Pies i pani
Źródło: facebook.com/OTOZ Animals

Wzruszający powrót do domu. Kobieta odnalazła zaginionego psa w Radysach

8 Lipca 2020

Schronisko w Radysach nie działało tak jak inne tego typu placówki. Oprócz ogromnej skali zaniedbań personelu i władz placówki jakich dopuszczali się wobec przebywających w nim zwierząt na jaw wychodzą też inne fakty. Kobieta wielokrotnie zwracała się do ośrodka z pytaniem o swojego pupila, jednak nikt nie udzielał jej żadnych informacji. Swojego psa wypatrzyła na nagraniach z interwencji policji.

Schronisko w Radysach nie wywiązywało się ze swoich obowiązków. Nie chodzi jedynie o niesprzątane wybiegi czy ignorowanie dolegliwości przebywających tam zwierząt. Tego typu placówki powinny dołożyć wszelkich starań by namierzyć właściciela trafiającego do nich czworonoga. Wiele psów trafiających w takie miejsca nie jest porzucana, a na przykład ucieka swoim właścicielom, którym bardzo zależy na powrocie pupila do domu.

Pitbulle zaczęły szczekać na dzieci. Kiedy babcia poznała ich zamiary, nie mogła uwierzyćPitbulle zaczęły szczekać na dzieci. Kiedy babcia poznała ich zamiary, nie mogła uwierzyćCzytaj dalej

Schronisko w Radysach twierdziło, że psa u nich nie ma

Pracownicy schroniska nie dopełnili jednak swoich obowiązków. Mimo, że kobieta wielokrotnie na przestrzeni dwóch lat dzwoniła do placówki i pytała o swojego psa, za każdym razem odpowiadano jej, że takie zwierze nie trafiło do ośrodka. Nie wiadomo jak długo pies przebywał na terenie placówki. Być może trafił tam po ostatnim telefonie kobiety. Udało jej się jednak wypatrzeć go w jednym z boksów widocznych na nagraniach z interwencji policji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pędził motorem przed siebie. Kiedy zauważył psa na drodze, postąpił jak bohater

2.16-latek zrobił niewyobrażalną rzecz małemu kotu. Nagranie poruszyło tysiące osób

Wzruszający film ze spotkania kobiety z jej pupilem opublikowało na Facebooku Pogotowie dla Zwierząt. Na nagraniu widzimy nieufne na początku zwierzę, które jakby nie mogło uwierzyć, że jego koszmar się kończy. Po krótkiej chwili jednak podchodzi do swojej pani łasząc się i merdając ogonem. Dzięki pracy wolontariuszy takich historii jest coraz więcej. Wiele osób odnalazło swoje zaginione zwierzaki, których wcześniej miało tam nie być, w schronisku w Radysach. Mogłoby się wydawać, że pracownicy schroniska nawet nie wiedzieli, jakie zwierzęta się w nim znajdują, lub prowadziło nieadekwatną ewidencję trafiających tam czworonogów.

ZOBACZ FILM:

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziewczynka wsadziła rękę do rury wystającej z ziemi. Wyjęła z niej coś, co wprawia w osłupienie
  2. Przygarnął 100-latkę, którą krewni wyrzucili z mieszkania. Wielkoduszny gest taksówkarza
  3. Wzruszający powrót do domu. Kobieta odnalazła zaginionego psa w Radysach
  4. Wrócił do domu i oblał kota wrzątkiem. Nastolatek wszystko nagrał telefonem i wrzucił do sieci
  5. Głuchy pitbull został użądlony przez rój pszczół. Reakcja właścicieli poraża
  6. Zaginęła podczas rodzinnych wakacji w Portugalii. Jest przełom w śledztwie. Dramatyczne dowody wyszły na jaw

Następny artykuł