smutny pies
Źródło: pixabay.com/ulleo

Kim Dzong Un uznał posiadanie psów za niezgodne z prawem. Wydał oburzający rozkaz, miliony ucierpią

18 Sierpnia 2020

Rozkaz wydany przez koreańskiego dyktatora byłby nie do pomyślenia w jakimkolwiek demokratycznym państwie. Kim Dzong Un uznał posiadanie psów za przejaw zbytku i burżuazyjnej próżności. W Korei Północnej panuje obecnie ogromna klęska głodu. Z danych szacunkowych wynika, że nawet 60% obywateli państwa, którego populacja wynosi około 25,5 mln osób nie ma co jeść.

Rozkaz Kim Dzong Una nie jest jednak tak szokujący, gdy weźmiemy pod uwagę jego wcześniejsze decyzje, oraz uwarunkowania kulturowe Korei. Zarówno w północnej, jak i południowej części półwyspu, mięso psów uchodzi za przysmak. Jego konsumpcja wciąż jest dość powszechna. Na targach i w restauracjach możemy kupić dania czy wędliny wykonane z naszych czworonożnych przyjaciół. Choć kraj znajdujący się na południu robi wszystko by walczyć z brutalnym przemysłem, uśmiercającym tysiące zwierząt rocznie, na północy praktyka ta wspierana jest przez władze państwowe.

Położył się do łóżka i włączył kamerę. Nagrał, co 3 mopsy robią w nocyPołożył się do łóżka i włączył kamerę. Nagrał, co 3 mopsy robią w nocyCzytaj dalej

Rozkaz doprowadzi do śmierci tysięcy psów

Zgodnie z wydanym przez dyktatora dekretem wszystkie psy, znajdujące się w prywatnych hodowlach zostaną przekazane państwu. Posiadanie zwierzaka, w trakcie jednego z największych kryzysów finansowych i humanitarnych w historii Korei Północnej jest jego zdaniem wyrazem zachodniej "dekadencji i burżuazji". W związku z trwającą pandemią koronawirusa i sankcjami wciąż nakładanymi na to państwo za kolejne testy rakiet jądrowych, obywatele zmagają się z ogromną klęską głodu. Kim Dzong Un uznał więc posiadanie psa za zbędny wydatek i nakazał "bardziej efektywną" alokacje zasobów, przeznaczanych do tej pory na utrzymanie czworonogów.

DZISIAJ GRZEJE:1.Próbowali zaprzyjaźnić małego husky z dzieckiem. Nie wszystko poszło zgodnie z planem
2. Rybak z Rosji wyłowił przerażające stwory. To szokujące, co kryje się głęboko w wodzie

Zgodnie z rozkazem psy trafią do rzeźni

Rozkaz wydany przez dyktatora sprawia, że posiadanie psa stało się w Korei Północnej nielegalne. Wszystkie psy zostaną odebrane swoim opiekunom. Krok ten ma na celu, zapewnienie żywności w regionach najbardziej dotkniętych klęską głodu.

- Władze zidentyfikowały gospodarstwa domowe z psami i zmuszają je do oddania ich lub siłą konfiskują je i usypiają. Niektóre psy są wysyłane do państwowych ogrodów zoologicznych lub sprzedawane do psich restauracji - czytamy w południowokoreańskiej gazecie Chosun Ilb.

Zdaniem niektórych, powodem decyzji ma być fakt, że zwykłych mieszkańców kraju i tak nie stać na posiadanie pupila. Kilku wyższych rangą urzędników i wojskowych posiadało jednak te zwierzęta. Miało to wywoływać duże niezadowolenie ludności, co skłoniło dyktatora do wydania radykalnego rozkazu. Na razie dekret obowiązuje jedynie w stolicy kraju, jednak prawdopodobnie zostanie rozszerzony na wszystkie prowincje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na zdjęciu jest pies. Tylko najbardziej spostrzegawczy potrafią go znaleźć
  2. Tajna broń Jolanty Kwaśniewskiej. Na czym polega sekret pierwszej damy polskiego stylu?
  3. Wrócił do weterynarza, aby zobaczyć, co dzieje się z uratowanym przez niego pitbullem. Piękna reakcja szczeniaka
  4. Chihuahua stanęła do walki z dogiem niemieckim. Jest 30 razy mniejsza od niego
  5. Brutalny atak na koziołka w azylu. Zatrzymano podejrzaną osobę, która odcięła głowę zwierzęciu
  6. Prawie połowa gości nie żyje. Raport jest druzgocący. Wiadomości ze świata

Źródło: o2.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł