. Niektórzy potrafią zapłacić nawet 2 tysiące złotych byleby tylko stać się właścicielem przedstawiciela tej rasy.

Nieprawdopodobne wydarzenie na lotnisku. Wszystko nagrali, bo nikt by nie uwierzyłNieprawdopodobne wydarzenie na lotnisku. Wszystko nagrali, bo nikt by nie uwierzyłCzytaj dalej

Sfinks został zakupiony przez Internet

Jedną z osób, która zapragnęła przygarnąć kota rasy sfinks była JoAnna Dyck z Kanady. Kobieta zakupiła zwierzę poprzez stronę internetową za kwotę około 2 tysięcy złotych. Hodowcy, wystawiający na sprzedaż łyse kocięta, zapewniali zainteresowanych, że są to stuprocentowe sfinksy o pełnym rodowodzie, choć jednocześnie odmawiali swoim klientom wizyty poprzedzającej adopcję pupila. Zwierząt nie można było kupić na miejscu, wszystkie były wysyłane za pośrednictwem usług pocztowych i tak też stało się w przypadku Pani Dyck. Na jej adres przesłano maleńkiego kociaka, który otrzymał imię Vlad.

- On był maleńkim kociątkiem, nie mógł mieć wtedy więcej niż 8 tygodni. Był nagi, całkowicie łysy - wspomina kobieta w wywiadzie ze stacją Canadian Broadcasting Corporation (CBC).

DZISIAJ GRZEJE: 1. Shiba inu udawał przed właścicielką, że nie żyje. Powód zachowania pupila jest zaskakujący
2. Widziałeś psa z żółtą wstążką? Nie wolno do niego podchodzić, zorganizowana akcja

Vlad wyglądał wtedy jak przykładny przedstawiciel rasy sfinks, był bardzo chudy i miał pyszczek w typowym dla tych kotów kształcie. Jednakże, kot nie dogadywał się z resztą wąsatych domowników, dlatego kobieta postanowiła poszukać dla niego nowego domu. Nowym właścicielem Vlada została Shaniya Yung. To jednak nie koniec historii. Wkrótce zdumiewająca prawda na temat łysego kociaka wyszła na jaw i zaszokowała kanadyjkę.

Vlad nie był tym, za kogo posądzała go jego właścicielka

Po tym, jak Vlad przyjechał do nowego domu, Shaniya szybko zauważyła, że na ciele kociaka znajduje się wiele blizn i szram, które wydały jej się bardzo podejrzane. Kot nie chciał się przytulać, choć skłonność do kontaktu leży w naturze tej rasy, co było alarmującym znakiem dla jego właścicielki. Opiekunka zabrała pupila do weterynarza, gdzie usłyszała rzecz, której w ogóle się nie spodziewała. Vlad wcale nie był sfinksem! Blizny na ciele kota były prawdopodobnie pozostałościami po okrutnym zabiegu usuwania sierści przez pseudohodowców. Do ran na ogonie zwierzęcia wdało się zakażenie, dlatego weterynarze rozważali nawet jego całkowitą amputację. Odpowiednie leki poprawiły stan zdrowia kota, jednak Shaniya i JoAnna nie potrafiły wybaczyć osobom, które w tak obrzydliwy sposób chciały zarobić na cierpieniu niewinnej istoty. Kobiety zgłosiły sprawę do organizacji Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals, jednak nie wiadomo, czy hodowcy Vlada i innych ogolonych kociąt ponieśli konsekwencje swoich czynów.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

VladVlad
JoAnne Dyck / Facebook

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pies przyniósł porzuconego szczeniaka. W końcu dowiedzieli się, jakim jest zwierzęciem i zamarli z wrażenia
  2. 3 razy przeżyła śmierć kliniczną. Wyznaje, co widziała po drugiej stronie
  3. Golden retriever uratował swoją rodzinę. Stanął oko w oko z dinozaurem (WIDEO)
  4. Przestraszone dziecko zaczęło biec w kierunku psa. Niebywałe, co zrobił husky
  5. Winny pies błagał pana o wybaczenie. Co przeskrobał labrador?
  6. Polska na czarnej liście, będzie kwarantanna. Kolejny kraj podjął decyzję

Źródło: metro.co.uk

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł