kola
Źródło: facebook.com/OTOZ Animals Inspektorat Warszawa

W Radysach bała się dosłownie wszystkiego. Teraz jest nie do poznania

10 Sierpnia 2020

Schronisko w Radysach odcisnęło głębokie piętno na większości zwierząt, które znalazły się w tej placówce. Wiele z nich mimo, że od ponad miesiąca są już bezpieczne nie potrafią zapomnieć o traumie jakiej tam doznały. Wolontariusze pracują, nad tym, by wszystkie psy mogły trafić do nowych domów. Kola to około roczna suczka, która doświadczyła poważnej traumy. Jeszcze kilka tygodni temu bała się dosłownie wszystkiego.

Schronisko w Radysach zyskało złą sławę, gdy ponad miesiąc temu ujawniono nieprawidłowości, zaniedbania oraz przypadki znęcania się nad zwierzętami, do jakich dochodziło na terenie ośrodka. Wolontariusze i pracownicy fundacji zajmujących się ochroną praw zwierząt pracowali tygodniami, nad tym by zwierzęta trafiły w miejsca, w których otrzymają należytą opiekę. Wielu udało się znaleźć nowe domy u ludzi, którzy podjęli się ich adopcji, kilka wróciła do swoich opiekunów, których zgubiło dawno temu, władze placówki nie informowały nawet właścicieli, o tym, że trafił do nich ich pies. Niektóre jednak musiały zostać pod opieką fundacji, posiadających doświadczenie w opiece nad psami po ciężkich przejściach.

Pokazał zdjęcie z podbitym okiem. Chwilę wcześniej adoptował 2 pitbullePokazał zdjęcie z podbitym okiem. Chwilę wcześniej adoptował 2 pitbulleCzytaj dalej

Schronisk w Radysach stanowi traumę dla wielu psów

Kola znalazła się pod opieką inspektorów OTOZ Animals Warszawa. Obecnie uznali oni, że suczka jest gotowa do adopcji. Pies jest już spokojniejszy w kontaktach z ludźmi. Lubi spędzać czas z innymi psami. Zdaniem osób pracujących w fundacji potrzebuje spokojnego, kochającego domu, najlepiej takiego, w którym będzie mięć kontakt z innym zwierzakiem.

- Kola ma ok. 1 roku. Jest średniej wielkości. Nawiązuje wspaniałą relację z innym psem przebywającym w domu, stąd szukamy domu w którym mieszka pies. Z kotami żyje w bardzo przyjaznych relacjach. Została nauczona wychodzić na dwór, tam się załatwiać. Chodzi na smyczy w towarzystwie innego psa - swojego przewodnika. Zdarza jej się czasem wystraszyć hałasu na dworze, wpada w panikę, stąd zalecamy spacery w cichym, ustronnym miejscu. Mimo ogromnego strachu, próbuje nawiązać kontakt z człowiekiem. Podchodzi, zaczepia nosem.Nie ma problemów z jazdą samochodem. Bardzo lubi gryzaki, zabawki. Bez problemu zostaje sama w domu, nie ma lęku separacyjnego. Preferowany dom z ogrodem, ponieważ większość czasu spędza na dworze leżąc lub bawiąc się zabawkami. Dom zarówno z dziećmi jak i bez, ma do dzieci obojętny stosunek.

DZISIAJ GRZEJE:1.Pies był zamknięty w nagrzanym samochodzie. Zaskakująca reakcja policjantów
2. Dziecko kopie i szarpie owczarka niemieckiego. Rodzice nie reagują, było o krok od tragedii

Kola powoli zapomina o doświadczeniach z Radys

Zdaniem Inspektorów OTOZu, najkorzystniejszy dla suczki byłby kontakt z innym psem, mogącym pełnić rolę jej przewodnika i przyzwyczajać ją, do tego, że już nie ma czego się bać.

- To wspaniały pies, lecz trzeba dać jej dużo czasu, aby przełamała strach przed światem. W towarzystwie innego psa - swojego przewodnika jest innym psem - radosnym, szczęśliwym, stąd drugi pies to dla niej najlepszy terapeuta.

W rolę te może wejść większość spokojnych i towarzyskich czworonogów. Ważne jest to, by pies szybko trafił w środowisko, w którym otrzyma miłość i wsparcie, zarówno od innych zwierzaków, jak i od ludzi, którzy w rozsądny sposób przełamią jej strach, zapewniając jej jednocześnie wiele przestrzeni.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znalazł na podwórku bardzo dziwne jajko. Kilka sekund później pękło, rzucił się do ucieczki
  2. 16 lat temu Angelina Jolie adoptowała chłopca z Kambodży. Jak wygląda dzisiaj?
  3. Skrajnie zaniedbaną suczkę pożerały pasożyty. Sołtys za nic miał życie swojego pupila, teraz żąda jego zwrotu
  4. Ogromny rekin zaatakował fokę, jednak nie nacieszył się zdobyczą. Wszystko nagrała kamera
  5. Lwiątko cierpiało ku uciesze turystów. Prezydent Putin interweniował osobiście
  6. 158 pasażerów trafiło na kwarantannę. Zadecydowała 1 minuta

Źródło: facebook.com/OTOZ_Animals Warszawa

Następny artykuł