Wolontariusze uratowali ostatniego psa z Radys
Źródło: facebook/psyzradys

Ostatni pies opuścił Radysy. Schronisko wreszcie stoi puste

22 Lipca 2020

Schronisko w Radysach pustoszeje. Każdego dnia wolontariusze robią wszystko, co w ich mocy, aby uratować jak najwięcej zwierząt, które przeżyły tam wielkie katusze. W schronisku zamieszkiwali głównie psi seniorzy, a także zwierzęta zmagające się z lękiem i poważnymi chorobami. Dzisiaj ostatni pies opuścił mury placówki.

Schronisko w Radysach okryło się złą sławą po tym, jak w czerwcu tego roku na światło dzienne wyszły niepokojące informacje o nadużyciu władzy właściciela placówki oraz skandalicznych warunkach, w jakich przetrzymywano schorowane zwierzęta. Wolontariusze i funkcjonariusze policji, którzy uczestniczyli w interwencji okrzyknęli schronisko "psim piekłem", co ogólnopolskie media poparły licznymi dowodami w postaci szokujących zdjęć i nagrań. Teren ośrodka zamieszkiwały zwierzęta chore, stare, zaniedbane, uciekające w kąt na widok człowieka. Na posesji znaleziono również liczne zwłoki psów, które pracownicy zakopywali w ziemi. Dzięki pomocy niewzruszonych wolontariuszy i organizacji pro-zwierzęcych udało się odebrać pokrzywdzone zwierzaki z rąk sadystów.

Zdjęcie, które mówi wszystko. Tak teraz wygląda dzień z życia pumyZdjęcie, które mówi wszystko. Tak teraz wygląda dzień z życia pumyCzytaj dalej

Schronisko pustoszeje

Akcje ratunkowe ciągnęły się tygodniami, a losy bezdomnych zwierząt, których zdjęcia wraz z opisem publikowano na portalach wielu ogólnopolskich schronisk i fundacji śledziły tysiące Polaków. Widok zastraszonych, schorowanych psów, które latami żyły w obskurnych klatkach potrafiły poruszyć serca i wycisnąć łzy z oczu. To jeden z najstraszniejszych przypadków rażącego zaniedbania i celowego znęcania się nad zwierzętami w historii tego kraju. Pomimo skali okrucieństwa i zbrodni właściciele schroniska w Radysach wyszli na wolność, a Inspekcja Weterynaryjna orzekła, że przytulisko w dalszym ciągu będzie funkcjonować jako pełnoprawna instytucja. Wielu zaskoczyła, jak i rozgoryczyła ta szokująca informacja, lecz wolontariusze pozostają nieugięci i walczą o zapewnienie psom bezpiecznych i godziwych warunków do życia. Każdego dnia wynoszą z terenu kolejne zwierzęta wymagające niezwłocznej pomocy i adopcji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
2. Właściciel pumy napisał list do prezydenta Poznania. O co prosi?
3. Jaki kolor oczu ma Twoje zwierzę? Czy potrafisz odpowiedzieć z pamięci?

Ostatni pies wyjeżdża z Radys

Dzisiaj z terenu schroniska wyprowadzono ostatnie zwierzę, które przeżyło tam piekło. Przełomowe zdarzenie zarejestrowano na nagraniu i opublikowano dzisiaj rano na prywatnym profilu Nicole Fox na platformie Facebook. Na filmie widać, że tłum zgromadzony przed bramą schroniska w Radysach obserwuje z uwagą, jak wolontariusze wynoszą klatki. W ich środku znajdowały się uratowane zwierzęta. Głośny komunikat jednej z pań wywołuje falę ekscytacji wśród zgromadzonych. Padają długo wyczekiwane słowa: "Ostatni pies wyjeżdża z Radys!", na co tłum reaguje oklaskami i okrzykami radości. Ludzie nie kryją uśmiechów, robią zdjęcia i kręcą filmy telefonami. Nareszcie mogą sobie pozwolić na to, aby odetchnąć z ulgą. To koniec dramatu niewinnych stworzeń. Kobieta, która nagrywa zaistniałą sytuację pochyla się w stronę wynoszonego transportera i pokazuje, że w środku wygodnie odpoczywa rudy piesek.

- Ostatni będą pierwszymi! Jedziesz do domu! - mówi rozradowana kobieta, która uwieczniła tę niesamowitą scenę.

Brawo! Niesamowicie ucieszyła nas nowina, że akcja ratunkowa zakończyła się takim spektakularnym sukcesem! Jesteśmy pod wrażeniem ciężkiej pracy wolontariuszy oraz aktywną postawą osób, które wpłacają pieniądze na zbiórki dla psów z Radys. Z całego serca chcemy podziękować wszystkim, którzy nie poddali się i dali drugie życie skrzywdzonym istotom. Liczymy, że w najbliższym czasie wszystkie uratowane zwierzaki odnajdą kochające rodziny.

ZOBACZ NAGRANIE:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Byli przekonani, że uratowali szczeniaczki labradora. Kiedy lekarz powiedział im, co to za zwierzęta, zaparło im dech w piersiach
  2. Niezwykłe nagranie z córką Michała Wiśniewskiego. Wideo, którego nie zapomnicie
  3. Skandal w Lublinie. 7-letnia dziewczynka znęcała się nad szczeniakiem
  4. Wspaniałe zachowanie labradora. Powiadomił właścicielkę, kiedy jej syn doznał udaru
  5. Jak nauczyć psa, aby nie prosił o jedzenie? Kilka prostych wskazówek
  6. 260 osób na kwarantannie. Ognisko koronawirusa w hotelu w Polsce

Źródło: facebook.com

Następny artykuł