benji się cieszy
Źródło: facebook.com/Fundacja Judyta

Pokazali, jak zmienił się pies z Radys. Dostał kochający dom, w końcu jest szczęśliwy

27 Lipca 2020

Schronisko w Radysach stoi już puste. Wiele zwierzaków, które się tam znajdowało wciąż potrzebuje jednak pomocy. Ogromna część psów została przeniesiona do innych ośrodków opiekuńczych, gdzie wciąż czeka na kochające rodziny, które się nimi zaopiekują. Benji, który spędził w Radysach wiele miesięcy znalazł ostatnio nowy, szczęśliwy dom.

Schronisko w Radysach było miejscem, w którym adopcje należały do rzadkości. Wydaje się, że personelowi nawet nie zależało na tym, by psy wróciły do swoich domów lub znalazły nową rodzinę. Wielu właścicieli zgubionych czworonogów odnalazło na filmach z interwencji policji swoich dawno nie widzianych przyjaciół. Część z nich dzwoniła wcześniej do placówki, spytać czy ich pupil przypadkiem do niej nie trafił, pracownicy zwykle odpowiadali jednak, że nigdy nie było u nich takiego psa.

Porzucili starszego psa w okropny sposób. Zostawili przy nim jedynie krótki liścikPorzucili starszego psa w okropny sposób. Zostawili przy nim jedynie krótki liścikCzytaj dalej

Schronisko w Radysach zamknięto

Choć działalność schroniska została wstrzymana, aby położyć kres cierpieniom znajdujących się tam zwierząt, pozostał poważny problem. Psom należało znaleźć nowe, kochające domy. Na miejscu pracowały dziesiątki wolontariuszy, katalogujący zwierzęta, opiekujący się nimi i szukający dla nich bezpiecznych schronień. Czworonogi pojechały do nowych schronisk, gdzie czekają teraz na adopcje. Pracownicy organizacji prozwierzęcych zdają sobie sprawę, że nie wszystkie psy zostaną adoptowane, ale najważniejsze, że nie mieszkają już w Radysach. Tam nigdy nie miały szansy na nowy dom, ciepły kojec i pełne miski.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Minister Szumowski postawił sprawę jasno. Wielu Polaków nie może uwierzyć
2. 5 łatwych komend, których możesz nauczyć psa. Co pies powinien umieć robić?
3. W upalny dzień zostawili psa w samochodzie. Sami poszli do restauracji

Benji odżył w nowym domu

Jak donosi fundacja Judyta, zapomniany kundelek, przypominając Jack Russel terriera z piękną biało-brązową, długą sierścią trafił do nowej rodziny. Kontakt z troskliwymi ludźmi sprawił, że psiak odżył. Dawniej nikogo nie interesująca znajda, stała się oczkiem w głowie nowych właścicieli. Mimo traumy jakiej doświadczył psiak, jedyny "problem" jaki ma z nim rodzina jest to, że jest zbyt przytulaśny. Wdzięczny kundelek ciągle łasi się do ludzi, a tak urokliwej psinie ciężko odmówić pieszczot. W poście na portalu Facebook pracownicy fundacji zapowiadają powstanie nowej inicjatywy, mającej na celu pomoc zwierzętom, które przewinęły się przez schronisko w Radysach.

- Benji z Radys... dziś w swoim domu. Był nikim, dziś jest wszystkim. Zerowe szansę na adopcję, psy zamknięte w betonowych ścianach, wszystkie na kwarantannie chore. Jedyne na co narzekają obecnie opiekunowie to to że jest tak przytulaśny że się nie można od niego oderwać - czytamy na Facebooku "Fundacja dla Szczeniąt Judyta"

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kim tak naprawdę jest Agnieszka Kotońska z ”Gogglebox”? Widzowie nie mieli pojęcia
  2. Pies okazał kobiecie miłość w bardzo dosłowny sposób. Ze zdziwienia opadła jej szczęka, wszystko się nagrało
  3. 17-latek ożenił się z 51-latką. Jak wyglądają i jak im się wiedzie 18 lat później?
  4. Mocne słowa jednej z polskich fundacji. Ma dość. Po fali krytyki nie chce pomagać już zwierzętom
  5. Fotograf siedział sześć dni w lesie, żeby zrobić zdjęcia lampartom. Opłacało się, efekt jest powalający
  6. Pokazała zdjęcie syna z pierwszego i ostatniego dnia szkoły. Lata minęły, a przyjaciel pozostał
  7. Rezerwacje lotów i wycieczek zostały anulowane. Władze europejskiego państwa podjęły zaskakującą decyzję

Źródło: theanimalclub.net

Następny artykuł