Sławomir idzie
Źródło: TRICOLORS/East News

16 lat temu bandyci porwali Świerzyńskiemu syna. Szukały go patrole konne, psy, ponad 100 policjantów

19 Listopada 2020

Sebastian Świerzyśki, syn lidera zespołu Bayer Full został porwany dla okupu. Przestępcy potraktowali go naprawdę brutalnie, zażądali od jego rodziny kwoty pół miliona euro. Ojciec nie miał jednak zamiaru spełnić ich żądań. Powiadomił policję, rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.

Sebastian Świerzyński pozostawał w niewoli przez około 48 godzin, jednak za sprawą brutalnego traktowania wydawało mu się, że przetrzymywano go przez tydzień. Porywacze zaskoczyli go, gdy wracał na rowerze przez las. Chłopak odwiedzał swoją dziewczynę w sąsiedniej wsi. 4 mężczyzn obezwładniło go i wepchnęło na siedzenie malucha. Skrępowanego sznurem i zakneblowanego przewieźli do kryjówki.

Wielki labrador podchodzi do noworodka. Wtem na oczach rodziców rozgrywa się niewiarygodna scena, jest nagranieWielki labrador podchodzi do noworodka. Wtem na oczach rodziców rozgrywa się niewiarygodna scena, jest nagranieCzytaj dalej

Sebastian Świerzyński padł ofiarą okropnego przestępstwa

Ojciec chłopaka po latach opowiedział o tym, co czuł w tamtych okropnych czasach. Twierdzi, że te wydarzenia na zawsze zmieniły jego życie. Żaden ojciec nie powinien doświadczyć czegoś takiego. Sławomir Świerzyński około godziny 20:15 dostał telefon od porywaczy. Wiadomość była prosta: "Porwaliśmy ci syna, szykuj pieniądze".

Willa autora takich przebojów jak "Majteczki w kropeczki" czy "Wszyscy Polacy to jedna rodzina" robiła ogromne wrażenie nie tylko na okolicznych mieszkańcach, ale także na każdym, kto przejeżdżał pobliską trasą. Kierowcy zdejmowali nogę z gazu, by lepiej przyjrzeć się okazałej posiadłości. Ludzie byli pewni, że muzyk jest bardzo bogaty.

Skuszeni perspektywą łatwego zarobku bandyci postanowili uderzyć w jego czuły punkt - jego syna. Obserwowali go od dłuższego czasu, doskonale wiedzieli, którą leśną drogą wraca zwykle do domu. 20-letni wówczas Sebastian Świerzyński nigdy nie spodziewał się, że może spotkać go coś tak okropnego. Czterech mężczyzn, dwóch ubranych w kominiarki, reszta z odsłoniętą twarzą zagrodziło mu drogę.

O zaginięciu syna muzyka poinformowała żona. 17 września 2004 roku, około 20:15 Sławomir Świerzyński otrzymał telefon z żądaniem okupu.

- Pierwszej reakcji nie da się opisać. To nienormalna, wręcz nierzeczywista sytuacja! Takie rzeczy mogą się dziać gdzieś daleko stąd, ale nie u nas. Wtedy padła kwota okupu: dwa razy po trzydzieści pięć tysięcy euro, trzydzieści tysięcy dolarów i piętnaście tysięcy funtów. Powiedzieli, że w ogóle nie będą się targowali. Mówię: "Bądźmy biznesmenami. Porozmawiajmy. Wy chcecie pieniądze, ja chcę odzyskać syna" - relacjonuje muzyk w wywiadzie dla plejada.pl

Zaczęły się poszukiwania porwanego Sebastiana Świerzyńskiego

O żadnych negocjacjach nie było jednak mowy. Bandyci byli nieugięci. Muzyk praktycznie odchodził od zmysłów, bojąc się o życie swojego syna. Jak zwykle w takich wypadkach, porywacze uprzedzili go, by nie informował o niczym policji.

Porywacze chcieli, by kontaktował się z nimi, dzwoniąc na telefon syna. Kilkakrotnie kontaktowali się ze Sławomirem, jednak nie udało im się dojść do porozumienia. Ich żądania były nierealne. Około godziny 21:00 gwiazdor powiadomił policję. Do jego domu przybył sztab, który miał pomóc mu w prowadzeniu negocjacji. Policjantom udało się wejść na teren willi niezauważonym.

Po fiasku negocjacji podjęto decyzję o wszczęciu poszukiwań. Znajomi Sławomira, którzy mieli w okolicy stadniny, sformowali konne patrole. Do akcji przystąpili także mundurowi z psami.

W tym czasie Sebastian Świerzyński przebywał w opuszczonej stodole we wsi Reszki, kilkanaście kilometrów od domu. Porywacze próbowali przy nim udawać Rosjan, jednak nie udało im się nikogo zwieść. Syn muzyka został skuty kajdankami i przywiązany do belki stropowej. Ukryto go za belami siana.

W pewnym momencie bawiące się nieopodal dzieci zbliżyły się do stodoły. Słysząc ich krzyki, Sebastian próbował odpowiedzieć, dzieci jednak uciekły. Na jego szczęście poinformowały o niecodziennym zdarzeniu rodziców.

DZISIAJ GRZEJE: 1. 52-latek chciał skrzywdzić bezbronne dziewczynki. Bohaterski pitbull ukarał go w najboleśniejszy sposób
2. Hollywoodzki aktor w jednej minucie zawarł niemal cały obraz Polski. Wyjątkowym nagraniem podzielił się w sieci
3. Rudy kotek przeszedł 19 km, żeby spotkać swoją rodzinę. Oni odpłacili mu się w najgorszy sposób

Sebastian Świerzyński wrócił bezpiecznie do domu

Ojciec porwanego chłopaka był gotowy poruszyć niebo i ziemię, byle tylko jego dziecko wróciło bezpiecznie do domu. Poprosił nawet o pomoc jasnowidza, który miał dostarczyć mu wartościowych informacji.

-On mi wszystko powiedział. Podał nawet rysopisy porywaczy, określił ich jako zadłużonych, lubiących hazard przestępców. Ale najważniejsze, że widział Sebastiana żywego i ukierunkował nasze poszukiwania. Trzy godziny później mój syn był już w szpitalu - mówi Sławomir Świerzyński w rozmowie z plejada.pl

Funkcjonariusze usłyszeli o tym, jak dzieci słyszały krzyki przy opuszczonej stodole. Od razu skierowali się na miejsce. Udało im się znaleźć porwanego chłopaka. Kilka miesięcy później udało się ująć jednego ze sprawców. Kluczowe okazały się zeznania Sebastiana i pomoc policyjnego psa.

Dlaczego pies kręci się w kółko? Niewiele osób zna prawdziwy powód dziwacznego zachowania pupilaDlaczego pies kręci się w kółko? Niewiele osób zna prawdziwy powód dziwacznego zachowania pupilaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Właśnie padła wiadomość dot. tegorocznej kolędy. Wielu wiernych jest oszołomionych decyzjami
  2. Gigantyczna blizna przez czoło potrafiła przestraszyć. Cejrowski zdradził kiedyś tajemnicę o swoim ojcu, trudno uwierzyć
  3. Spaniel ma już 2 lata, ale wygląda jak malutki szczeniaczek. Jest naprawdę wyjątkowy, więcej nie urośnie
  4. Kot miał zostać uśpiony, bo był tak brzydki, że nikt go nie chciał. 24 godziny przed planowanym zabiegiem wydarzył się cud
  5. Nagrano pierwszą wizytę husky'ego u fryzjera. Właściciel wytrzeszczył oczy, gdy obejrzał nagranie, nie znał go od tej strony
  6. Suczka urodziła się jako mieszanka golden retrievera i jamnika. Najsłodsza rzecz, jaką dziś zobaczycie
  7. Niespodziewana oferta w Biedronce. Do sprzedaży trafi nowoczesny sprzęt do sprzątania

źródło: plejada.pl

Następny artykuł