Policja i Zygmunt D.
Źródło: Pogotowie dla Zwierząt

PILNE: Właściciel schroniska w Radysach i jego syn mogą wyjść na wolność. Ustalono kaucję

17 Lipca 2020

Schronisko w Radysach nie zostało zamknięte. Choć w czerwcu br. miała miejsce największa akcja ratunkowa zwierząt w Polsce, a jego właściciel wraz z synem zostali aresztowani i trafili do aresztu na okres 3 miesięcy, to placówka nadal funkcjonuje. Okazuje się, że w prawdopodobnie Zygmunt i Daniel D. wrócą wkrótce do domu, a tym samym do przytuliska w Radysach. Jak informuje "Pogotowie dla Zwierząt" ustalono kaucję, za jaką mogą opuścić mury więzienia.

Schronisko w Radysach cieszy się bardzo złą sławą. Zwierzęta nie miały zapewnionych warunków, opieki weterynaryjnej, były niedożywione, czworonogi padały z wycieńczenia. W połowie czerwca br. roku blisko 100 pracowników organizacji pro zwierzęcych oraz służby ruszyli na ratunek psiakom. To, co odkryto na miejscu było wręcz porażające! Psy bały się ludzi, były wyczerpane, schorowane, znaleziono też zwłoki zwierząt. Prokuratura Rejonowa w Olsztynie zdecydowała o nałożeniu trzymiesięcznego aresztu dla Zygmunta D. i jego syna Daniela D. Okazuje się, że mężczyźni mogą wkrótce wyjść na wolność.

Pokazali, w jakim stanie są suczki z Radys. Ciężko nie płakać, biedactwaPokazali, w jakim stanie są suczki z Radys. Ciężko nie płakać, biedactwaCzytaj dalej

Właściciel schroniska w Radysach wyjdzie na wolność?

Jak informuje "Pogotowie dla Zwierząt" ustalono kaucję za którą właściciel i jego syn mogą opuścić areszt. Prawdopodobnie, dziś w piątek, mężczyźni wyjdą na wolność!

- Dzisiaj z Sądu Okręgowego otrzymaliśmy informację o tym, iż aresztowani Zygmunt i Daniel D. - właściciel schroniska w Radysach oraz jego syn, mogą wyjść na wolność. Warunkiem przerwania tymczasowego aresztu jest kaucja w wysokości 150 000 zł. Prawdopodobnie jutro obaj mężczyźni opuszczą areszt i przyjadą do schroniska dalej opiekować się zwierzętami - czytamy na Facebooku post z dn. 16.07.2020.

Pracownicy organizacji pro zwierzęcych nadal działają w czynnym schronisku w Radysach. Okazuje się, że odkryli zwłoki zwierząt!

DZSIAJ GRZEJE:1. Oderwał rękę od skrzyni biegów i zbliżył do husky'ego. Wszystko zostało nagrane
2. Corgi ma niesamowity zwyczaj przy jedzeniu. Jego pani nie może powstrzymać śmiechu, nagrała go

- Tymczasem właśnie na terenie schroniska którym zarządzają, odkryliśmy wraz z policją zwłoki zwierząt. Były one zakopane na terenie boksów oraz w lesie za boksami w których utrzymywane były psy. Czy jest szansa na sprawiedliwość? Do dalej ze zwierzętami które zostały w schronisku? O tym w krótkim materiale wideo. Cały czas pomóc zwierzętom z Radys wspierając zbiórkę na ich leczenie i prowadzenie sprawy - dodają.

W schronisku w Radysach mieszka obecnie niecałe 100 zwierząt.

ZOBACZ WIDEO:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kociak wygląda, jakby go namalował Picasso. Internauci oszaleli na jego punkcie
  2. Zgubiła pierścionek zaręczynowy w ogrodzie. Znalazła go po 13 latach na marchewce
  3. Mężczyzna trzymał 16 psów bez stałego dostępu do jedzenia i wody. Część z nich była na poskręcanych łańcuchach
  4. Polski komik zainicjował i sfinansował koci szpitalik. Brawo
  5. Czemu psy żyją krócej niż ludzie? Weterynarz dzieli się wzruszającą odpowiedzią, której udzieliło mu dziecko
  6. Chcą w Polsce zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Za wschodnią granicą podjęto niepokojącą decyzję

Źródło: Pogotowie dla Zwierząt

Następny artykuł