pies w schronisku
Źródło: Facebook.com/Jessica Jade

Weszła do schroniska i rozpłakała się prosząc o oddanie jej psa. Zachowanie pracowników inne niż myślisz

7 Października 2020

Schronisko przyjęło dużego brązowego psa, który błąkał się po ulicach. Zwierzak nie miał na sobie żadnej obroży ani nic, co pozwoliłoby go zidentyfikować lub namierzyć jego właściciela. Pracownicy sprawdzili, czy ma wszczepiony mikroczip, jednak nic nie znaleźli. Uznali, że to jedno z setek bezdomnych zwierząt.

Schronisko to miejsce, do którego żaden pies nie chciałby trafić. Czworonogi potrzebują stałego towarzystwa człowieka. Podobnie jak ludzie, potrafią odczuwać samotność, strach i dążą do budowania wartościowych relacji. Siedząc w ciasnych boksach w otoczeniu setek innych zwierząt odczuwają ogromny stres i smutek. Mimo że istnieją schroniska zapewniające swoim podopiecznym fachową pomoc i dobre warunki, jak i placówki, w których nie przeprowadza się eutanazji na bezpańskich stworzeniach, to każdy pupil chciałby spędzać czas z dobrym właścicielem we własnym domu.

W ogrodzie znalazł małego oseska. Kiedy zaczął rosnąć, prawda o nim wyszła na jawW ogrodzie znalazł małego oseska. Kiedy zaczął rosnąć, prawda o nim wyszła na jawCzytaj dalej

W schronisku pojawiła się zapłakana kobieta

Każdy właściciel chce zapewnić swojemu czworonogowi jak najlepsze warunki. Gdy zwierzak ucieka lub z innego powodu znika mu z oczu odczuwa ogromny niepokój. Nie zawsze za zaginięcie pupila winę ponosi jego właściciel. Czasem nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że psu udaje się zbiec z naszej posesji, lub wyrwać się na spacerze. Niektóre zwierzaki potrafią wykazać się wielkim sprytem omijając zabezpieczenia lub otwierając sobie drzwi. Człowiek nie jest w stanie przewidzieć wszystkich możliwości. Tak było i w tym wypadku. W drzwiach ośrodka pojawiła się zalana łzami kobieta. Pracownicy schroniska nie mogli się z nią porozumieć. Targały nią tak ogromne emocje, że nie mogła się wysłowić. W kółko powtarzała jedynie, że przyszła po swojego psa i, że nie ma jak pokryć opłaty za opiekę nad nim.

DZISIAJ GRZEJE:1. Kotek o dwóch pyszczkach przyszedł na świat. Właściciele nie wierzyli własnym oczom, nikt nie dawał mu szans
2. Pies załatwił się w domu. Mężczyzna zrobił wstrząsającą rzecz, nie mieści się w głowie
3. Tragiczna wiadomość z Wrocławia. Niestety, nie żyje prawdziwy król

Pracownicy schroniska byli wzruszeni

Pracujący w schronisku ludzie byli bardzo przejęci jej sytuacją. Z przyniesionej przez nią dokumentacji medycznej wywnioskowali o którego czworonoga może chodzić. Brązowy kundelek o imieniu Glock trafił tam kilka tygodni wcześniej. Wyprowadzili psa do płaczącej kobiety. Zwierzak dosłownie oszalał. Skakał wokół niej wyraźnie rozradowany. Musiał bardzo tęsknić za swoją właścicielką. Wszyscy byli wzruszeni tą sceną. Opiekunka zwierzaka nie mogła uwierzyć w swoje szczęście. Nie dość, że znalazła zaginionego pupila, to pracownicy schroniska postanowili nie naliczać opłat za jego pobyt.

Niewidomy i głuchy szczeniak wita swojego opiekuna. Wzruszające nagranieNiewidomy i głuchy szczeniak wita swojego opiekuna. Wzruszające nagranieCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromna zmiana w opłacaniu składek. ZUS wprowadza rewolucję
  2. Najdroższy kot świata. Kosztuje nawet do 40 tysięcy złotych, jest niewiarygodny
  3. Tragiczna wiadomość z Wrocławia. Niestety, nie żyje prawdziwy król
  4. Oddali go do schroniska, bo wyglądał jak "potwór". Szczeniak otrzymał szansę, niewiarygodne, jak się zmienił
  5. Właściciele psów mogą pójść na urlop. Znana firma wprowadziła urlop psacierzyński. Ile wynosi?
  6. Niebawem ruszą masowe kontrole Polaków, sypną się gigantyczne kary. Złe wieści dla podróżujących

Źródła: ceasrsway.com

Następny artykuł